Ciotka Agnieszka cz.2

Nastała sobota. Jak na ferie piękny dzionek, poczułem że mnie swędzi coś u dołu. Zobaczyłem tylko uwypuklenie na kołdrze. Już wiedziałem czego ja chciałem, albo czego on chciał. Zszedłem w samych slipach na dół aby ogarnąć co się dzieje. Zajrzałem standardowo do kuchni i ujrzałem Agnieszkę. Ajjjj jak sobie przypomniałem co się działo tamtej nocy… Podszedłem do niej od tyłu obejmując w pasie i przyciskając mojego małego do jej tyłka. Zawierciła się, lecz poczułem jakby je zacisnęła, nie dając mi zajść dalej. Odsunęła się ode mnie i powiedziała iż musimy porozmawiać po śniadaniu a zarazem kazała mi się ubrać. Wszystko pięknie. Schodzę już około godziny 9, no może 10, na dół i zasiadam do stołu. Po posiłku poszedłem na telewizję a po 20 minutach przyszła do mnie Agnieszka. Spędziliśmy chwile w ciszy oglądając wiadomości ze świata. Ahhh ta Ukraina… W końcu się odezwała, jakoś w jej głosie dało odczuć się nutę zawahania lecz dała rade.
-Musimy pogadać
-O czym?- spytałem
-O tym co się wczoraj stało, poniosło mnie.
-No ale daj spokój, nic przecież aż tak złego nie zrobiliśmy…
-Wiem ale jestem trochę starsza od ciebie i nie powinniśmy
Wtedy aż coś mi zawrzało, nie przeszkadzało mi to że ma , no właśnie… Nie mówiłem ile ma lat. Na to ciało by nikt was nie zgadł… Całe 34…
No ale wracam, zapędziłem się :D.
Kontynuowała:
-W końcu jestem twoją ciotką, co by zrobili twoi rodzice gdyby się dowiedzieli? Przecież jakby to się rozeszło po wsi to była bym skończona a poza tym mogli by mnie podać do sądu…
-Agnieszka, kto ma się dowiedzieć? Ja nie będę się chwalił tym że… no właśnie, kochałem się z ciotką.
Wtedy aż usta same mi się otworzył i dałem susa w jej stronę. Zacząłem ją całować po ustach, szyji schodząc to coraz niżej. Nie stawiała oporu, raczej oswobodziła się z tą myślą, a mam nadzieję że nie byłem dla niej za „Słaby”… :).
Powoli lecz zdecydowanie zdjąłem jej koszulkę po czym odpiąłem stanik. Zacząłem językiem oplatać jej brodawki przy czym jedną ręką mozolnie próbowałem zdjąć jej spodnie a drugą bawiłem się piersią.
Zeszliśmy na podłogę, tam już poszło sprawnie, spodnie zrzucone a ona nisko, pomiędzy udami. Zaczęła zwinnie językiem oplatać mojego penisa przy czym ręką bawiąc się moimi jajkami. Po chwili uniosła głowę i tylko nią skinęła dając mi przy tym znak że teraz jej trzeba co nieco poprawić. Zacząłem wiercić językiem wprost w jej cipce, zachłannie liżąc ją przy tym masując jej tyłek. Na prawdę, co za wspaniałe uczucie, nie tylko na jezyku ale i na rękach. Uklęknąłem by móc wprowadzić moje prącie do jej cipki, przy czym powoli opadając na nią. Zacząłem ostro, nie zważałem na nic. Miałem potężną ochotę na nią.
-Ummmmm tak, aj tak!- Krzyczała, albo nie, wyła z rozkoszy, aż momentami bałem się że sąsiad usłyszy albo babka zza drogi :D
-Pierdol, proszę pierdol!
Po 3 minutach wyjąłem go i obróciłem ją tyłem. Powoli wsadziłem jej w odbyt przy tym palcami drażniąc łechtaczkę. Usłyszałem tylko jęk, potem straciłem świadomość tego co robie. Lepsze niż High :].
Posuwałem ją tak około 6 minut po czym czułem iż będę szczytował, nie zważałem na to, kończyłem w środku. Nieduże ilości spermy zaczęły wlewać do jej środka a pod wpływem jej skurczy tyłka aż chciały wykipieć z środka :D.
Leżałem jeszcze z nią na podłodze około 5 minut ciągle sie całując, zatapialiśmy swe języki dopóki nie usłyszeliśmy dzwonka do drzwi…

CDN.
Napisane dla Opowiadaniaerotyczne.org
To jak tam, piszemy? :)

7 Comments

  1. Córka ma 20 lat i jest na studiach a ciotka ma 34. Nie ma się co dziwić że daje dupy swojemu siostrzeńcowi/bratankowi czy kim tam jesteś skoro wg twoich opowiadań w wieku 14 lat już rodziła :D.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


3 + siedem =