Fajna niunia

Był taki okres w moim życiu że często wyjeżdżałem służbowo w Polskę. Zawsze coś ciekawego podczas takich wyjazdów się działo.
Poniżej przedstawiam krótką historię z takiego właśnie wyjazdu.
Była późna wiosna słońce mocno świeciło żar lał się z nieba a ja miałem przed sobą długą podróż.
Wyjechałem dość wcześnie rano, podróż mijała błyskawicznie do czasu.
W połowie drogi popsuł mi się samochód ot taki bonus wyjazdowy.
Stanąłem na jakimś zadupiu , do najbliższego miasta kilka kilometrów, starałem się złapać okazje ale żaden samochód się nie zatrzymał.
Zrezygnowany zacząłem dzwonić po pomoc drogową, gdy nagle ktoś z piskiem opon zahamował dosłownie przed moimi nogami.
Czy mogę w czymś panu pomóc usłyszałem.
Po chwili rozmawiałem z nią niemalże na wszystkie tematy, opowiadałem o sobie, o tym jechałem na spotkanie do klienta.
Wysłuchiwałem co ona ma do powiedzenia, żartowałem i komplementowałem. Wiedziałem że dziewczyna podchwyciła przynętę,
że się jej spodobałem, musiałem jedynie wytrzymać jeszcze chwilę i dobrze to rozegrać.
Niesamowity facet, taki miły, przystojny i szarmancki pomyślała.
Jeszcze nigdy takiego nie spotkałam. Jesteś niesamowity wyrzuciła.
Odholowaliśmy samochód do warsztatu , okazało się ze musze czekać z naprawą do następnego dnia.
Zakotwiczyłem w jakimś hotelu, oczywiście umówiłem się z moją nieznajomą na wieczorna kolację.
Wieczorem zjedliśmy kolację i zaproponowałem że resztę wieczoru spędzimy u mnie z butelką wina, zgodziła się bez żadnego wahania.
Noc tego dnia była wyjątkowa upalna więc zdjąłem od razu koszulę z siebie gdy tylko dotarliśmy do pokojowego hotelu.
Siedziałem jedynie w spodniach co dodatkowo podkręcało atmosferę.
Usiedliśmy naprzeciwko siebie dość blisko.
Cóż za cudowny zapach. Zmysłowe, drogie perfumy. I te jej włosy delikatnie muskające jej śliczną twarz. Powolutku gładziłem jej nagie plecy, gdyż bluzeczkę miała krótką odsłaniającą krzyż. Czułem pod palcami gęsią skórkę zapewne od mojego delikatnego muskania.
Patrzyliśmy sobie prosto w oczy. Chciałem ją pocałować, ona jednak cały czas zwleka choć dobrze wiedziałem że tego chce. To całe oczekiwanie strasznie mnie drażniło a zarazem bardzo podniecało.
Chyba już czas ją pocałować. Patrząc jej prosto w oczy, uchwyciłem dłonią jej kark i delikatnie zbliżyłem twarz. Patrzyła na mnie zauroczona poddając się mojemu zabiegowi. Nasze usta spotkały się, mocno trzymałem jej głowę delikatnie muskając językiem jej język. Tkwiliśmy w delikatnym pocałunku a świat w około wirował nie zwracając na nas uwagi.
Wsunąłem rękę pod sukienkę, wyglądała w niej naprawdę seksownie a rozpuszczone gęste włosy dodawały jej uroku. Po chwili wstałem nalałem wino do lampek.
Zaczęliśmy rozmawiać a po 2 czy 3 lampkach rozmowa stawała się coraz luźniejsza poruszyliśmy nawet temat seksu. Pytała mnie czy u mnie w tych sprawach wszystko OK a ja odpowiedziałem, że jakiś czas temu zerwałem z dziewczyną więc trochę zaniedbuje te sprawy. Ona też zaczęła mi się żalić, że nie ma stałego faceta od pół roku i trochę ją męczy ta sytuacja. Nagle stwierdziła, że jest strasznie duszno tej nocy i zaczęła zdejmować swoją sukienkę. W końcu została w samych majteczkach i czarnym koronkowym staniku, który zdawał się o rozmiar za mały i ledwo zakrywał sutki.

