Na wsi

Pewnego lata wyjechałem na wieś do babci.Była już stara więc jej troche pomagałem w gospodarstwie.Pewnego razu wieczorkiem wyszedłem na wioskę żeby poznać jakieś dziewczyny.Nikogo o tej poże już niestety nie było.Nagle usłyszałem cichy głos który krzyknoł,,cześć halucynku,,.Było to do mnie bo w szkole tak mnie nazywają wiadomo od czego;)Cześć Karolinko co ty tu robisz?-Była to moja koleżanka ze szkoły.A nic do kuzynki przyjechałam i nagle zobaczyłam ciebie nareście jakaś znajoma twarz-Zaczeliśmy się śmiać gadaliśmy do późnaj nocy.
Na drugi dzień zaproponowała mi spacer po lesie.Oczywiście się zgodziłem.Chodziliśmy po lesie chyba z dwie godziny.Nagle staneliśmy przy jakiejś łące i patrzyliśmy sobie w oczy.Potem zaczeliśmy się całować.Było to przyjemne i podniecająca taka dziewczyna jak ona i napalony ja sam na sam w lesie.Więc przejołem inicjatywę.Chwyciłem ją za ręke i poprowadziłem do lasu.Przez całą droge milczeliśmy.Gdy doszliśmy położyliśmy się przy drzewie i tam się znowu całowaliśmy.Powoli zaczołem ją rozbierać i całować jej piersi.Cichymi jękami dawała mi do zrozumienia że jej się to podoba.ściągneła ze mnie koszulkę i spodenki.Dorwała się do mojej pały.Ssała ją i dotykała swoimi paluszkami aż mnie zwijało z podniecenia.Potem położyłem ją na mchu i podwinołem mini.Zobaczyłem jej koronkowe białe majtki.Były już mokre.Musiałem je zdjąć bo muj kutas by nie wytrzymał napięcia. Wsunołem swojego kutasa do jej cipki i zaczełem się poruszać.Jęczała i zwijała się z podniecenia aż w pewnej chwili cała zadrżała pewnie miała orgazm.
Szepneła tylko:
-Przestań boli
Posłuchałem się i wysunełem kutasa z jej muszelki.Mi jeszcze troche brakowało do wytrysku wię ona wzieła go ponownie do buzi i zaczeła ssać ale mocniej niż wtedy.
Na efekty długo nie czekaliśmy.Sperma wzleciała w góre a ona delikatnie co do kropelki spijała z mojego sterczącego kutasa.
Potem się ubraliśmy i poszliąmy spowrotem do wsi.Był mały szczegół w tym wszystkim:Szliśmy już za ręke bo podjeliśmy decyzje że zostaniemy razem na zawsze.

Dodaj komentarz