Idealna kobieta

Cześć jestem Tomek, mam 21 lat. Dziś opowiem wam co mi się ostatnio przydarzyło.

Uczę się na iniwersytecie przyrodniczym we wrocławiu a dokładniej rolnictwo. Od zawsze chciałem założyć własną firmę.
Ogólnie jestem cichym studentem z marzeniami i swoim własnym sposobem na życie. Moje patrzenie w przyszłość jednak
zostało zamroczone, wraz z początkiem drugiego roku wykładów. Do ośrodka przybyli nowi, „pierwszaki”.
Spośród wielu nieznanych mi twarzy ujżałem ją. Miała na imię Agata. Dowiedziałem się tego od kolegi który odrazu
uznajmił mi że to „wyższa półka” i że leci na bogatych mieśniaków z własnym autem, którzy tylko będą płacić jej
za przebywanie w jej zacnym otoczeniu… Lecz ja postanowiłem spróbować, pewnego dnia poszedłem na korytarzu w
jej stronę. Usiadłem obok niej na parapecie i spytałem czego się uczy. Zdezorientowana studentka błysnęła do mnie
okiem i odpowiedziała. Nie słyszałem nic. Wszystko zagłuszała jej uroda. Pięknie ubrana, pachnąca długowłosa brunetka
o piwnych oczach, istny mój ideał. Nagle wstała i odeszła. Patrzyłem na nią. Na jej zgrabne ciało. Istny cód.
Wtedy obudził się we mnie demon. To była miłość? To było porządanie. Uciekłem do pokoju przemyśleć to wszystko.
Następnego dnia znów ją ujrzałem, pięknie ubrana w legginsy opinające jej dupcię. Rozpalała mnie niezmeirnie.
Chciałem rzucić wszystko, złapać ją i zaspokoić swoje fantazje. Opamiętałem się. Po dennym wykładzie miałem dosyć,
poszedłem do baru, napiłem się piwa, już chciałem iść do pizzeri gdy ona, moja miła, moja idealna kobieta stanęła
przedemną.

-To ty jesteś Tomek tak? Rozmawialiśmy na korytarzu. -Rzekła
-Yyy tak to ja.

Nie byłem w stanie wydusić słowa, znów stało się to co na tamtym korytarzu, jej piękno zagłuszyło wszystko.

-Tak w ogólę nie poznaliśmy się, jestem Agata.
-Tomek
-Chciała bym Cię prosić o pomoc

Wtedy doznałem olśnienia, to mogła być droga do zwycięstwa, do zdobycia jej serca i ciała…
Zaprosiła mnie do swojego pokoju w akademiku, rozmawialiśmy całą drogę, pragnąłem jej.
Wszedłem do jej mieszkanka, miała 1 koleżanke lokatorkę której aktualnie nie było.
Agata zaparzyła kawę a ja zacząłem tłumaczyć jej wszystko co umiem. Czytałem, czytałem i czytałem aż
nagle moje słowa przerwały jej słowa.

-Podobasz mi się

Nie niemówiłem, Agata zbliżyła się, zaczeła mnie całować. Odwzajemniłem się. Potem całowałem jej szyję,
obojczyk, zszedłem niżej. W końcu zciągnęła koszulkę a ja rozpiąłem jej stanik. Moim oczą ukazały się
jej piękne piersi. Duże jędrne cycuszki o pięknych sterczących sutkach, czysta poezja. Całowałęm je,
dotykałem i pieściłem aż do momętu gdy poczułem jej dłoń przy moim kroczu, rozpięła mój rozporek i
masowała dłonią mojego penisa. Rozgrzałem się do czerwoności, Agata powiedziała żebym wstał, zrobiłem to.
Zciągnęła mi jednym ruchem spodnie i bokserki a mój penis stanął jak maszt na jachcie, spojrzała na niego.
-No no, bóg Cię bardzo obdarzył -powiedziała, i zaczęła dotykać językiem moich jąder, lizała je coraz mocniej
aż w końcu wzięła je do ust, ssała je mocno aż niemogłem wydusić z siebie słowa, byłem w niebie.
Aż nagle wzięła główkę mojego członka do swoich pięknych dużych ust. Zanużała go coraz mocniej i mocniej,
ssała go mocno, doszła do półowy ale dalej nie brała, ksztusiła się, był za duży. Nie zmuszałem jej na
branie go całego aż do gardła, to że w ogólę ze mną rozmawiała to już był cód. Robiąc mi loda masowała
paluszkami swoją cipkę, wkońcu wstała i rzekła
-Weź mnie tu i teraz proszę
Moja rozpalona bogini wypięła się na łóżku „na pieska”. Stanąłem za nią, przykucnąłem i wsadziłem jej
fiuta do jej ciasnej cipki. Jęknęła donośnie, chodź to był początek. Posuwistymi ruchami wpychałem jej go
chodź nie mocno i płytko to i tak Agata bardzo jęczała. Wydusiła z siebie
-Pieprz mnie mocniej, jesteś moim panem ja zasługuję na karę
To dotarło do mnie. Ona chodź była ciasna i przeżywała bardzo spotkanie z moim penisem chciała wiecej,
lubiała ostry seks. Pchałem go jej coraz mocniej i mocniej a ona coraz bardziej krzyczała. Wtedy właśnie
do końca obudził się we mnie ten demon porządania. Pieprzyłem ją coraz mocniej, cały mój kutas wchodził do
jej ciasnego łona. Agata krzyczała, zaczęła prosić żebym zwolnił. Lecz ja nie byłem w stanie. Ruchałem ją
bez opamiętania aż zaczęła błagać. Zatrzymałem się. Spojrzałem ja jej piękne ciało, na jej jędne pośladki
piękne długie nogi, złapałem ją za ręce, wyciągnałem do tyłu i zaczełem dalej dymać. Agata jęczała i krzyczała
lecz sama prosiła mnie o tak brutalny seks. Jej pośladki w końcu zrobił się czerwone od klepania ręką i mojego
nadbrzusza. Poczułem naglę że dochodzę, wyciągnąłem go w niej i spytałem czy mogę trysnąć na jej twarz.
Agata pokornie podstawiła pod mojego penisa swoją piękną buzię, zamknęła oczy i usta i spięła do siebie
swoje duże jędne cycuszki. I nagle po moim trzepanku końcowym trysnąłem obficie na jej buzię, moja sperma
poleciała na jej policzek, usta, czoło, na całą twarz! Byłem w niebie, moje marzeie się spełniło. Po całym seksie
Agata część spermy zlizała a część zmyła z twarzy, ja leżałem na łóżku. Po pewnym czasie przyszła do pokoju i
położyła się obok mnie. Spytałem ją?
-Było Ci dobrze? Nie za ostro?
-Było mi fantastycznie dobrze. Lubię tak.
-Nie zrobiłem Ci krzywdy?
-Zrobiłeś mi przyjemność.
Po tym dialogu Agata powiedziała mi że lubi po prostu dominacje mężczyzny w łóżku. Seks powtórzyliśmy jeszcze
kilka razy. Jestem z moją idealną kobietą do dziś. Kochamy się. I ostro pieprzymy :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


osiem + = 9