Coś pięknego…

To była przygoda, która przydarzyła mi się niedawne. Ze względu na to, iż moja kochanka prosiła mnie o anonimowość, zachowam tego. Niech ona się nazywa Ania a ja Adam.

Dwa lata temu spotkaliśmy się po raz pierwszy w Niemczech. Miałem wtedy 15 lat. Odwiedzałem kumpla i przyprowadził mnie do niej. Z początku nie czułem do niej sympatii jednak ona do mnie wręcz odwrotnie. Byłem tam przez tydzień, pod koniec mojej podróży uściskaliśmy się i myślałem, że na tym będzie koniec.
Okazało się, że ma rodzinę niedaleko mojego miasta. Spotkaliśmy się kiedyś przypadkowo na mieście.
Wyglądała teraz bosko.
Gdy byłem u kumpla nie była najszczuplejsza.
Teraz, miała włosy po barki. Znacznie schudła i miałem wrażenie, że przez to jej piersi się powiększyły. A może to tylko dekolt sprawiał takie wrażenie ? W każdym razie zamurowało mnie.
Od tej chwili miałem chętkę na nią, tylko nie wiedziałem jak jej to pokazać.
Przytuliliśmy się i ja ją delikatnie pocałowałem w policzek. Z początku była trochę zdziwiona jednak potem się tylko uśmiechnęła i poszliśmy do najbliższej lodziarni…
-Chciałabym zrobić loda…popatrzyłem na nią zdziwiony, ale chodziło jej chyba o kupienie. Usiedliśmy na dworze blisko siebie i flirtowaliśmy.
W końcu rozeszliśmy się do domów umówieni na jutro w tym samym miejscu.
Wieczorem napisała do mnie jeszcze smsa. Że było miło i cieszy się już na następne spotkanie. Napisała jeszcze, że postara się, by mi się jeszcze bardziej podobała.
Gdy doczytałem do końca mój członek zesztywniał. Pobawiłem się chwilę nim po czym poszedłem spać.
Stwierdziłem, że każdy dotyk jej ciała cholernie mnie podnieca, na samą myśl o jej piersiach mój 19cm kolega stawał na baczność.

Wszedłem do pizzerni następnego dnia. Mieliśmy się spotkać dopiero za 10 minut, ale ona już tam była.
Miała na sobie krótką mini( bardzo krótką), jej uda były całkowicie odkryte.
Dekolt miała ogromny, można było prawie widać sutki.
Uśmiechnąłem się. Podeszła do mnie ucałowałem ją, i ona pocałowała mnie w usta. Szepnąłem jej do ucha, że wygląda bosko i usiedliśmy gdzieś w rogu.
Nie chcieliśmy, żeby nam przeszkadzano. Zamówiliśmy dwie Cole i objęliśmy się. Mi co chwila wzrok uciekał w kierunku dekoltu Ani. Ona, z całą pewnością to zauważyła jednak nic nie mówiła. Dopiero gdy ręką, niby to przypadkiem przejechałem po jej piersi, ona popatrzyła na mnie i klękając przede mną, powiedziała, że coś mam we włosach.
Jej piersi były teraz oddalone od moich oczu może o 5cm, nie więcej. Widziałem jej sterczące sutki.
Mój penis był już gotowy do działania. Gdy z powrotem usiadła przesunęła delikatnie palcami po moim zesztywniałym członku. Uśmiechnęła się znowu i wtuliła w moją klatkę piersiową.
Siedzieliśmy tak może z 25minut. Nagle pomyślałem, że warto spróbować, w końcu ona chyba też miała ochotę na mnie.

Oswobodziłem się z jej uścisku i pocałowałem ją, delikatnie łapiąc ją przy tym za pośladki. Ona na szczęście odwzajemniła go. I już po chwili wpychaliśmy sobie języki do naszych ust bez opamiętania.
Usiadła mi na kolanach, wydaje mi się, po to żeby czuła mojego członka na jej udach.
Mi to nie przeszkadzało. Złapałem ją za dupę i przyciągnąłem bliżej siebie. Jej piersi napierały teraz na moją klatkę piersiową. Całowałem jej szyję i wtedy ona odchyliła głowę do tyłu a ja zjechałem niżej. Wodziłem językiem po dekolcie, aż natrafiłem na materiał.