Specjalnie nachylała się w moją stronę udostępniając mi jeszcze lepszy widok. Widziałem, że była lekko wcięta po tych kilku lampkach. Spojrzała się na mnie wymownie potem na swoje piersi i powiedziała, że im również jest strasznie gorąco i przydałoby się im trochę powietrza. Lekko mnie zamurowało ale ona obróciła się do mnie tyłem, wyciągając ręce do tyłu chwyciła mnie za dłonie, przyciągnęła je w kierunku zapięcia od stanika i stanowczym głosem poprosiła bym go zdjął. Byłem zbyt podniecony by myśleć racjonalnie i wyszeptałem jej do ucha, że pięknym kobietom się nie odmawia.
Rozpiąłem jej stanik, który szybko wylądował gdzieś w kącie. Zacząłem palcami delikatnie jeździć po jej plecach co wywoływało u niej przyjemne dreszcze. W końcu chwyciła moje dłonie, tak, że mój przyjaciel opierał się o jej tyłek i położyła moje dłonie na swoich piersiach mocno przyciskając do siebie. Widać, że również była bardzo podniecona bo obie jej półkule stały się bardzo twarde a sutki stały na baczność. Jedną ręką ugniatałem to jedną to drugą pierś a drugą dłonią zjechałem po jej brzuchu i zatrzymawszy się chwile na majteczkach drażniłem jej muszelkę przez koronkowy materiał. Oddychała coraz szybciej pomrukując z zadowolenia. W końcu wsadziłem rękę pod majtki i wsadziłem najpierw jeden potem drugi palec do jej gorącej z podniecenia szparki. Ona w tym czasie obróciła głowę, złapała mnie za szyję i przysunęła do swoich ust. Całowaliśmy się namiętnie i zachłannie, pragnęliśmy się nawzajem.
Po chwili obróciła się w moją stronę i zdecydowanym ruchem popchała mnie na łóżko. Trzymała moje ręce za moją głową dając mi do zrozumienia, że teraz ona przejmuje inicjatywę. Przysuwała swoje piersi blisko mojej twarzy i szybko zabierała zanim zdążyłem dotknąć je językiem. Taka gierka podniecała mnie jeszcze bardziej. W końcu zeszła trochę niżej i zaczęła ssać i przygryzać moje brodawki. Gorącymi całusami wytyczyła sobie ścieżkę prosto do moich spodenek, które ściągnęła razem z boxerkami. Popatrzyła z uznaniem na mojego sterczącego przyjaciela i pocałowała go w sam czubek. Po chwili jej język zataczał wokół niego zmysłowe kółka to zatrzymywał się na chwilę na moich jajkach. Myślałem, że oszaleję z rozkoszy. W końcu chwyciła delikatnie w usta główkę i zaczęła pochłaniać go coraz głębiej zaciskając coraz mocniej usta na mojej pałce. Powoli zwiększała tempo aż znikał cały w jej ponętnych ustach. Widać, że była specjalistką w tej dziedzinie. Na moją reakcję nie trzeba było długo czekać i po chwili wystrzeliłem prosto w jej usta. Ona jakby nigdy nic starannie go oblizała połykając moją spermę do ostatniej kropli.
