Liceum dla bogatych dzieci

Daniel skierował się do pomieszczenia nazywanego powszechnie „przebieralnią”. Znajdowało się na samym końcu wschodniego skrzydła szkoły i nieoficjalnie należało do żeńskiej korporacji. Siostry z korporacji używały go do zmiany ubrań, poprawienia makijażu i innych mniej zacnych aktywności. Otworzył drzwi bez pukania i zastał pięć sióstr w bieliźnie, które najwyraźniej postanowiły wyskoczyć z poprzednich ciuchów i założyć nowe. Nie wzbudził oburzenia, ani zdenerwowania. Wręcz przeciwnie – każda z nich znała jego reputację i wiedziała, że przyciągnięcie zainteresowania Daniela pozwoliłoby jej na awans w hierarchii sióstr. Zaczęła więc zachowywać się jak najbardziej ponętnie jak umiały. Przywitały go wszystkie i otoczyły go wianuszkiem piersi, płaskich brzuchów i zgrabnych tyłeczków. Były pośród nich trzy kruczoczarne brunetki i dwie blondynki. Przytulił je wszystkie po kolei i wybrał jedną z blondynek. Polecił mu ją jeden z jego korporacyjnych braci. Podobno dziewczyna spędza wakacje we Francji skąd przywiozła wiele przyjemnych umiejętności. Objął ją w pasie i lekko dał znać, żeby przeszła do drugiej części pomieszczenia. Sama przebieralnia była tak duża jak typowa klasa w której odbywały się zajęcia, ale była przedzielona ścianą w której znajdowały się drzwi. Daniel nie zamknął ich, ale zostawił na wpół uchylone – lubił gdy siostry patrzą jak posuwa jedną z nich. Pokazywał w ten sposób czego od nich oczekuje, pozwalało to młodszym siostrom uczyć się od starszych. No i przede wszystkim przyzwyczajał je do tego, że nie traktował ich jak zbyt przesadnie jak damy. Może zanim i po tym jak przechodził z nimi do „interesów”, ale w trakcie uważał je za kurewki i nigdy nie uznawał, że jakaś pozycja może być dla nich niewygodna. Brał je jak chciał, a one się na to godziły. Co więcej, każda chciała żeby ją wziął następnym razem.
Rozpoczął blondynkę obracając ją do siebie tyłem, a ona jak wprawna striptizerka zaczęła kręcić tyłeczkiem masując jego krocze. On w tym czasie trzymał ręce na jej biodrach, a następnie przesunął ku górze ręką po jej płaskim brzuchu. Miała całkiem niezłe piersi, które dodatkowo uwydatniał push up. Poruszał się z nią w rytmie jej tyłeczka w międzyczasie odgarniając blond włosy z karku. Delikatnie muskał wargami jej skórę na szyi i ramionach aż poczuł, że dostała gęsiej skórki. Jej sutki też pewnie już były twarde. Rozpiął jej stanik z tyłu uwalniając jej piersi. Niepotrzebny już ciuch opadł na podłogę, a on złapał jej jędrne cycuszki obiema rękami. Dziewczyna zaczynała już ciężko oddychać z podniecenia. Daniel uznał, że wystarczy jej na tę chwilę i obrócił ją z powrotem przodem do siebie. Ona rozpięła jego koszulę i zsunęła ją z niego. On przycisnął ją do siebie, tak aby dotknęła sutkami jego gołej skóry. Pocałował ją mocno i trzymał w mocnym uścisku jej pośladek. Po pocałunku spojrzał jej głęboko w oczy i szybkim spojrzeniem w dół pokazał czego od niej teraz oczekuje. Pochwyciła to spojrzenie i jako, że to dla niej nie pierwszyzna, od razu je zrozumiała. Przechyliła głowę na bok i wpiła się ustami w jego szyję, a jej ręce już pracowały nad rozpięciem paska spodni. Nim zsunęła się niżej ssała, lizała i przygryzała jego tors. W końcu gdy spodnie były już rozpięte, a ona klęczała przed nim na kolanach, zaczęła masować kształt który znajdował się w jego bokserkach. On ponaglił ją ruchem bioder. Wtedy przysunęła twarz do jego krocza i zsunęła jego bieliznę. Wyprężony penis smagnął ją w policzek. Spojrzała w górę i uśmiechnęła się do niego. Daniel miał opinię faceta, który lubi, gdy dziewczyna zna swoje miejsce. Objęła ręką jego członka i wsadziła sobie końcówkę do ust. Rzeczywiście była dobra, tak jak mówił jego kumpel. Używała dużo śliny dzięki czemu penis gładko wchodził do jej ust, a do tego wydawała przyjemne odgłosy siorbania. W ogóle nie czuł jej równiutkich białych zębów. No dobrze, ale