Jazda bez trzymanki

Moje poprzednie opowiadanie słabo oceniliście dlatego też teraz postaram się bardziej.
Ale sytuacja jest oparta na faktach ;)

Wydarzyło mi się to dosyć niedawno w moim liceum.
Jest u nas w szkole taka zgraja dziewczyn co wiadomo, każdy o nich tylko marzy.
Przytulą się do Ciebie jak się przywitasz a jak konktetniej złapiesz za dupę to odskoczą, więc trzeba uważać. Andzia też do nich należała.

Ale od pewnego czasu, rano szukałem jej zawsze by ją uścisnąć i niby to przypadkiem zawsze przejechałem po jej kształtnej dupie po udzie.

Była przerwa i ona szła do pielęgniarki ( by się wymsknąć z lekcji ) a ja siedziałem sobie na ławkach, więc poszedłem z nią. Szliśmy do pielęgniarki, która miała swój gabinet od razu koło kibla.
Wyszła od pielęgniarki i zaproponowałem jej lizaka. Zdjąłem opakowanie, polizałem i podałem jej do ust. Ona jednoznacznie i zaczęła szybkimi ruchami posuwać go wprzód i w tył. Zbliżyła się do mnie , tak, że jej piersi były na mojej klatce i przejechała po kroczu. W tym momencie mój penis zaczął twardnąć. Złapałem ją za pośladki i przybliżyłem do siebie. Rozkoszowałem się miękkim dotykiem jej piersi i powoli prowadziłem ją do ubikacji, nie weszliśmy nawet do kabiny kiedy zdarła ze mnie spodnie. Ja natomiast ściągnąłem jej bluzkę i ukazały się jej dwie piękne jędrne piersi. Palcami przejechałem po staniku po czym szybko go rozpiąłem. Wtuliłem twarz w nie i lizałem je. Ona zdjęła całkowicie moje bokserki i na kolanach zaczęła mi szybko obciągać. Całego mojego penisa wkładała do buzi. Wtedy ściągneła spodnie i zobaczyłem jej mokre majtki już je ściągałem kiedy usłyszałem kroki za mną. Boże ! Oby tu nikt nie wparował, drzwi się uchyliły i weszła kolejna piękna dupa z naszej szkoły. Najlepsza przyjaciółka Andzi – Kasia. Gdy zobaczyła o co chodzi podeszła do mnie i wpakowała mój język w jej usta. Andzia wtedy usiadła swoją mokrą cipą na mojego dużego fiuta.

No to jedziem ! Pomyślałem. Złapałem Kasię za dupę i przyciągnąłem bliżej siebie żebym mógł dosięgnąć jej spodni, rozpiąłem je i ściągnąłem po nich natychmiast majtki, ona nie protestowała. Miała idealnie wygoloną cipkę. Stanąłem i gdy Andzia robiła mi loda złapałem jedną rękę za cipę Kasi i delikatnie smyrałem drugą zaś ściągałem jej bluzkę i stanik. Ściskałem jej piersi, nie umiałem się nimi nacieszyć. Teraz na zmianę robiły mi loda, ale ja chciałem wejść w Kasię, której pragnąłem od początku mojej nauki w liceum. Ona nabiła się na moją pałę i dziko ujeżdżała, jęczała w niebogłosy a Andzia wtenczas dała mi jej cipę do wylizania. Kasia przeżywała orgazm i wtedy z niej wsyszedłem, Andzia mi wcześniej mówiła, że wzięła pigułkę toteż zaczęłem szybko ją ruchać. Cała moja sperma wytrysnęła z członka i wtedy ona również przeżyła orgazm. Przez chwilę jeszcze leżeliśmy tak na podłodze smyrając swoje ciała, aż poszliśmy na lekcje.

Dodaj komentarz