Nad morzem

Hej mam na imię Kasia mam 22 i opowiem wam moją historię która wydarzyła się 3lata temu. Pewnego dnia moi rodzice powiedzieli mi że na wakacje wyjeżdżamy nad morze. Na początku mi się to nie podobało że jadę ze starymi ale w sumie się zgodziłam bo miałam nadzieję że poznam tam jakiegoś fajnego faceta. I nadszedł dzień wyjazdu. Droga strasznie mi się dłużyła więc zaczęłam myśleć co ja tam wogóle będę robić. Gdy dojechaliśmy na miejsce i zameldowaliśmy w pokojach od razu poszłam pod prysznic. Ok godziny 16 wyszłam na spacer po plaży. Od razu wpadł mi w oko pewien wysoki brunet. Miał piękne umięsnione ciało i słodki uśmiech. Zauważyłam że on też się na nie patrzy więc zdobyłam się na odwagę i podeszłam do niego. Przedstawiłam się i spytałam czy zna może jakieś fajne miejsca w okolicy. On powiedział że tak i że mnie może oprowadzić po ciekawych miejscach bo mu się podobam:). Chodziliśmy tak ok 2 godzin i cały czas rozmawialiśmy o jakiś głupotach aż rozmowa zeszła na temat sexu. Pytał czy już to robiłam i takie tam. Było fajnie i umówiliśmy się na drugi dzień. Spotkaliśmy się o 18 na plaży i poszliśmy na imprezę do jego znajomych. Było bardzo fajnie i dużo tego wieczoru wypiłam. Ok godziny 21 byłam już niezłe wstawiona więc powiedziałam Kamilowi żeby mnie odprowadził do hotelu. Zgodził się ale pod warunkiem że dam mu buziaka. Oczywiście się zgodziłam i poszliśmy do hotelu. Gdy weszlimy do mojego pokoju zaczęliśmy się namiętnie całować. Było mi wspaniale. Zaczął mnie głaskać po plecach i po pupie aż w pewnym momencie włożył mi rękę pod bluzkę. Popatrzyłam mu przez chwilę w oczy po czym zdjęłam bluzkę i stanik i jego oczom ukazały się moje jędrne cycuszki w rozmiarze d. On zaczął je masować i całować a ja w tym czasie zrzuciłam jego koszulkę. Przenieśliśmy się na łużko. Znowu się całowaliśmy ale ja powiedziałam że chce więcej więc zszedł niżej do moich piersi a potem delikatnie zdjął moją spódniczke i majteczki i zaczął mi robić minetke. Wiłam się jak kotka i po 10 min takiej zabawy miałam zalebisty orgazm. Chciałam mu się odwdzięczyć i zdjęłam mu spodnie i bokserki i zaczęłam się bawić jego kutasem. Miał jakieś 18cm. Najpierw po pocałowałam w czubek a potem całego włożyłam do ust. Ssałam najlepiej jak umiałam. Kamil jęczał i ciężko oddychał więc zaczęłam ssać jeszcze mocniej i po chwili poczułam że dochodzi. Nie wyjełam z ust jego penisa i spuścił mi się prosto do gardła. Połknęłam wszystko i wylizałam go do czysta. Padliśmy na łużko wycieńczeni i on zaczął mnie znowu macać po piersiach. Ugniatał je całował i ssał. Wtedy powiedziałam że chce żeby we mnie wszedł. On się ożywił i przeszliśmy do pozycji 69. zaczął mi robić minetke a ja mu obciągałam. Gdy tylko mu stanął obruciłam się na plecy a Kamil we mnie wszedł najpierw powoli delikatnie a potem przyspieszał coraz bardziej. Po chwili posuwał mnie na maxa i pieścił moje cycki. Po jakiś 10 minutach doszłam i powiedziałam żeby mnie wziął na pieska. Gdy tylko wypiełam pupe od razu we mnie wszedł z całej siły. Wszystko wirowało. Znowu doszłam tym razem równocześnie z moim kochankiem. Kochaliśmy się całą w różnych pozycjach. Przez resztę mojego pobytu nad morzem spotykałam się z nim codziennie i kochaliśmy się jak tylko mielimy okazję w dzień czy w nocy… To były moje najlepsze wakacje:)

Dodaj komentarz