Ach ten Paweł…

Ania nawet nie podejrzewała jaką przygodę przeżyje tego dnia.Była studentką trzeciego roku Zarządzania i Marketingu.Wspólnie z kolegą ze swojej grupy ćwiczeniowej Pawłem miała przygotować referat na jeden z przedmiotów.Umówili się że zrobią go w domu Ani jako że jej rodzice wyjeżdżają na weekend i jej chata będzie wolna.W spokoju będą mogli wszystko perfekcyjnie przygotować.Paweł jednak z ich spotkaniem wiązał też inne nadzieje.Ania niczego nie podejrzewała.Nadszedł czwartek ostatni dzień zajeć w tygodniu na uczelni.To w piątek mieli się spotkać i zacząć robić referat.Oboje wiedzieli że prowadząca ćwiczenia jest bardzo wymagająca.Szczególnie zawsze błyszczącej wiedzą i ambitnej Ani zależało na jak najlepszym referacie i wysokiej ocenie ćwiczeniowca.Był piątek.Paweł wybierał się do nieświadomej jego zamiarów Ani.Miał przygotowany misternie plan.Każdy jego szczegół był dopracowany.Referat był tylko pretekstem.W plecak oprócz materiałów do referató zapakował także butelkę drogiego szampana, czekoladki, bitą śmietanę i truskawki które tak uwielbiała Ania jak zdołał się dowiedzieć od jej koleżanek.Był przystojnym chłopakiem według wielu dziewczyn ale Anie się nim bliżej przez te trzy lata nie zainteresowała.Zazdrościł kilku kolegom z roku którzyz byli z nią chociaż w parku lub w kinie.Z żadnym mężczyzną jednak Ania nie była związana na stałe.I właśnie to Paweł chciał dzisiaj wykorzystać.Umówili się na godzinę 9:00 w domu Ania.Ania wstała wcześnie rano, zjadła śniadanie , wzięła prysznic i czekała na Pawła jednak nie jak na swojego chłopaka tylko na kolegę z roku, z tej samej grupy.Tuż przed dziewiątą usłyszała dzwonek do drzwi.Zeszła na dół.To oczywiście był Pawel.Przywitali się i zaprosiła go do środka.Od razu skierowali się ku górze do pokoju Ani.Pawła troche zasmuciło tak szorstkie poowitanie ale wiedział że na nic wiecej jescze nie może liczyć, choć po tym weekendzie to sie miało zmienić.W pokoju Ani przysiadł na jej obrotowym fotelu a dziewczyna na małym foteliku w kąciku pokoju.Paweł wyciągnął notatki i inne materiały które przyniósł ze sobą>starał się zrobić jak najlepsze wrażenie na Ani i zabłyszczeć znajomością tematyki referatu.Na uczelni nie zawsze miał ku temu okazję a i Ania nie zbyt interesowała się jak słusznie podejrzewał jego stopniami.Teraz będąc z nią sam na sam mógł udowonić że także jest ambitnym studentem.Jego wypowiedzi i trafne uwagi podczas pisania referatu wywarły duże wrażenie na Ani.On to również dostrzegł.Jego plan posuwał się do przodu zgodnie z przewidywaniami Pawła.Pozostawało czekać na dalsze wypadki.W pewnym momencie Anai zaproponowała przerwę.Chciała coś zjeść bo jak stwierdziła nie jadła jeszcze śniadania.Poczęstowała Pawła herbatą i kanapką.On natychmaist wypalił że ma dzisiaj imieniny i chciałby to uczcić z Ania jeśli ona się zgodzi, choć imieniny miał do piero za miesiąc.Ania nei podejrzewając podchodów Pawła zgodziła się.Paweł wyjął z plecaka szampana trzy opakowania bitej smietany i duże opakowanie truskawek.Szczególnie widok truskawek dawno nie jedzonych przez Anię bardzo ją ucieszył.Paweł poczęstował ja nimi.Po dwóch lampkach szampana zaczęli rozmawiać na osobiste tematy.Doszlo do kwestii intymnych.Paweł osmielony dodatkowo szampanem powiedział że Ania mu się bardzo podoba i że jego marzeniem była zawsze ich wspólna randka.Ania trochę się zawstydziła, ale o dziwo podziękowała Pawłowi za ten komlement.Po dłuższej chwili stwierdziła że raczej jednak nic więcej poza spotkaniami pojedynczymi nie będzie nigdy łączyc.Paweł był trochę podłamany, ale i z tej sytuacji miał przygotowane wyjście.Ania powiedziała że chyba bedzie lepiej jak Paweł już sobie pójdzie.Chłopak wstał, pożegnał się z koleżanką i wyszedł.Tuż po zamknięciu drzwi domku Aniu, czekał pod nimi kilka minut dziewczyna poszła na górę.Zaczęła sprzatać.Paweł postanowił zaryzykować.Wiedział że taka okazja może sie nie powtórzyć a to w końcu miłość jego życia nie mógł pozwolic aby zniknęła.Ania nie zamknęła drzwi i Paweł to wykorzystał.Wszedł po cichu i od razu skierował się ku górze włączony odkurzacz sprawił że Ania nic nie słyszała.Paweła zauważył że ania się przebrała miała na sobie prześwitujacą bluzkę spod której było widać biały koronkowy stanik i króciutką białą spódniczkę ten widok wyginającej się podczas odkurzania Ani bardzo go podniecił podszedł do dziewczyny od tyłu.Poczuł jej zapach>złożył pocałunek na jej