Mimo wszystko

Ich znajomość przebiegała swobodnie. Były kłótnie, lecz zawsze umieli się pogodzić. On był starszy od niej, o dwa lata. Lecz dogadywali się jak z nikim innym . Codziennie rozmawiali ze sobą przez telefon, lecz pewnej rozmowy nastąpiło przełomowe wydarzenie. Ona poczuła podniecenie, lecz nie dawała po sobie tego poznać. Zdawało jej się, że on ja lekko prowokuje głosem. <3 tematem rozmowy stał się seks. Opowiadali sobie o pragnieniach, fantazjach... I nagle on powiedział : 'a teraz położyłbym się obok Ciebie i zaczął namiętnie całować', ona nic nie powiedziała. Słuchała dalej. On kontynuował : 'kładę się na tobie, całuje. Bawie się twoimi włosami. Potem schodzę trochę niżej, zdejmuje koszulkę, potem biustonosz... I zaczynam cię podniecac' . Ona leżąc słuchała tego. Ale nie zauważyła kiedy jej rączka znalazła się pod bielizna. On mówił : 'wieeem że tego chcesz. Zabawmy się.' nie musiał długo czekać gdy ona lekko się uśmiechnęła i powiedziała, że pragnie tego. Zaczęli masturbowac się. <3 on mówił dalej : ściągam ci spodnie bardzo powoli... I chciałbym Ci sprawić ta przyjemność... Ona rzekła : nie nie nie kochany. Siadam na Tobie... Ściągam koszulkę... Moje rączki wodzą po Twoim ciele. A tyleczkiem wykonuje okrężnę ruchy. <3 czuje twoje podniecenie. Ooo tak. (Zaczęli się rozkręcac, on trzymał swojego penisa w ręku i wykonywał stymulacje, ona zaczęła sobie wkładać paluszka... Była już mokra, pragnęła aby wszedł w nia. Zaczęli głośniej jeczec i oddychać.) Ona zdjęła mu spodnie... Potem bokserki, i zaczęła mu robić dobrze najpierw rączka. Po chwili wzięła jego penisa do buzki... Zaczęła całować, lizac, ssac... <3 on jeczal... Po pewnym czasie, ona usiadła na jego penisie i zaczął się ostry, porządny seks. (gdy rozmawiali, zaczęli jeczec, ona go wolała, aby wszedł w nia.) on rzekł : kochanie, wiem że tego chcesz. Rozchyl nóżki... Zaczął jej lizac<3 wiedział że jej dobrze. Następnie wszedł w nia powołutku... Potem coraz szybciej i mocniej. Z całej siły wchodził w nia . Az do orgazmu. Podczas rozmowy słychać już było tylko jeki i szybsze oddychanie. Nie byli w stanie nic powiedzieć. Ona wkładala sobie paluszka, masowała lechtaczke, on ostro sobie sprawiał przyjemność.. I nadszedł ten czas, cudowny orgazm. <3 powtarzali to kilka razy poprzez rozmowę, w wiadomościach także. <3

Dodaj komentarz