Justynka

Witajcie chciałbym opowiedzieć historię moją i mojej kuzyneczki. Zacznijmy od początku. W pewien sierpniowy weekend zadzwoniła do mnie kuzynka (Justyna) i zapytała jakie mam plany na dziś. Odpowiedziałem że mam zamiar się nudzić. Zapytałem o co chodzi a ona na to że jej starzy z siostrą wyjechali na weekend i została sama. Zapytała czy nie miałbym ochoty przyjechać do niej i obejrzeć jakiegoś filmu. Bez namysłu zgodziłem się. Z Justyną utrzymywałem stały kontakt gdy rozmawiamy możemy mówić sobie o wszystkim. Nie ukrywam że bardzo mi się podoba. Jest szczupłą, zgrabną 17-latką
(ja mam 18) ma duże piersi i piękny tyłeczek. Wziąłem prysznic, spakowałem filmy i pojechałem rowerkiem do niej. Gdy dotarłem na miejsce okazało się że bierze kąpiel. Wszedłem do jej pokoju odpaliłem kompa u zacząłem buszować po necie. Gdy otworzyłem historię okazało się że Justyna przeglądała dzisiaj różne portale z erotyką. Postanowiłem ten fakt wykorzystać. W zbiorze moich filmów znalazłem płytkę z pornosami. Po kilku minutach Justyna wyszła z łazienki. Miała na sobie tylko staniczek i stringi. Przywitaliśmy się i daliśmy sobie po całusie. Podczas causa miałem okazję obmacać ją troszkę. Mój penis był już gotowy wyskoczyć, nie dało się tego ukryć więc Justysia to zauważyła i tylko się do mnie uśmiechnęła. Przebrała się w króciutkie spodenki i bluzeczkę na noramkach. Kazała mi się odwrócić, zrobiłem to nie do końca bo widziałem że zdejmuję staniczek. Udało mi się także zauważyć kawałek piersi dziewczyny. Zaczęliśmy gadać o wszystkim i o niczym. Zaproponowała coś do picia. Okazało się że ma wódkę. Zrobiliśmy po drinku. Podałem jej płytę ( tę z pornosami). Włączyła. Treść nie przeszkadzała jej. Zaczeła się ze mnie nabijać że muszę oglądać filmy żeby móc sobie ulżyć. Ja na to że ona ogląda w necie bo widziałem historię. Zaczęliśmy się rzucać poduszkami i bić tak na niby. Przewróciła mnie na łóżko. Usiadła na mnie okrakiem. Pocałowała mnie namiętnie nie byłem jej dłużny. Zapytała czy mi się podoba. Odparłem że tak i to bardzo. Ona powiedziała że od zawsze chciała to ze mną zrobić tylko się tego wstydziła. Zaczęliśmy się rozbierać nawzajem aż zostaliśmy w samej bieliźnie. Ona tylko w majteczkach bo stanika nie miała. Jej jędrne piersi falowały i odbijały promienie lampki( mieliśmy zasłonięte żaluzję). Sutki były tak nabrzmiałe jakby miały zaraz pęknąć. Zacząłem ją pieścić teraz to ona leżała a ja całowałem jej piersi. Schodziłem w dół. Ominąłem muszelkę. Zjechałem na sam dół żeby ją bardziej podniecić. Poprosiła mnie abym w końcu pocałował jej brzoskwinkę. Zdjąłem jej majteczki przez chwile przyglądałem się jej nagiemu ciału po czym zacząłem całować jej myszkę. Włożyłem języczek do środka soczki zalewały mi usta. Wyssałem wszystko. Włożyłem jej 2 palce i zacząłem pieścić. Jej ciałem wstrząsnęły dreszcze soczki zaczeły się wylewać. Dostała orgazmy. Po kilku minutach doszła do siebie. Przejęła inicjatywę. Zaczęła mnie całować. Wyjęła mojego penisa z majtek i przystąpiła do ataku. Na początku delikatnie muskała go usteczkami i obdarowywała pocałunkami. Włożyła go do ust zaczęła go namiętnie ssać. Bawił się moimi jądrami. Po kilku minutach owej zabawy powiedziełam że zaraz wytrysnę i żeby się odsunęła. Ona powiedziała że takiego nektaru nie może zmarnować. Pierwsza fala trafiła na jej biust, druga i trzecia do ust. Zlizała z niego wszystkie soczki. Po minucie leżała już gotowa na łóżku z wyeksponowaną goła cipeczką. Ułożyłem się wygodnie i zaczęliśmy się kochać. Po kilku minutach zmieniliśmy pozycję. Teraz kochaliśmy się na pieska. W tej pozycji oboje dostaliśmy orgazmu. Po regeneracji sił zmieniliśmy pozycję na jeźdźca. Dostaliśmy kolejnego orgazmu równocześnie. Zamarliśmy w namiętnym pocałunku. Opadliśmy na łóżku objęci. Po kilku minutach zasnęliśmy. Ale to nie koniec tej historii. CDN.

Dodaj komentarz