1 raz z nauczycielką

Gdy rozpoczynał sie kolejny rok szkolny pewna nauczycielka zaczęła prace w tej szkole.uczyła jez.angielskiego.Miała 42 lata.Była strasznie sexowna.Znała moją rodzine a własciwie kuzynke.Była bardzo miła i sympatyczna.duzo z nia rozmawiałem.Na lekcji prowokowałem ja tekstami ze jest piekna inteligentna.Po lekcjach organizowała korki.Mi to było niepotzrebne bo miałem 4 i 5.Ale zaczalem chodzic.Wpatrywałem sie w nia całymi godzinami.Byłem napalony na nia.Po korkach podeszłem do niej i zaczelismy rozmawiac.Gadalismy przez godzine.I tak spontanicznie zaprosiła mnie w sobote do siebie na obiad.Nawet chwili sie niezastanowilem i powiedzialem tak.Czekalem na sobote niecierpliwie az nadeszła.Wtedy zaczalem sie zastanawiac o czym bedziemy rozmawiac ale jedno chodzilo mi po glowie nie musze chyba pisac co.Ubrałem sie odswietnie i poszlem do niej.Zapukalem a ona wyszla w krutkiej spodniczce.Zaprosiła mnie do srodka.Upiekła pizze.Powiedziala ze na deser bedzie cos lepszego i było.Kazala mi chwilke zaczekac.Usiadłem na kanapie i czekałem.po chwili wyszła z łazienki w samej bieliznie.Miała na sobie stringi,stanik,szpilki i piekne nylonowe pończoszki.Zapytała sie czy chce tego??…a ja doniej czego…?.A ona miłego sexu.Podniecilem sie i zaczalem ja calowac ,dotykac.Zdjela stanik i majteczki.Była w szpilkach i pończochach upadłem jej do stóp i zaczałęm je całować.Nastepnie wylizałem jej cipke.Miała trójkat bermucki na wzgórku.Była zadbana.po wylizaniu przeszłem do wtykania.Po 10min zapytala sie czy lubie anal.Odpowiedzialem ze tak.A ona na to to włoz mi tam.Zrobilem tak jak chciala.po jakis 40min bylismy po lezelismy w łozku i calowalismy sie.Monika to znaczy pani od angielskiego była rozwódka.A tak w ogole mam 18l.

Dodaj komentarz