Teraz to ja postanowiłem przejąć inicjatywę i zdecydowanym ruchem położyłem ją na plecach i zasłoniłem jej oczy jakąś chustką leżącą na podłodze. Zacząłem całować ją po piersiach i całym ciele tak, że nigdy nie wiedziała w którym miejscu zostawie pocałunek. Sądząc po odgłosach jakie wydawała bardzo jej się ta zabawa podobała. W końcu wziąłem niedopitą lampkę wina i rozlałem ją na jej piersiach. Po całym ciele przeszedł ją dreszcz a ja starannie wylizywałem każdą kroplę aż zatrzymałem się na chwilę na jej sutkach liżąć je zachłannie i przygryzając. Po chwili jednak przerwałem pieszczoty widząc, że ciotka już długo nie wytrzyma. Zszedłem niżej pocałowałem jej muszelkę przez majteczki i wprawnym ruchem pozbyłem się tej ostatniej części garderoby. Chwilę podrażniłem jej cipkę czubkiem języka aż zanurzyłem się w niej bez opamiętania. Wsadziłem też w jej szparkę jeden palec a drugą ręką ugniatałem to jedną to drugą piersią. jęczała i uwijała się na łóżku z rozkoszy. Nagle przycisnęła rękoma moją głowę do swojej muszelki a ja zacząłem ssać jej guziczek. Czułem doskonale jak pulsuje i po chwili moja partnerka wygięła się w pół a jej ciało przeszyły dreszcze. Pierwszy raz byłem świadkiem tak mocnego orgazmu u szczytującej kobiety. Widząc to zaprzestałem pieszczot i szybko odsłoniłem jej oczy i pocałowałem ją delikatnie w usta.

Już po chwili doszła do siebie, mój przyjaciel też wrócił do swoich maksymalnych rozmiarów. Widząc zgodę w jej oczach wszedłem w nią powoli zanurzając się coraz głębiej w jej szparce. Zacząłem ją delikatnie posuwać lizać jednocześnie jej piersi. Ona wbiła paznokcie w moje plecy i krzyczała żebym nie przestawał. Pokochaliśmy się dłuższą chwilę w tej pozycji aż wyszeptała mi do ucha, że teraz ona chciałaby się pobawić w rodeo. Położyłem się więc na plecach a ona jedną ręką wprowadziła mojego ptaszka w swoją gorącą szparkę i usiadła na mnie powoli aż zniknął cały. Zacząłem ją gładzić po udach i piersiach ale ona zabrała moje ręce i dając je za moją głowę położyła się na mnie tak, że czułem jej piersi na swoim torsie. Całowała mnie namiętnie dając jednocześnie do zrozumienia, że chce mieć pełną władzę.
Wyprostowała się po chwili i ujeżdżała mnie niesamowicie przesuwając swoją cipką to w przód to w tył, to w górę to w dół i drapiąc mnie delikatnie pazurkami po torsie. Widać, że dawno nie miała faceta i tęskniła za takimi zabawami. Patrzyłem jak zahipnotyzowany w jej piękne piersi falujące w rytmie w jakim mnie ujeżdżała. Cudownie było czuć jak jej cipka zaciska się na mojej pałce i pulsując namawia go do wytrysku. Ona jednak wyczuła, że długo nie wytrzymam więc zeszła ze mnie, obróciła się i wypięła w moją stronę swój słodki tyłeczek. Od razu zrozumiałem na co miała ochotę. Delikatnie wbiłem się do jej cipki, która była już mokra od jej soków. Jedną ręką trzymałem ją za biodra i nabijałem na moją pałkę a drugą ugniatałem jej sutki. Posuwałem ją mocno i zdecydowanie a ona jęczała z rozkoszy.
W pokoju było dalej strasznie gorąco więc krople potu pojawiły się na naszych ciałach. W końcu poczułem jak jej muszelka zaciska się mocniej na moim przyjacielu a jej ciałem wstrząsnął kolejny orgazm. Ja doszedłem chwilę wcześniej spuszczając się na jej tyłeczek.
Pocałowała go w sam czubek i stwierdziła, że spisał się świetnie.
Chwilę odpoczęliśmy, zaproponowałem wspólny prysznic gdzie pod strumieniem wody kochaliśmy się jeszcze dłuższą chwilę. Kiedy wychodziła nad ranem byłem tak zmęczony a zarazem wypoczęty jak nigdy w życiu. Pocałowała mnie namiętnie w usta i wyszeptała do ucha, że byłoby miło gdybym został jeszcze kilka dni….
Oczywiście zgodziłem się bez najmniejszej chwili wahania, ale to już całkiem inna historia…
Pawelgg1204206

Dodaj komentarz