Budowa

Wakacje tego roku. Upalne dni lipca. Mam 17 lat, 186 cm wysokości. Siedzę sobie jak prawie całe wakacje przed kompem. Wszyscy moi znajomo wyjechali gdzieś. Dzień mija jak każdy inny. Podczas mojego siedzenia przed kompem słyszę dzwonek do drzwi. Schodzę na dół aby zobaczyć kto to się dobija do mojego domu. Była to moja ciocia (dodam że jest rozwódką). Która buduje się kilka kilometrów od mojego domu.
- Cześć Maciek, dzwoniłam do twojego ojca i się pytałam czy macie grabki i szpadel w domu, powiedział żebym przyjechała i ty mi dasz.
Poszedłem do garażu aby wyjąć wspomniane wcześniej przedmioty. Dałem cioci i gry już miałem wchodzić do domu przypytała się mnie czy nie mógłbym jej dzisiaj pomóc bo Piotrek (jej syn) wyjechał do babci a samej jej ciężko będzie przekopać całe podwórko aby zasiać trawę. Pomyślałem, że co mam siedzieć przed PC, to pojadę i pomogę cioci. Praca zaczęła się normalnie. Ja kopałem a ciocia chodziła z grabkami i wyrywała jakieś chwasty z ziemi. Jak już wcześniej wspominałem był to upalny dzień. Byłem cały spocony. Podszedłem pod kran na podwórku zdjąłem koszulkę i oblałem się zimną wodą. Zaraz wróciłem do pracy. Po chwili ciocia trochę skrępowana ale też zdjęła koszulkę. W staniku ukazały się nie największe ale bardzo jędrne piersi. (ciocia ma 35 lat) Nigdy wcześniej nie myślałem o piersiach cioci, ale gdy je zobaczyłem zaraz zacząłem się w nie wpatrywać. Cały czas pracowałem wpatrując się w jej piersi. Po jakimś czasie ciocia zauważyła, że się wpatruję w jej piersi i powiedziała.
- Czemu się tak patrzysz? Przecież nie są takie wspaniałe.
Ja się speszyłem, odwróciłem i pracowałem dalej. Gdy przekopywałem ziemię widziałem kątem oka że ciocia zaczęła się na mnie spoglądać. Po dobrej godzinie roboty w lejącym się żarze z nieba, poszedłem na taras wziąłem butelkę z piciem i tak sączyłem napój spoglądając na pobliskie domki i zielony w oddali las. Siedziałem dobre 10 minut. Ciocia odłożyła grabie podeszła do mnie i przypytała się mnie czy nie pomogę jej wynieść węża ogrodowego z piwnicy. Nie wyczuwając żadnego „podstępu” zgodziłem się i poszedłem za ciocią. Zszedłem do półciemnej piwnicy schyliłem się po wąż a i poczułem rękę na moich plecach. Gwałtownie się odwróciłem. Ciocia powiedziała.
- Widziałam jak spoglądałeś na moje piersi. Nie są przecież takie duże. Podobały ci się?
Ja zamurowany stałej i się nie odzywałem. Ciocia powiedziała.
-Nie wstydź się. Nikt tego nie widzi i nie słyszy.
Odpowiedziałem cichym głosem.
-Są bardzo jędrne.
-A chcesz ich dotknąć?
-Ale ty jesteś moją ciocią. Nie powinienem tego robić z rodziną. I to do tego bliską.
-Jak już wcześniej mówiłam. Nikt nas nie słyszy i nikt nas nie widzi.
-No nie wiem.
W głębi siebie bardzo tego chciałem. Nie miałem żadnej dziewczyny. Jeszcze tego nie robiłem. Wyciągnąłem ręce i dotknąłem cioci piersi przez stanik.
-Są bardzo twarde.
-Zdejmij mi stanik.
Zdjąłem i pierwszy raz mogłem dotknąć kobiecych piersi bez żadnego ubrania. Bardzo mnie to podnieciło. Mój mały zaczął się podnosić. Przez bokserki i „makówki” ciocia zauważyła że mnie to podnieca. Ciocia popatrzyła na mnie i powiedziała.
-Czy uprawiałeś kiedyś seks?
-Nie. Ale nie mów ciocia mamie że dotykałem twoich piersi.
-Myślę, że to nie będą tylko piersi.
Ciocia uklękła i zdjęła moje spodnie i bokserki. Jej oczom ukazała się pała wielkości około 15 cm.