szyji i pochwycił na wysokosci bioder przesuwając ręce ku górze Ania natychmiast wyłączyła odkurzacz i kazała chłopakowi puścić ją.Jescze nie wiedziała że to Paweł.Chłopak tymczasem trzymał ręce na jej pieknych kształtnych pomarańczakch.Były cudowne cały czas czuł jej zniewalajacy zapach.Ania próbowała się oswobodzić na próżno.Paweł trzymał ją mocno.Po chwili odrrócił ją ku sobie.Przerażona Ania zobaczyła przed soba Pawła.Chciała krzyczeć ale była jescze w szoku.Paweł zaczał do niej mówić że może ją puścić jeżlei to co robi nie sprawia Ani przyjemności.Ania jednak uswiadomiła że czuje się bosko i te ruchy i działania Pawła ją podniecają.Paweł też to na pewno czuł.Stał się śmielszy.Zaczął dotykać gorącego ciała Ani w różnych miejscach jeździć palcami po jej ciele wzdłuż bluzeczki i namiętnie całować w usta.Dziewczyna całkowićie mu się już poddała.Sama była ciekawa co się stanie choć już pewne podejrzenia miała w tejże chwili.Paweł zaczą zsuwać jej spódniczkę.Potem zabrał sie za bluzeczkę którą pomogła mu zdjać Ania.Teraz stała przed nim jego ukochana wy marzona kobieta ubrana tylko w przeswitujący biały stanik i w koronkowe także białe stringi.Paweł powoli odpiął stanik i uwolnił te dwie cudowne półkule Ani na wolność.Były wspaniale osłupiały przygłądał się im przez chwile.Ania tylko stłumionym pojękiwaniem wyrażała swoje narastaąjce podniecienie i sprawiana jej przyjemność.Paweł zaczął deloikatnie lizać jej brodawki i bardzo delikatnie przygryzać stwardniałe już od podniecenia sutki.Jej piersi były idealne.Cudownie symetryczne i z pieknymi obwódkami brodawek i sterczącymi na baczność sutkami.Pawła nie mógł nacieszyć ich widok.Nawet na ogłdanych filmach i zdjęciach nie widział tak perfekcyjnego według niego biustu.Ssanie i przygryzanie sutków trwało dłuższą chwilę.Potem języczkiem zaczął schodzić niżej a piersie Ani ugniatał z lekka swoimi dużymi dłońmi.Chwile zatrzymał się przy pepuszku.Pawełwiedział jak zaspokoić kobietę choć nie miał dużego doświadczenia.Zszedł nisko.Zaczął lizać wewnętrzną część jej ud tuż przy pachwinie.Odciągnął kawałek materiału stringów i poczuł fantastyczny, błogi zapach soków Ani.Poczuł że stringi są już mokre od jej śluzu i Ania jest już maksymalnie podniecona.Zdjęł je jednym szybkim ruchem.Zaczął zachłanie zlizywać wypływające soki.Wchłaniał jej zapach.Jej cipeczka była gładko przystrzyżona.Idealnie jakby Ania wiedziała że Paweł nie lubi aby cipka przypominała zarośniętą owieczkę.Szybko pochwycił Anię i przeniósł na łoże w sypialni jej rodziców.Zbliżał się ten moment.Ania nie miała wątpliwości że Paweł zerżnie ją dzisiaj tutaj w sypialni jej rodziców na tym łożu.Jednak przerażenie ustąpiło całkowicie miejsca doznawanej przyjemności i zbliżającemu się mega orgazmowi.Paweł uwolnił swoją maczugę z bokserek.Jego fallus był ogromny.Ania bała się że rozerwie ją od srodka, ale strach ustąpił podniecieniu i ciekawości doznania.Paweł powli główką otarł sie o wejście jej norki by po chwili bezceremonialnie wejść w nią do samego końca.W tym momencie Ania unisoła się wygięła i stłumionym głosem wydała z siebie pierwsze dzwięki zbliżającego się w tej chwili oprgazmu.Paweł zaczął się szybciej poruszać.Patrzył jak jego przyjacieł choa się w cipce Ania i jak się znów pojawia jego ruchy stawały się szybsze.Oboje szczytowali poczuł to gdy ścianki cipeczki Ani zaciskały się na jego kutasie.Po chwili wlał cały swój ładunek do wnetrza dziewczyny.Gorąca sperma popłynęła po wewnętrznej stronie jej uda.Paweł odadł na Anie i zakończył ich stos nek namietnym pocałunkiem w usta.Potem dłuższą chwilę leżeli nago obok siebie.Po chwili zaczęła się rozmowa.W międzyczasie zaczęli się ubierać.Ania odpowiedziała że miała wcześniej paru mężczyzn ale żaden nie sprawił jej tyle przyjemnosci co dzisiaj Paweł i że jest wprost idealnym kochankiem, a tak naprawdę że mimio tak to się wszystko zaczęło to coś może wyniknąć z ich znajomości.Uradowany Paweł podziękował Ani za wspaniałe doznania, pocałował jeszcze raz tearz już nie stawiającą oporó a wręcz spragniopną jego ust Anię i wyszedł.Wracał zadowolony do domu.JKednak to wydarzenei miało też inne konsekwencje, bowiem tego dnia okazało się że spłodzili dziecko.Poczatkowo dla nich samych i dal ich rodziców to był szok ale gdy jakoś sie pozbierali zdecydowali że Ania urodzi to dziecko.Tak więc czekała ich razem wspólna przyszłosć choc nićc tego nie zapowiadało.Ach ten Paweł…

Dodaj komentarz