to dopiero wstęp – prawdziwy test jeszcze przed nią. Do tej pory trzymał luźno ręce na jej głowie z palcami wplecionymi we włosy i nie przeszkadzał jej, ale teraz podczas kolejnego wsunięcia popchnął jej głowę nadziewając ją bardziej na członka, a ona niczym dobrze ujeżdżona klacz zrozumiała o co mu chodzi. Wsuwała go teraz co raz głębiej do ust. Był ciekaw czy uda jej wziąć go całego. Sprzęt był całkiem spory i tylko siostry z ostatniego roku, które były biegłe w robieniu lodów potrafiły sobie z nim poradzić. Ostrożnie połykała kolejne milimetry, ale widać było, że z ostatnim centymetrem nie da już rady. Mimo to wysunęła język i lizała jego jądra co sprawiało Danielowi niemałą przyjemność. Niemniej nie udało się jej zrobić tego czego on od niej oczekiwał. Spojrzał przez otwarte drzwi – trzy pary oczu obserwowały ich z podnieceniem, czwarta pewnie stała na czatach. Blondynka też patrzyła na niego. Widać było w jej oczach lekki strach, bo wiedziała co się za chwilę stanie. Reputacja Daniela nie brała się znikąd. Luźne do tej pory ręce na jej głowie chwyciły ją teraz mocniej. Jej wystraszone oczy otworzyły się jeszcze szerzej. On karmił się tym widokiem, a jego penis urósł jeszcze trochę w jej ustach. Zaczął przyciągać jej głowę do siebie powoli. Czuł opór tej małej suczki, ale nie miał jej tego za złe – każde zwierzę ma odruch obronny. Był skupiony na niej, ale wiedział, że jej siostry też wstrzymały oddech i czekały na to co się stanie. Poczuł jak jego penis wchodzi głębiej w jej zaciśnięte gardło, a ona robi wszystko co może żeby się nie zakrztusić. Teraz jej nos był przyciśnięty do jego brzucha, a język do jego jąder. Napawał się chwilę tym widokiem i uczuciem władzy. Każda z tych suczek robiła wszystko co chciał, kiedy chciał i jak chciał. W końcu puścił jej głowę, a ona natychmiast odskoczyła do tyłu kaszląc i wypluwając na siebie nadmiar śliny. Zreflektowała się natychmiast i po sekundzie znowu ssała jego pałkę, ale on wysunął się z jej ust, chwycił jej włosy w mocny uścisk. Teraz też wiedziała co ją czeka, spięła się w oczekiwaniu na cios. Daniel lubił przynajmniej raz w czasie rżnięcia przypomnieć im, że są dla niego szmatami do których ma niewiele szacunku. Był bezwzględny, ale mili i miękcy faceci nie awansują wysoko w korporacjach. Prawda była taka, że każda z sióstr w tym pokoju, a także wiele poza nim, chciała, żeby on traktował je jak szmatę. Chciały się zeszmacić dławiąc się jego kutasem na oczach innych dziewczyn. Samo to, że zostałaby wybrana przez niego podnosiło jej ważność w korporacji. Zupełnie jak sekretarka, która puszcza się z szefem. To liceum dla bogatych dzieci dobrze przygotowywało je do realiów pracy w prawdziwych korporacjach. Oczywiście nie było tego w programie, starsi uczniowie sami organizowali to dla młodszych.
Blondynka zamknęła oczy i ściągnęła policzki, a Daniel uderzył ją kilkukrotnie swoim twardym, mokrym od jej śliny sprzętem upewniając się, że pozostałe to widzą. To było w jego stylu. Zawsze karał dziewczyny, które nie spełniły jego oczekiwań. Żadna nie spełniała jego oczekiwań do końca, więc każda albo zadławiła się jego pałką, albo popłynęły jej łzy po mocnym klapsie w tyłek lub uderzeniu w policzek, ale nie był brutalem, bo przecież nie chodziło o zrobienie krzywdy tylko upokorzenie i ukaranie za nieposłuszeństwo.
Kazał jej wstać i oprzeć się rękoma o szafkę. Postanowił sprawić jej teraz trochę przyjemności i ściągnął jej, przemoczone od soków jakie puszczała jej cipka, majtki. Rozstawiła nogi i wypięła tyłeczek. On rozchylił jej pośladki i zanurzył się między nie. Jego język sprawiał jej rozkosz przesuwając się po jej wargach i wciskając się do jej szparki. Jedna jej ręka powędrowała na jego głowę. Nie chciała, aby przestawał. Puściła kolejne soki, które zalały jego usta. Jej ciche jęki spowodowały, że niektóre z pozostałych dziewczyn nie wytrzymały i zaczęła masować swoje krocza.