-Mogę ci powiedzieć, że twój były wujek miał mniejszego.
Złapała ciocia mojego małego i wzięła go do buzi. Dla mnie było to niesamowite uczucie. Po chwili powiedziałem cioci że zaraz wystrzelę. Ciocia go wyjęła i powiedziała żebym wystrzelił jej do buzi. Jak powiedziała tak zrobiłem. Bałem się, że to już koniec moich zawojowań. Po tym ciocia zaczęła zdejmować swoje spodenki. Miała na sobie zwykłe stringi ze stroju do opalania. To sprawiło że moja pała znowu się podniosła. Widząc to, ciocia bardzo powoli zdejmowała stringi. Noga zasłoniła swoje gniazdko co sprawiło u mnie dodatkowe podniecenie. Gdy już w całości zdjęła majtki i wyprostowała nogę ukazała mi się w całości jej cipka. Myślałem, że na sam widok wystrzelę. Ciocia podeszła do mnie i powiedziała.
-Chcesz to zrobić?
-Tak.
Usiadła ciocia na wilgotnej podłodze w piwnicy i powiedziała żebym położył się na niej i wsadził mojego małego do jej środka. Gdy wszedłem pierwszy raz poczułem, że jej cipka była już mokra.
-Dawno już z nikim tego nie robiłam. Ostatni raz rok temu z twoim wujkiem. Była bardzo ciasna. Zacząłem posuwać. Nie mogłem uwierzyć że mam swój pierwszy raz i to do tego z moją ciocią. Po chwili ciocia podniosła mnie i usiadła na małym stopniu od posadzki.
-Teraz spróbuj tutaj we mnie wejść.
Zbliżyłem się uklęknąłem i wszedłem w nią po raz drugi. Czułem, że zaraz znowu wystrzelę. Wyjąłem pałkę. Ciocia powiedziała żebym doszedł w niej. Włożyłem i ruchałem ją jak zwykłą dziwkę. Wystrzeliłem, ciocia powiedziała, że muszę się jeszcze postarać bo ona też chce dzisiaj dojść. Po wystrzeleniu moja pałą cały czas stała. Byłem już bardzo zmęczony. Ciocia wstała i powiedziała żebym wszedł w nią od tyłu. Położyła się na podłodze. I wjechałem w jej czarną dziurkę. Pchałem a ciocia wkładała sobie dwa palce w drugą dziurkę. Bardzo krzyczała. Zastanawiałem się czy nie słyszą nas sąsiedzi którzy też zajmowali się swoimi gospodarstwami. Pchałem ją z całych sił. Po kilku chwilach ciocia zaczęła całą drżeć. Wiedziałem, że ma orgazm. Powiedziała że już dawno nie miała tak wspaniałego seksu. Pozwoliła mi jeszcze abym wszedł w nią od przodu i żebym doszedł i wystrzelił jej na cycki. Moja pała była już po 2 wytryskach. Musiałem się sporo napchać aby wystrzelić trzeci raz. Podczas gdy ruchałem ciocię, mówiła że ona dojdzie jeszcze raz i żebym pchał mocniej. Nie trwało to zbyt długo. Po jakiś 20 sekundach ja już dochodziłem a ciocia miała swój drugi orgazm. Wyjąłem mojego małego i aby wystrzelić jeszcze kilka razy pomachałem ręką. Strzeliłem jej na cycki. Rozmazała swoją spermę po piersiach i wstała. Ja ze zmęczenia siadłem na podłodze i ciężko oddychałem. Ciocia poszła na górę i przyniosła mi butelkę z wodą. Ciocia powiedziała, że trzeba się umyć. Kran z wodą był tylko na dworze. Ciocia poprosiła żebym wziął węża i podłączył go przed domem. Założyłem bokserki i poszedłem z wężem na dwór. Podłączyłem i moim oczom się ukazała naga ciocia która wyszła się umyć na dworze. Byłem bardzo zdziwiony a zarazem cały się spaliłem ze wstydu. Nie dlatego że ciocia była naga, ale dlatego że nie wiedziałem co sobie sąsiedzi pomyśleli. Myślałem, że się domyślili co zaszło między mną a ciocią. Ale gdy ciocia podeszła do mnie i podziękowała patrzyłem na nią i wstydu już nie czułem. A byłem raczej dumny że miałem już swój pierwszy raz. A sąsiedzi jeżeli się domyślili mogli mi tylko zazdrościć, że robiłem to z tak uroczą osobą.

Dodaj komentarz