Napalona Sąsiadka

Witam.Moja historia przytrafiła mi się gdy miałem 17 lat.Teraz mam 18 więc było to nie dawno.A zaczęła się tak:

Pewnego upalnego dnia gdy byłem sam w domu i oglądałem telewizję ktoś zapukał do drzwi.Otworzyłem je a w drzwiach stałam moja sąsiadka która mieszka na de mną.(Justyna 25 lat brunetka opalona długie nagi i wielkie stojące cycki).Była ubrana w obcisłą różową bluzkę odsłaniającą jej brzuszek w czarną mini spódniczkę oraz buty na obcasach.Zapytała mnie czy nie mam pożyczyć lodu w kostkach.Odparłem że oczywiście zaprosiłem ją do środka usiadła sobie w salonie a ja poszedłem do kuchni.Po 5 minutach gdy wszedłem do salonu ona leżała na stole.(NAGO).Troszkę mnie to speszyło.Byłem w samych bokserkach i mój penis stanął.Zapytała się czy mam na nią ochotę i czy bym jej zrobił dobrze.W tym momencie nie wiedziałem co mówię więc powiedziałem dobrze ale chodźmy do mojego pokoju.Poszliśmy.Zaczęliśmy od pozycji 69.Po 20 minutach „gry wstępnej” zaczęła się bawić moim fiutkiem.Wzięła go do buzi i ssała go raz mocniej i szybciej a raz powoli i namiętnie.Wiedziałem że zbliżam się do pierwszego orgazmu ale było mi tak dobrze że nic nie powiedziałem i w pewnym momencie padł pierwszy strzał.Justyna to połknęła nic nie mówiąc.Teraz była kolej na mnie więc położyłem ją na tapczanie i lizałem jej mokrą i gorącą muszelkę.Zaczęła szybciej oddychać i powoli jęczeć.Po jakiś 15 minutach wręcz krzyczała przydusiła moją głowę do swojej szparki mówią „jestem suką liż ją liż ją”.Gdy już doszła zerżnąłem ją na pieska i mesjasza.Gdy powoli dochodziłem ona odwróciła się na plecy objęła mnie swoimi spoconymi udami i zrobiliśmy to na stojąco.Kiedy byłem już bliski orgazmy zeszła ze mnie uklękła i wytrysnąłem się jej na twarz i stojące cycuszki.Po tym incydencie jaki zaszedł z nią miałem jeszcze jeden z Justynką.Ale to opisze go kiedy indziej.Pozdro

Dodaj komentarz