Erotyczne zabawy w lesie…;*

Hej…;* Mam na imie Ania i mam 19 lat…;* Pewnego gorącego dnia razem z Gośką postanowiłyśmy pojechać na piknik więc spakowałyśmy się i wyruszyłyśmy…;)
Byłyśmy najlepszymi przyjaciółkami ale byłyśmy też bi…;D Jeszcze nigdy razem się niezabawiałyśmy… W drodze do lasu Gośka złapała mnie za kolano, wiedziałam od razu że będzie dzisiaj ciekawie…
Skręciłyśmy w boczną drogę prowadzącą do lasu… Stanęłyśmy i ja rozłożyłam koc..Nachyliłam się tak, że spod mojej króciutkies spódniczki wystawała moja naga cipka…Gośka podeszła do mnie od tyłu i delikatnie 2 palcami potarła moją muszelkę… Mmm… Rozpaliła mnie tym niesamowicie…
Odwróciłam się a ona od razu mnie położyła i zaczełyśmy się całować… potemzeszła niżej i całowała mnie po szyi…Było mi cudownie… Zdjęła mi bluzkę…i zaczęła masować moje piersi… całowała je i ssała sutki… Byłam strasznie rozpalona…! schodziła niżej i niżej…aż dotarła do spódniczki…podwinęła ją do góry i spojrzała na moją muszelkę…czułam jej wzrok na sobie i to mnie jeszcze bardziej rozpalało! zaczęła delikatnie lizać ją całą…potem zajęła się łechtaczką…mmm…byłam w 7 niebie! lizała ją coraz szybciej! i szybciej! a ja zaczęłam jęczeć…początkowo po cichu ale moja roskosz rozkazywała mi robić to coraz głośniej…! włożyła języczek w dziurkę i merdała nim w środku… już prawie byłam na szczycie! wyjęła języczek i włożyła tam jeden palec jednocześnie kciukiem pocierając łechtaczkę…Jęczałam głośno..ale bałam się, że ktoś nas zpbaczy… kciuk zamieniła na język…i dalej mnie zabawiała! uklękła i ja też! zaczęłyśmy masować sobie wzajemnie piersi i całować się ja zaczęłam masować jej cipke jednocześnie całując ją po szyi… Położyłam ją i zaczęłam robić z jej cipką dokładnie to samo co ona robiła z moją…Gośka nie potrafiła się powstrzymać i krzyczała jak najgłośniej umiała… jej szparka była tak sexownie mokra…mmm… Nasz samochód było widać z ulicy alle nas nie…Nagle podjechał jakiś inny ale my go nie widziałyśmy byłyśmy tak zajęte sobą… Wysiadł z niego zajebiście przystojny facet i powoli podszadł do naszego samochodu… I zpbaczył nas…złapał się za krocze i delikatnie masował jakby chciał uspokoić swojego penisa…Niechcąco podkną się o nasz piknikowy koszyi i zobaczyłyśmy go…o się strasznie speszył i my też w końcu zabawiałyśmy się nago w lesie…
Zapytałam o co chodzi i czemu tu jest…? Odpowiedział że jechał drogą i widział stojący samochód i pomyślał,że ktoś potrzebuje pomocy…(dość wiarygodna wymówka) a jak nas zobaczył to nie mógł oderwać oczu bo jesteśmy tak piękne i się zaśmiał…No to my też…Zapytał czy może nam jakoś pomódz a my się po prostu uśmiechnęłyśmy;) podszedł do nas i pogłaskał po głowie…zaczęłyśmy mu rozpinać pasek i rozporek…zciągnął koszulkę i położył się na kocu…ja postanowiłam się zająć góra a Gośka dołem…Ja całowałam się z nim namiętnie i masowałam jago cudowną klatę a Gośka jednym słowem robiła mu loda…ale jak namiętnie to robiła…najpierw go całego obcałowała a potem ssała jądra…wzięła główkę do ust i ssała…a ręką jechała go całego… w końcu wzięła go całego do buzi. kedną tęką nieznajomy masował mi cycki a drugą dociskał Gośkę do swojego penisa…! ssała go aż pojaja…a ja tym czasem kucnęłam nad twarzą przystojniaka a on lekko dotykał mojej malutkiej języczkiem… potem lizał brzegi i wreszcie łechtaczkę.. a ja ściskałam swoje piersi i wykręcałam delikatnie sutki… jęczałam oczywiście głośno…już mnie nie obchodziło czy nas ktoś zobaczy…! Gosia nagle usiadła na męszczyźnie i włożyła jego pałę delikatnie do swojej dziurki… usiadła na nim i lekko wstawała…i powtarzała to coraz szybciej…aż wreszcie zaczęła go pożądnie ujeżdżac…! on nie przestawał pieścić mojej cipki choć czasami sexownie pojękiwał… skakała po nim i jej piersi też w tym samym rytmie…trwało to dobrąchwilę i powiedziałam, że teraz moja kolej wieć zeszła z niego i po prostu zamieniłyśmy się miejscami…też po nim nieźle skakałam…! Gośka usiadła przodem do mnie żeby mi masować cycki! mmm…roskosz rozrywała mi cipe…! nadszedł czas wytrysku…zeszłam z niego i obie nadstawiłyśmy cucuszki a on wylał na nas swą cudowną cieplłą bielutką spermę…! a potem na twarz, rozcierał nam ją swoim penisem…było cudownie…

Dodaj komentarz