Marta i korepetycje

Historia wydarzyła sie na prawdę. Mam 17 Lat Chodze z martą do tej samej klasy. Ostatnio wybrałem sie do niej na korepetycje z matematyki. Kiedy wszedłem do domu ujzałem jak zwykle piekna blondynke o niebieskich oczach .Ubrana była w różową bluzke (z duzym dekoltem) Marta lubiła zawsze chodzic w takich bluzkach poniewaz miała co pokazac. miała srednie ale za to jedrne piersi które kazdemu sie podobały.Na sobie miała takze miniówke z jeansu. Jak zawsze nieodłacznym elementym ubioru Marty były wystajace stringi.Tego dnia akurat miała je w kolorze czarnym.Bardzo mnie to podnieca u dziewczyn. Kiedy zaczelismy uczyc sie matematyki Marta od poczatku dawała znaki ze chce tego.Ja udawałem ze nic nie widze az do momentu kiedy marta sama zaczeła namietnie mnie całujac. od razu połozylismy sie na łóżku i całowalismy sie tak z 5 minut. wtedy to ja przejołem inicjatywe i zaczołem schodzic nizej.Najpierw zaczołem lizac jej sutki a nastepnie z szedłem nizej do sedna. Rozebrałem Marte z miniówki zciagnołem stringi i zaczeołem lizac jeje cipke. miała wygolony pasek na cipce co mi sie bardzo spodobało. Lizałem jeje cipke a ona zaczeła piszczec kazała mi abym zrobił jeje palcówke bo juz niedługo dojdzie do orgazmu a wiec tak zrobiłem włozyłem dwa palce i szybko wpychałem. Marta doszła do orgazmu po chwili.Nastepnie to ona zabrałą sie za mojego penisa i robiła mi loda . Po dłuzeszej chwili i ja doszedłem spusciłem sie jej na twarz. Na tym poprzestalismy bo za chwile miała przyjsc Marty mama z pracy a wiec chcielismy uniknac wpadki. Marta zadowolona podziekowała mi za to co sie stało . Teraz bez przeszkód mozemy to robic kiedy nam sie za chce . Jestem z Marta juz od 2 lat i robimy to prawie codziennie.

Dodaj komentarz