Dzień spędzony z Anią

To były wakacje, dzień jak zwykle upalny. Zadzwoniłam do Anki (mojej przyjaciółki) czy może pójść ze mną do galerii handlowej, zgodziła się umówiłyśmy się, że przyjedzie autem pod mój dom za pół godziny. Pomyślałam, pół godziny kupa czasu, ale jeszcze musze się umyć. Ale zanim się poszłam myć musiałam poszukać jakiś fajnych ciuchów do ubrania, nie zauważyłam a minęło już 30 minut, Ania zadzwoniła domofonem, powiedziałam jej żeby weszła do środka a ja poszłam się myć. Gdy się wycierałam zauważyłam, że nie wzięłam ubrań ze sobą, no wiec wyszłam z łazienki nago. Gdy Ania zobaczyła mnie nago trochę się speszyła, ale ja powiedziałam.
-O, co chodzi przecież obie jesteśmy dziewczynami i nie mamy się, czego wstydzić.
Zaczęłam ubierać bieliznę, gdy Ania podeszła do mnie i zaczęła mnie całować w usta zaskoczyło mnie to, ale nie sprzeciwiałam się i zaczęłyśmy się całować. Ania powiedziała:
-Może zostaniemy tutaj.
-To będzie lepszy pomysł – powiedziałam zdejmując Ani koszulkę, miała na sobie oliwkową bieliznę, która szybko wylądowała na podłodze. Gdy zdjęłam jej staniczek zaczęłam całować jej dekolt a później jej piersi i duże sutki. Ania pojękiwała cicho, po czym powiedziała:
-Chodźmy pod prysznic
Gdy weszłyśmy pod prysznic byłyśmy tylko już w samych majteczkach, ja miałam stringi a Ania figi.
Znów zaczęłyśmy się całować i macać po cyckach. Ania włożyła mi dłoń do majtek i masowała mi moją cipkę. Po chwili Ania klęknęła i zaczęła i lizać moją muszelkę przez majtki, zaraz po tym zdjęła mi je i lizała mi już gołą cipkę, zaczęłam jęczeć. Ania zaczęła wkładać mi do cipki paluszki, potem ona wstała a ja zaczęłam ssać jej palce, kucnęłam zdjęłam jej majteczki lizałam jej piękną dziurkę.
Zaraz po tym wyszłyśmy z pod prysznica do mojego pokoju położyłyśmy się na łóżku i przyszłyśmy do pozycji 69. Obie jęczałyśmy, po czym ja wstałam pogrzebałam w szufladzie i wyjęłam z niej sztucznego penisa Ania wzięła go do ust a ja lizałam jej mokrą szparkę, a po chwili włożyłam sztucznego penisa w cipkę Ani, po 4 minutach Ania doszła do orgazmy i zamieniłyśmy się rolami. Ania posuwała mnie sztucznym członkiem i lizała mi cipkę. Doszłam do punktu szczytowania, potem poszłyśmy się odświeżyć i ubrać, po czym poszłyśmy do galerii.
Godzinę później w galerii łaziłyśmy po sklepach.
-Może pójdziemy się popieścić do toalety, robiłaś to wcześniej w takim miejscu? – Zapytałam
Ona powiedziała mi: To, choć zobaczysz jak wyglądam w nowej bieliźnie, którą kupiłam.
Toalety była zadbana a kabiny dobrze odgrodzone, więc nie było nic widać. Toaleta była pusta, więc włożyłam rękę to majtek Ani. Powiedziała:
-Niegrzeczna jesteś.
Gdy Weszłyśmy do kabiny natychmiast zaczęłyśmy się całować z języczkiem i rozbierać.
