Anal Roksany

Mam na imie Roksana. Mam 19 lat i posiadam 4 lata starszego chłopka. Niezły sprzęt do ujeżdzania. Chyba z 20 cm. Ale do rzeczy.
Pewnego dnia byłam z nim na spacerze w lesie. Jak zawsze się całowaliśmy. Myślałam, że Patryk udusi mnie językiem. Było mi bardzo przyjemnie.
Chciałam ostrego seksu. Zapytałam więc go czy nie wyjeździ mnie tu i teraz na ławce, w lesie. On sie zgodził więc od razu przeszliśmy do rzeczy. Przeszłam mu do rozporka. Ściągnełam gacie i moim oczom ukazał sie wielki fiut, choć jeszcze nie w całej okazałosci. Zaczełam mu sscać do pełnego wzwodu. Mój język wędrował w górę i w doł. Słyszalam tylko pojękiwania mojego patrysia. Zeszłam mu do jąder, a później spróbowałam mu wziać całego. Niestety nie dałam rady. Zabrakło jakieś 5 cm. Patryk był już całkiem goły i zacząl dobierać sie do mnie. Ściągnał mi bluzkę, a póżniej stanik i zaczął ssać ssutki niekiedy je gryząc. Czułam sie błogo, ale wiedziałem że najlepsze przedmna. Patryk położyl mnie na ławce i przeszedł do majtek. Zdjąl je i poczał lizać moją cipkę. Później przeszedł do łechtaczki jednocześcni wsadzając mi dwa palce w dziurke. Byłam już mokra ale chciałam więcej. Poporosiłam Patryka abym mnei wyrżnął. On słysząć to zaraz zabrał się do ruchańska. Najpierw wsadzał lekko ale słyszać moje donośne jęki wsadził całe 20 cm. Myślałam że mnie rozsadzi. Rżnał mnie jak zwierzę. Dostałam potężnego orgazmu. On nie zrażając sie tym wyciągnał fiuta i zaczał lizać mi dupe wsadzajać przy tym 3 palce. Trwało to jakieś 15 min. Nagle nie pytając o zdanie wsadził mi drąga do odbytu. Poczułam sie błogo i zemdlałam. Dalej nie pamietam ale wyladaowalam w domu.

Dodaj komentarz