Amerykanie

Była noc ,gdzieś w Los Angeles było słychać nocne odgłosy od szczekania psów po uliczny rap. John mężczyzna po 40 leżał w łóżku czytając regionalną gazetę polityczną .Był wysokim,szczupłym adwokatem.Bronił często członków gangu ,zwłaszcza Latynosów i Murzynów. Słyszał jak z łazienki dobiega go sygnał suszarki do włosów,jego piękna żona młodsza o parę lat Phoebe stała nago przekręcając nad głową suszarkę .Jej długie blond włosy rozwiewały się pod wpływem podmuchu gorącego powietrza. Miała piękne ciało ,efekt dobrej diety i ćwiczeń pod okiem pana Li ,starego mistrza Tai-Chi z Pekinu.Phoebe była typową żoną bogatego męża , nic nie robiła ,domem zajmowała się latynoska Juanita.Włosy miała już w miarę wysuszone i zdała sobie sprawę ,nocna koszula jest w pokoju.Wiedziała,że John będzie domagał się seksu,lecz nie była pruderyjna i miała ochotę na figle.John odłożył gazetę i uśmiech na jego twarzy pojawił się ,gdy zobaczył żonę tylko i wyłącznie w kapciach za 26 dolarów ,podeszła do łóżka ,zrzuciła kołdrę ,wzięła penisa do rączki po czym delikatnie włożyła sobie do ust. Jeżeli jest skala obciągania fiuta od 0 do 10 to Phoebe osiągnęła aż 9 ,John jęczał z rozkoszy ,kobieta kręciła swą piękną pupą .Myślała już tylko o twardym penisie w swej cipę .Usiadła na mężu i zaczęła go uieżdzać ,trzymał ją za tyłek ,jej wagina połykała jego członek po same jądra . Potem ruchał ją od tylca ,żona z wypiętą dupą , twarz blisko poduszki ,oboju było cudownie .John był bardzo milczący podczas seksu ,więc słychać było tylko jej jęki.Wytrysk był na pośladki kobiety. Po tym oboje szybko zasnęli.

Dodaj komentarz