Po chwili byłyśmy całkiem nagie A ja robiłam minetkę Ani która była oparta o ścianę i cicho pojękiwała, aby nas nikt nie usłyszała, po robieniu minetki włożyłam mój środkowy palec do jej cipki a pozostałymi masowałam jej obrzeże, gdy to skończyła przeszłam trochę wyżej i całowałam jej brzuch a potem jedną pierś całowałam a drugą pieściłam ręką i tak na zmianę. Potem siadłyśmy naprzeciw siebie, pocierałyśmy się cipkami, i całowałyśmy się z języczkiem. Po chwili Ania skończyła i zaczęła pieścić mi moje piersi schodziła niżej, niżej i zaczęła lizać mi cipkę wkładając do niej po 2 paluszki. Potem wyciągnęła z mojej torebki sztucznego penisa. Powiedziała żebym się do niej wypięła poczym lizała mi pośladki i cipkę. Po chwili włożyła mi dildo w moją cipkę i 2 palce w dupcie, bardzo mnie to podniecało po chwili szczytowałam. Potem usiadłam na zamkniętym sedesie rozkrokiem, Anie posadziłam tak samo na sobie i zaczęłam jej wpychać dildo w jej muszelkę a wolną ręko pieściłam jej piersi i sutki. Ania znów szczytowała. Kilka minut później ubrałyśmy się i wsiadłyśmy w samochód Ani.
Po chwili jazdy skapnęłam się nie jedziemy do domu tylko gdzieś na jakąś wieś. Zatrzymałyśmy się w jakimś lesie i zapytałam się Ani po co tu przyjechałyśmy.
-Zrobić to, co u ciebie w domu i w galerii handlowej.
- Już mi się podoba, ale gdzie na ziemi? – Zapytałam
-O to się nie martw w samochodzie mam jakiś koc i jakieś zabawki. – Odpowiedziała
-Poczekaj tu a ja rozłożę koc do naszych zabaw. – Powiedziała Ania
Ania zabrała się za rozkładanie koca była w mini spódniczce i bez majtek, bo już nie chciała wkładać, więc gdy się pochyliła widziałam jej jędrne pośladki i jej szpareczkę, postanowiłam jej wynagrodzić to, że zabrała mnie tutaj i podeszłam, gdy była schylona i wsadziłam paluszek w jej muszelkę a drugą ręką zaczęłam ją macać po cyckach. Ania wyprostowała się obróciła i zaczęłyśmy się rozbierać nawzajem pieszcząc każde intymne i mniej intymne miejsca, gdy byłyśmy już nagie zaczęłyśmy sobie nawzajem wkładać paluszki do naszych cipek i pieścić nasze piersi. Chwilę później Ania poszła do auta i wzięła z niego wibrator z dwoma końcami, położyła mnie na kocu polizała mi cipkę włożyła mi jedną końcówkę w cipkę, po czym ja wylizałam jej muszelkę i Ania włożyła sobie w cipkę drugą końcówkę, którą wystawała mi z cipki poczym zaczęłyśmy się posuwać nawzajem podwójnym wibratorem. Po kilku minutach równocześnie doszłyśmy do orgazmu, Ania zaczęła robić mi minetke i wsadzać mi wibrator w moją pupę, po chwili znów miałam erekcję moja cipka była wilgotna. Położyłam się na plecach a Ania klęknęła okrakiem nad moją twarzą tak żebym mogła jej lizać szparkę wzięłam wibrator i rozłączyłam go na dwa osobne jednego wsadziłam Ani w pupcię a drugi w moją szpareczkę i po chwili znów miałyśmy równoczesny orgazm. Popieściłyśmy się jeszcze chwile. Ania przypomniała sobie że miała mi pokazać tą bieliznę erotyczną którą kupiła w sklepie. Poszła za samochód się ubrać w nią, gdy wyszła zza auta miała na sobie czarny koronkowy biustonosz, który prześwitywał i był połączony z bardzo seksownym gorsetem. Miała też figi z koronką, które też prześwitywały, do których był pas do rajstop. Zapytała czy dobrze leży. A wstałam podeszłam i zaczęłam ją macać po szparce i cyckach i całować z języczkiem. Po chwili ubrane wracałyśmy do domu.

Dodaj komentarz