Drugie opowiadanie Ani

Witam wszystkich!!!

W moim pierwszym opowiadaniu „Zabawa w klubie” opisałam co mi się całkiem niedawno przytrafiło. Wszystko co opisuję miało miejsce naprawdę, to są moje wspomnienia. W mailach, które do mnie napisaliście i za które bardzo dziękuję wnioskuję, że bardzo się podobało. Idę więc za ciosem i wyskrobałam następne moje opowiadanie. Tym razem na życzenie moich czytelników, którzy prosili mnie w listach o wspomnienia z najmłodszych lat.

Miałam wtedy dwanaście latek, mieszkałam razem z rodzicami i siostrą w jednorodzinnym domku na obrzeżach Warszawy. Nie pamiętam jaki to był dzień tygodnia ale na pewno lato i to bardzo gorące. Obudziłam się tuż po północy i nie mogłam już zasnąć bo bardzo mi się chciało pić. Niechętnie ale w końcu wybrałam się do kuchni. Kiedy zeszłam na dół usłyszałam głosy rodziców dobiegające z ich sypialni. Ciekawość małej dziewczynki sprawiła, że zajrzałam do środka przez uchylone drzwi.

W pokoju paliła się nocna lampka stojąca obok łóżka a na nim leżała moja mama na plecach. Była cała naga, jej włosy były rozrzucone na poduszce, oczy zamknięte a z jej ust wydobywały się cichutkie stękania. Masowała swoje ogromne piersi łapiąc często za sutki i pociągając je ku górze. Miała szeroko rozłożone nogi a między nimi była twarz taty. Widziałam go tylko od połowy więc leciutko uchyliłam drzwi. Teraz widziałam wszystko dokładnie. Tata lizał mamy pipeczkę bardzo szybko i energicznie klęcząc przed nią.

Musiało jej się to bardzo podobać, bo ja też lubię jak mnie ktoś dotyka. Od razu sobie przypomniałam jak byłam mała i mama mnie kąpała w wannie. Zawsze myła mnie gąbka mocno namydloną ale czasami tata musiał mnie myć ponieważ mama miała na noc do pracy. Wolałam jak tata mnie myje, on robił to dłużej, dokładniej i nie używał gąbki tylko swojej ręki. Mówił, że musi mnie dobrze domyć i mył plecki, cycoszki, brzuszek, nóżki. Najwięcej jednak czasu poświęcał myjąc moją dziurkę i rowek między pośladkami. Pamiętam, że sama rozkładałam kolanka a on masował mnie tam i troszkę minimalnie paluszki wkładał.

Na wspomnienie tego wszystkiego patrząc teraz na moich rodziców zrobiło mi się bardzo dobrze. W brzuchu czułam mrowienie a psitka mnie swędziała. Widziałam, że mama ma bardzo zarośniętą szparkę, jak szczotka cała czarna a tata właśnie skończył lizać ją. Teraz odwrócił się i zobaczyłam pierwszy raz jego siusiaka. Był taki duży, żylaskty i mocno sterczał. Tata założył na niego przezroczystą gumkę i położył się na mamę. Powolutku wkładał swojego wielkiego siusiaka w jej owłosioną psitkę. Widziałam wszystko dokładnie bo akurat teraz od tyłu ich miałam. Wkładał i wyjmował go równomiernie i powoli. Mama mocno ściskała jego pośladki, rozwierała je i drapała. Robili tak jakiś czas i w końcu tata przyśpieszył i już mocno, szybko i brutalnie się poruszał a mama jęczała trzymając poduszkę na twarzy. Znowu tak jakiś czas to robili aż w końcu tata jęknoł jeden raz i skończył. Zszedł z niej i gumkę zdjoł już z małego i sflaczałego siusiaka pełną białego płynu. Bałam się, że mnie zobaczą więc wstałam i poszłam do siebie. W pokoju zobaczyłam dopiero, że mam mokre majteczki ale nie zrobiłam siku, to było coś innego. Pamiętam też, że długo nie mogłam zasnąć myśląc o tym co widziałam.

Moje opowiadania może czasami są nudne ale są prawdziwe i nie będę do nich nic dodawać. Są orginalne i mam nadzieję, że to docenicie. Jeśli się spodobało to napiszę wiele innych moich przeżyć. Piszcie na maila co myślicie o tym, czy się podobało a co nie. Chcę szczerych odpowiedzi a na pewno napiszę jeszcze nie raz. Czekam na chłopców i dziewczynki bo lubię to i to :)

niewinnaania@o2.pl

Pozdrawiam: Ania…

Dodaj komentarz