Pomyślałem, że nie mam przy sobie prezerwatywy. Odsunąłem ją i burknąłem, że zaraz będę, Pobiegłem do następnego kiosku i z Durexem w kieszeni wróciłem. Ona obdarowała mnie jednoznacznym uśmiechem i gdy chciałem usiąść obok niej, złapała mnie za rękę i poszliśmy do toalety. Jedna kobieta widząc nas, tylko głupio się uśmiechnęła i wyszła stamtąd.
Usiadłem na toalecie i posadziłem ją znowu na kolanach. Całowałem ją dłuższą chwilę, jednocześnie masując jej pośladki. Przesunąłem rękę na jej biust, cudownie miękki, idealny wręcz. Ściągnąłem z niej jej bluzkę i moim oczom ukazał się czarny stanik.Odkrywający praktycznie całe piersi. Włożyłem między nie twarz i chwilę lizałem jej piersi. Następnie to ona rozebrała moją bluzkę i odpięła spodnie. Wstałem i rozebrałem siebie i ją, tak że ona była tylko w majtkach i staniku, a ja miałem tylko bokserki znacznie odchylone. Teraz postanowiłem odpiąć jej stanik…
Jechałem od pośladków coraz wyżej aż natrafiłem na zapięcie. Popatrzyłem jeszcze Ani w oczu i widząc zachętę odpiąłem go…
Jezu! Pomyślałem…Miała wprost piękny biust. Od razu złapałem jedną brodawkę między zęby i delikatnie kąsałem. Ona natomiast ściągała mi bokserki. Nie umiałem nacieszyć się jej bułeczkami. Miętosiłem je rękami, to było zawsze moje marzenie by dotknąć jej idealnych piersi. Wstałem i pozwoliłem sobie ściągnąć resztę ubrania. Ona uklęknęła przede mną i wzięła mój cały penis do buzi. Myślałem, że oszaleję. Robiła loda tak jak chciałem, delikatnymi ruchami przyspieszałem prace jej ust. Ostrzegłem ją, że za chwilę wystrzelę, a ona tylko otworzyła szerzej usta i powiedziała, żebym pomiętosił za ten czas jej pośladki.
Ogromna dawka spermy wystrzeliła z mojego penisa wprost w jej usta.

Mój członek opadł i teraz to ona usiadła na toalecie.
-Teraz Twoja kolej – powiedziała zmysłowo. Widziałem już mokrą plamę na jej łonie. Ściągnąłem majtki delikatnie i zobaczyłem idealnie wydepilowaną cipkę. Zacząłem ją lizać i wsadzać palce po kolei, jeden po drugim, jednak bardzo płytko. Gdy ona siedziała na ubikacji i jęczała mój penis budził się z powrotem do życia.
Zauważyła to. Kazała mi znów usiąść na toalecie. Powiedziałem jej o prezerwatywie, jednak ona tylko pokiwała przecząco głową.
Większą radość oczywiście sprawiał seks bez ochrony. Ona delikatnie opuściła się na mojego fiuta. Była już tak wilgotna, że wszedł jak w masło. Jednak nie do końca, poczułem opór. I wtedy moje oczy wyszły z orbit
-Jesteś dziewicą?! Ona tylko zamknęła oczy i powiedziała, że czekała na mnie.
No to nie marnujemy tego! Zabrałem się za nią i to ostro. Już po kilku pchnięciach jej błona pękła, i towarzyszył temu jęk rozkoszy…
Znowu zatopiłem twarz w jej piersiach, a palce delikatnie wbijałem w pośladki. Ona również, tylko, że pazurami. Gdy po jakichś 15 minutach stosunku powiedziałem, że znowu będę tryskał ona tylko przytaknęła.
Podczas naszego seksu przeżyła dwa orgazmy.
Lizaliśmy się jeszcze przez chwilę dziko po czym przyspieszyłem ruchy. Złapałem za jej piękne i podskakujące piersi. Wytrysnąłem i ona w tym samym momencie przeżyła orgazm.
Siedzieliśmy tak jeszcze przez chwilę bez sił po czym jak gdyby nigdy nic rozeszliśmy się do domów.
Już nie umiałem się doczekać naszego następnego spotkania…
To było..coś pięknego ;)

Dodaj komentarz