Chwila zapomnienia

Dochodzi godzina 00:00 , jak każdej nocy zamykałam drzwi na klucz, rozbierałam się i naga kładłam się na łóżku. Wodziłam swymi dłońmi po całym swoim ciele. Uwielbiam zabawy w których tylko ja uczestnicze. Lecz tej nocy nie zamknęłam drzwi na klucz lecz lekko je uchyliłam. Nikogo nie było w domu oprócz mojej przyjaciółki Weroniki. Nie miałyśmy przed sobą żadnych tajemnic . Byłam pewna ,że już słodko śpi. Leżałam naga na łóżku . Oblizałam swój palec wskazujący i delikatnie zaczęłam pieścić swoją łechtaczke. Robiłam to z ogromną subtelnością. Mój mokry paluszek pieścił łechtaczkę jakby ktoś mi ją lizał. Oh… jakże to było podniecające. Od czasu do czasu podszczypywałam ją wydajac z siebie cichutkie mruczenia, jęki. Na chwilę przestałam. Właczyłam nastrojową muzykę i wyciągnęłam z podłóżka nowego penisa. Nawilżyłam go swoją śliną i starałam się wsadzić go sobie do pochwy, coraz to głębiej i głębiej. Nie obyło się bez głosnych jęków, ale cóż taka natura kobiety, która kocha sex a nie ma nikogo kto mógłby ją zaspokoić. Lewą dłonią wkładałam sztucznego pena do cipki a prawą dłonią a raczej dwoma paluszkami pieściłam swoją muszelkę. Było mi dobrze, nawet bardzo. W końcu nie wytrzymałam tego napięcia i zaczęłam głośno krzyczeć, jęczeć w tem do mojej sypialni weszła ubrana w czarną koronkową piżamke Weronika. Zamurowało mnie , zobaczyła mnie jak się masturbuje. Na jej twarzy widniał delikatny uśmiech. Natychmiast wyciągnełam penisa ze swojej cipki, ale nadal czułam pragnienie masturbacji. okryłam się kołdra i patrzyłam na nią. Wyglądała bosko , ubrana w tą skąpą piżamkę, mialam ochotę zerwać ja z niej. Rzucić na łózko pieścić do samego rana . Wtedy usłyszałam też jej słodki jak miód głos .
- Abi – jej dłoń powędrowała na sam dół sukieneczki i zaczeła ją delikatnie podwijac. Wtedy moje serce zaczęło bić mocniej a chęc uprawiania z nią seksu była jeszcze większa.
- Tak – rzekłam i ujrzałam jej nagie ciało .
- Dlaczego przestałaś ? – jej dłoń powędrowała na lekko owłosioną kobiecość- to było tak podniecające … czy potrafisz sie zająć mną a ja odwdzięcze Ci się tym samym – szeptała to tak seksownym głosem,że czułam jak znowu robi mi sie mokro. Byłam tak podniecona ,że gotowa byłam na wszystko. Puściłam jej oczko odkryłam se na prześcieradle była mokra plama ale to nam nie przeszkadzało. Byłymy obie tak samo rozgrzane i podniecone. Wstałam z łożka i powolnym krokiem ruszyłam w jej kierunku. Dobrałam się do jej rozgrzanych warg ,które muskałam, całowałam , pieściłam języczkiem. Ale przejdźmy do bardziej pikantnych aspektów tej historii. Popchnęłam ją na łóżko, było słychać jak lekko jeknęła. Odruchowo suczka rozchylila swoje nogi.A ja powoli szłam ku jej piersiom wodząc jezykiem aż od jej muszelki po pępek i wreszcie jej piersi. Było mi tak dobrze . Ssałam jej piersi, lizałam, gryzłam. Chciałam jej sprawić jak największą przyjemność, gdy nagle ona chwyciła moja głowe i przytknęła ją do swojej mokrej cipeczki. Oblizałam lubieznie wargi i zaczęłam najpierw lizać i przygryzać jej wargi sromowe. Słyszałam cichutkie jęknięcia, mruczenia. Swoimi paluszkami pieściłam siebie co też sprawiało podniecenie. Wreszcie dostałam się do jej łechtaczki ,która aż prosiła się o wylizanie, wycmokanie. Lizałam, ssałam, gryzłam . Weronika ruszała tylko swoimi bioderkami aby doznać większej rozkoszy po kilku minutach tech jazdy bez trzymanki ona głośno jęknęła i zaczeła się trząść. Czułam jak jej kuleczka pulsuje, więc przyspieszyłam swoim języczkiem. Spijałam jej soki, wsadzałam palce do jej pochwy aby chociaż troszke stymulowac stosunek. Nagle Weronika przejechała cipką po mojej twarzy i odsunęła mnie od siebie. A ja pragnęła tylko więcej i więcej, chciałam ją pieścić a ona mi nie pozwoliła aż trzęsłam się z podniecenia. Jeszcze nigdy nie piescilam kobiety to mój pierwszy raz.
- Cii suczko … – szepnęła – teraz Werka zajmnie się swoja przyjaciołeczką, weźmnie Cie , wyrucha – mówiąc to schowała moją pierś pod swoje wargi sromowe. Zaskoczyło mnie to ale było to miłe bo pochwili były one mokre z jej soczków. Schodziła coraz to niżej aż doszła do mojej królewny.
Ssała ją w sumie to robiła dokładnie to samo co ja. Ale było to tak przyjemne ,ze szybko wylałam swoje soki w jej usta a ona gdy je poczuła oblizała lubieżnie wargi. Wyciągnęła sztycznego penisa i zaczeła mnie ostro posuwać. Wydawałam z siebie głośne , jęki okrzyki. Czułam jak moje ciało wre jak moje serce bije mocniej. Oh czegoś takiego jeszcze nie czułam. Żaden mężczyzna nie był w stanie mnie tak rozpalić. A ta kobeita zrobiła to w kilka sekund. W końcu wybuchnęłam, czułam jak delikatny prąd przeszywa moje ciało a ona wyciągnęła go z mem pochwy , ubrała swoją koszulke , musneła moje wargi na dobranoc i wyszła z mojego pokoju zamykajac drzwi. Czułam się niesamowicie. Było mi tak dobrze. Od tego czasu gdy wszyscy wyjeżdżają ona o 24 przychodzi do mnie , zamykamy drzwi na klucz i zaczyna się to co tylko mogło byc kiedyś dla mnie marzeniem.
Abigaile

Dodaj komentarz