Klaps od Anity

Siemka! Na początku się przedstawię jestem Paweł i mam 18 lat :D. Chodzę do klasy z nie dużą ilością dziewczyn ale jednak było ich kilka. Opowiem wam dzisiaj o Anicie, która wyróżniała się nade wszystko przez swoją otwartość do facetów. Pewnego dnia w ciepły marcowy poniedziałek jako ostatnią lekcje mieliśmy j. polski. Wszyscy postanowili zwiać dlatego że mamy chamską nauczycielkę a poza tym był dzień wagarowicza. Cała klasa udała się do szatni jednak ta ucieczka nie wyszła. Okazało się, że mieliśmy sporo szczęścia, ponieważ poszliśmy do pobliskiego saloniku artystycznego aby obejrzeć wystawę. Podczas zwiedzania nauczycielka kazała nam robić dużo zdjęć. Wszyscy chodzili po całej sali i śmiali się z każdego obrazu. Oczywiście musieliśmy także odłożyć plecaki, ponieważ zaraz przed wejściem do sali wystaw koleżanka stłukła obraz w szklanej ramce. Po obejrzeniu całej wystawy sięgnąłem po plecak. Gdy pochyliłem się by go podnieść dostałem klapsa. Nagle zgłupiałem pomyślałem pewnie jakiś kolega sobie robi żarty. Później okazało się że to Anita. Anita to była dziewczyna o niewielkich piersiach, długich brązowych włosach i jędrną pupcią. Przez moment byłem zdezorientowany nie wiedziałem o co jej chodziło. Gdy cała klasa udawała się do drzwi wyjściowych pomyślałem, że się odwdzięczę. Klepnąłem Anitę w jej jędrny i cudowny pośladek. Niestety dobrze, że się schyliłem, ponieważ o mało co nie dostałem w pysk. Ale później Anita powiedziała, że to tylko tak zrobiła przy klasie. Szczerze mówiąc nie ukrywałem że Anita mi się podoba, jak wcześniej wspomniałem pociągała mnie jej otwartość oraz jędrny tyłek. Powiedziałem jej o tym później i wytłumaczyłem się dlaczego to zrobiłem. Powiedziałem również. że nie zrobiłem tego chamsko żeby tylko oddać tylko zrobiłem to subtelnie, żeby dać Anicie coś do zrozumienia. Gdy skończyliśmy szkołę postanowiłem odprowadzić Anitę. Podczas odprowadzania powiedziałem jej, że ją kocham. Powiedziała mi, że nigdy nie usłyszała takich słów od mężczyzny i nagle doznałem pierwszego w życiu pocałunku. Zaciągnęła mnie szybko do swojego mieszkania, które było na parterze i zaczęliśmy się całować tak namiętnie, że aż głowa bolała. Po pewnym czasie zauważyłem, że nie mam na sobie podkoszulka. Pomyślałem, że trzeba się odwdzięczyć. Zacząłem ściągać jej podkoszulkę ale powiedziała, że nie mogę jej ściągnąć bluzki tylko musze usiąść wygodnie w fotelu i masturbując się oglądać jej striptiz. Gdy ona już była naga ja zaczynałem dochodzić. Mówiąc jej o tym przyklęknęła i zaczęła go ssać z całej siły. Mówiłem jej że już dochodzę ale ona chciała ssać go dalej. Po niecałych 20 sekundach trysnąłem do jej buzi cieplutkim strumieniem lepkiej spermy. Powiedziałem jej, że mi się to podobało a ona powiedziała, że chciała by tak samo doznać rozkoszy. Posadziłem ją na fotel rozłożyłem jej cudowne nogi i ujrzałem wilgotną i ogoloną cipkę. Wessałem się w nią z całej siły, aż pisnęła. Po jakichś 5 minutach całe swoje ciało zaczęła zginać w pół i dodatkowo wyć z rozkoszy. Zaniosłem ją jak najszybciej do sypialni ale powiedziała mi że jest dziewicą i pytała się czy to boli bo nigdy tego nie robiła. Powiedziałem, że boli tylko parę pierwszych wepchnięć a ona nagle rozłożyła sama swoje nogi. Leżała na łóżku na plecach i powiedziała mi: „Wejdź we mnie”. Te słowa doprowadziły mnie do szaleństwa. Mój kutas zrobił się taki wielki jakiego nigdy nie widziałem. Zacząłem powolutku a później wsadziłem go do samego końca aż krew poleciała jej z cipy. Uśmiechnęła się tylko i kazała mi robić to co zacząłem. Posuwałem ją przez dobre 5 minut i doszliśmy oboje w jednym momencie. To cudowne uczucie tyle, że zapomnieliśmy o prezerwatywach. Ale przestało nam to przeszkadzać i kolejnym wytryskiem oblałem jej piersi a potem jej jędrne pośladki. Po wszystkim położyliśmy się obok siebie a potem poszliśmy razem pod prysznic przy tym jeszcze obmacując się i całując. Później ubrałem się i wyszedłem a na koniec powiedziałem jej że jest najlepszą pierwszą suką w moim życiu. Od tamtej pory chodzimy ze sobą i mniej więcej co 2 tygodnie robimy to czym zaczęliśmy nasz związek.

Na szczęście udało mi się ponieważ Anita nie zaszła w ciążę.

Dodaj komentarz