Internetowa znajomosc

Z Ewelcia znalem się od niedawna, poznaliśmy się w necie na jednym z portali randkowych.
Od początku naszej znajomosci nawiązaliśmy wspólna nić porozumienia.
Po kilkumiesięcznym pisaniu i dzwonieniu do siebie wspólnie postanowiliśmy się w koncu spotkać na żywo.
Wybraliśmy miejsce, datę i godzinę.
Gdy nadchodził dzień spotkania coraz bardziej się bałem i tremowałem w końcu to moje pierwsze spotkanie z osobą poznana w wirtualnym swiecie.
W koncu się spotkaliśmy.
Nasz dzien, piękny dzień, wiosna Wrocław centrum miasta rynek.
Podjechałem samochodem, zaparkowałem, i podążyłem w stronę umówionego miejsca.
Ona już tam czekała, slicznie ubrana w krótką spódniczkę szpilki i bluzeczkę z dużym dekoltem która eksponowała jej piękne i duże piersi.
Włoski rozwiewal delikatny wiosenny wiatr.
Podszedłem z dużym bukietem kwiatów, przywitałem się , buziak w policzek.
Po wymianie uprzejmości zaprosiłem ja na kawę.
Poszliśmy do przytulnej kawiarenki która znajdowała się tuż za rogiem.
Zamówiliśmy kawę i ciasteczka.
Siadając naprzeciw jej zauważyłem u niej pończoszki i czerwone majteczki.
Bardzo mnie to podnieciło i od tej pory o niczym innym nie myślałem jak o dzikim sexie z nią, miłych chwilach upojenia w jej ramionach. Mocnych doznaniach i dlugich przeszywających cale ciało orgazmach.
Rozmawialiśmy o wszystkim i o niczym czas naprawdę bardzo szybko mijał a ja myślałem tylko o jednym, co tu wymyślić aby ją zdobyć dziś tu i teraz.
W końcu zapytałem czy może się gdzieś przejedziemy za miasto, ku mojemu zdziwieniu Ewelina zgodziła się ani chwili się nie zastanawiając.
Wyszliśmy i udaliśmy się w kierunku mojego samochodu.
Przejeżdżaliśmy kolejne skrzyżowania i uliczki, patrzyłem co chwila na nią żeby się nie rozmyśliła i nie zmieniła zdania.
Minęliśmy miasto ,droga wylotowa szybkiego ruchy, lasek, zupełne odludzie, ja i ona i nikt więcej w pobliżu.
Chwila ciszy skrępowanie tą całą sytuacja.
Po chwili wylądowaliśmy już na tylnym siedzeniu mojego samochodu.
Zacząłem ja całować namiętnie i zmysłowo ale przy tym dziko i bez opamiętania,
czułem jak nadchodził u niej dreszcz podniecenia z każda chwilą
Prawą ręką głaskałem ją po glowie, a lewą włożyłem pod jej bluzeczkę i zacząłem odpinac staniczek. Jeden ruch i już mogłem dotykać jej piękne i duże cycuszki.
Zaczęła głośniej oddychać wręcz sapać, porzadnie narastało.
Rozpięła mi guzik od spodni ,mój kutasek stał na baczność już od dłuższej chwilii. Całowałem ją namiętnie usta , szyja, ucho, mój języczek co i rusz przemierzał kawałki jej ciała.
Jedną rączką pieściłem cycuszki, drugą włożyłem pod spódniczkę.
Ewelina automatycznie rozchylila uda dajac znak żebym zaczął pieścić jej cipeczkę.
Moja rączka znalazła się u niej w majteczkach, była bardzo wilgotna i mokra.
Nie mogłem włożyc tam paluszka, więc zacząłem ją rozbierać.
Ubrania zdejmowałem powoli. Bardzo mnie to podniecało.
Najpierw bluzka, potem staniczek , spódniczka.
Na koniec zostały majteczki które zdjąłem z niej ząbkami.
Po paru minutach była naga w samych pończoszkach.
Rozebrałem się jak najszybciej potrafiłem i stanąłem przed nią nagi, z wielkim stojącym kutaskiem.
Położyłem ja na fotelu, delikatnie rozchyliłem jej zgrabne nóżki i zacząłem lizać jej cipkę.
Robiłem to powoli góra dół, ona co i raz pojękiwała z podniecenia.
Z cipki lało się niesamowicie a ja szybko spijałem jej slodycz.
Czulem ze jest jej cudownie wiec włożyłem paluszek a języczek lizal i drażnił łechtaczkę.
Gdy dochodzila krzyczała bardzo głośno a ja starałem się pieścić ja jeszcze mocniej. Gdy już dostala orgazmu złapała mnie za pałkę i zaczęła ssać i robic mi lodzika.
Było cudownie , super mi obciągała głęboko i delikatnie, drażniła jaderka.
Potem zaczela go wkładać sobie w szparkę. Szepnęła mi do ucha żebym był delikatny i wcisnęła go bardzo gleboko w siebie. Było mi jak w niebie. Wsiadla na mnie i zaczęla ujeżdżać jak ogiera , jej cycuszki skakaly jak oszalałe a ja drażniłem jedna raczka łechtaczkę lub piersi na przemian, a drugą zapieralem się o zagłowek samochodu.
Po chwili zmiana pozycji, była już wypięta i dawała znak żebym w nią wszedł.
Pierwszy ruch delikatny, wszedłem bardzo głęboko aż ja zabolało, jęknęła,
kolejne ruchy już szybkie i mocne, mówiła mi żebym ją posuwał szybciej i jeszcze mocniej. Po kilku minutach nadszedł moment spełnienia, opadliśmy na siedzenia wtuleni i spełnieni snuliśmy plany na kolejne spotkanie.
Ale to już całkiem inna historia
Pawel gg 1204206

Dodaj komentarz