Tymczasem on przestał i złapał swoją kochankę w pół, uniósł ją i obrócił do góry nogami. Nie była bardzo chuda, więc myślał, że będzie cięższa, ale okazało się, że mógł ją trzymać tylko jedną ręką. Ona sama dla swojej asekuracji oparła się rękoma na jego udach. Stanął bokiem do drzwi, żeby pozostałe dziewczyny mogły podziwiać jak ona połyka jego penisa, a on penetruje jej cipkę swoim językiem. Po chwili obrócił się przodem do drzwi. Blondynka ciężko pracowała zalewając się własną śliną. Tymczasem on wsunął dwa palce swojej prawej ręki pionowo w jej cipkę. Myślał, że znowu zacznie się krztusić z powodu niespodziewanej penetracji jej cipki, ale tym razem zniosła to dzielnie. To nie było jednak wszystko co dla niej przygotował. Wyciągnął palce mokre od jej soków i zaczął masować jej drugi otworek. Soki nawilżyły go do tego stopnia, że postanowił zacząć napierać na niego środkowym palcem. Dziewczyny znajdujące się w sąsiednim pomieszczeniu otworzyły usta, aby głębiej oddychać. Tylko jedna z nich była jeszcze analną dziewicą, która nie wiedziała czego doświadcza ich blond siostra, ale ją też podniecał ten widok. Blondynka jęczała zapychając usta twardym kutasem i będąc ostro palcowana w tyłek.
Jako, że czas się powoli kończył, Daniel również postanowił powoli kończyć tę zabawę. Opuścił swoją kochankę na ziemię i kazał jej ponownie uklęknąć. Podsunął jej rękę którą ją przed chwilą palcował, a ona zaczęła ją lizać. Kiedy skończyła przysunął jej głowę znowu w okolice swojego krocza. W końcu chciał wykorzystać jej francuskie specjalne umiejętności. Ona odczytała jego zamiary. Znowu jej głowa nadziała się na jego kutasa i z zapałem pracowała nad tym, aby było mu dobrze. Jej wolne piersi obijały się o jego uda, kapała na nie ślina z jej ust. Ta suczka naprawdę wiedziała czego potrzeba facetowi. Chwilami zwalniała tempo, żeby nadziać się głębiej i językiem lizać jego jajka. Patrzyła mu wtedy w oczy, a on wiedział, że robi to specjalnie dla niego. Lubił to spojrzenie wyrażające „Jestem twoją szmatą”. Miał wtedy uczucie władzy. Przejął inicjatywę i sam zaczął pieprzyć ją w usta. Słychać było jej ciche jęki bólu i siorbanie, które bardzo go podniecało. Teraz czuł, że niedługo będzie miał wytrysk podczas którego popłyną hektolitry spermy. Poruszył biodrami do przodu, aż jego suczka przysiadła tyłeczkiem na swoim piętach. Pochylił się do przodu, aby złapać za jej pośladki. Kutas wbił się mocno w jej usta, a on znowu wsunął palec, mokry tym razem od jej śliny, do jej analnej dziurki. Ona złapała go również za pośladki i trzymała mocno. Dziewczyna musiała być oszołomiona tym wszystkim, ale Daniel postanowił skończyć, dopchnął kutasa, który wciskał się w jej zaciśnięty przełyk. Po dwóch czy trzech wejściach w ciasną obręcz jej przełyku wystrzelił spermą prosto do jej gardła. Nie przestawał palcować jej tyłeczka i z całą siłą dociskał swoje podbrzusze do jej twarzy. Trzymał je tak aż skończył wytrysk i potrzymał jeszcze trochę rozkoszując się orgazmem. Ta dziwka była zajebista, będzie musiał ją spytać o imię. Wysunął się z jej ust i pozwolił jej złapać oddech. Opadła na podłogę i kaszlnęła parę razy, ale nic jej nie będzie. Gdy się pozbierała kazał jej jeszcze wylizać do czysta swoją pałkę z czego wywiązała się bardzo dobrze. Dowiedział się, że ma na imię Kamila i zaprosił na piątkową imprezę w luksusowym klubie. Doprowadził do porządku swoje ciuchy i podał jej jej własny ręcznik. Następnie rzucił krótkie słowo pożegnania w stronę wszystkich sióstr, które z wypiekami na twarzy oglądały jego finał w ustach Kamili. Wiedział, że po jego wyjściu wszystkie pozostałe będą jej zazdrościć, że idzie z nim do klubu co zdecydowanie podniesie jej towarzyskie notowania.

Dodaj komentarz