bez rodziców

pewnego dnia moi rodzice pojechali do mojej cioci na 2 dni.a ja niechcialam jechać więc zostałam sama ale niezupełnie.mój chłopak marcin odwiedził mnie w tym samym dniu kiedy rodzice odjechali .rozmawialiśmy przez 10 min a było po nim widac ze był strasznie napalony.wreszcie zapytał:
-masz ochote na pieszczoty?rodziców niema w domu możemy robic co chcemy!
ja z pewnym zastanowieniem odpowiedziałam :
-tak!
po chwili marcin powoli zaczął zdejmować mi bluzke.aż wreszcie doszedł do staniczka i z niecierpliwością go zdiął.
byłam strasznie podniecona kiedy zaczął pieścić moje piersi!
-hmmmm…aach!-mówilam.
wreszcie doszedł do spudniczki i włożył pod nią ręke i zaczął dotykać mojej cipki.włożył w nią palce i zaczął działać.
-ooooooooo…..yyymmmmmm-wołałam.
wreszcie i on był rozebrany a jego kutas stał gotowy.powolutku wkładał go mojej cipki.aż wreszcie włożył go calego i zaczął sie prawdziwy sexxx!!!!
-o boże!!!aaaaaaaaaa…uuuuuuu!wyłam jak by mnie ktos bił aż wreszcie dostalam wielkiego orgazmu.potem ja wzięłam jego kutasa do ust.włożylam go tak daleko jak tylko mogłam.następnie on zrobił mi minetke i pieścilismy sie przez jakieś 30 min.potem namietnie zaczeliśmy sie ubierać na wzajem i on poszedł do domu a ja zostalam znow sama.ale nie na długo wieczorem przyszedł do mnie na noc i znowu sie zaczęło..

Dodaj komentarz