Dziewica część 1

Nazywam się Monika ,jestem 16-latką ,mimo dość atrakcyjnego wyglądu nie miałam jeszcze chłopaka.Mam ok 171 cm wzrostu,biust miseczka C i chodzę do 3 klasy gimnazjum w naszej stolicy. Do końca roku pozostały już tylko 3 tygodnie a ja jako największa prymuska w klasie miałam otrzymać stypendium.Dowiedziałam się o tym od naszego dyrektora,ale co to była za wizyta …

Po krótkiej rozmowie z panem dyrektorem ,wyciągnął on z biurka kopertę w której było stypendium.Dyrektor był 40 letnim mężczyzną zawsze chodzącym w krawacie i garniturze , używającym dobrej wody kolońskiej.
-Ja i twoja wychowawczyni jesteśmy z ciebie dumni ,godnie reprezentujesz szkołę,ale musisz wyświadczyć mi pewną przysługę.
-Dziękuję panie dyrektorze,odparłam nieśmiało,ale co to za przysługa?
-Jak wiesz jestem po rozwodzie z żoną.
Dyrektor odpowiedział bez ogródek:
-Chcę seksu oralnego!
-Jeszcze tego nie robiłam – odparłam
-To się nauczysz suko!-powiedział tonem napalonego samca.Podszedł do mnie i ściągnął spodnie wkładając mi do buzi swojego 20 cm stojącego penisa.Zaczęłam się dusić a on wkładał go jeszcze głębiej na tak zwane głębokie gardło.Widać ,że pieprzenie mnie w usta sprawiało mu nieopisaną przyjemność.
-Jesteś moją dziwką mała kurewko.
Jeszcze chwila ,w której pieściłam jego mosznę poczułam jak przez penisa przepływa fala gorącej spermy.Za chwilę zalała mi usta fala białego nasienia…

Ciąg dalszy nastąpi…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


× 2 = szesnaście