Nastolatek z Bielska opowiada…

Moge to napisac, lub nie. Chyba jednak napisze. Historia jest tak nieprawdopodobna, ze pewnie wielu z Was w to nie wierzy. Jednak wierzcie ( lub nie) wydarzyla sie ona na prawde. Zacznijmy od tego, że się przedstawię. Mieszkam w Bielsku-Białej. Mam 18 lat i nazywam się Michał, od najmłodszych, najdawniejszych lat bardzo lubiłem strefę erotyczną. Pierwszy raz walilem już w wieku 11 lat , nawet po 4 razy dziennie. Jestem szatynem ok. 180 wzrostu, 64 kg. Mój penis mierzy 16 cm. Obecnie chodzę do III LO im Żeromskiego, dostałem się tam jako absolwent gimnazjum nr 16. Paulinę poznałem w 16, chodziłem z Nią do szkoły. Od zawsze mi się podobała, piękna dlugonoga szatynka z długimi włosami. Ponadto była nadwyraz inteligentna. Z czasem wyladowalismy w jednym liceum, w jednej klasie. Z czasem bardzo się polubilismy i zaczęliśmy ze sobą przebywać. Pewnego dnia siedzielismy nad zadaniami probnymi do matury z francuskiego, oczywiście u Niej, zawsze siedzielismy u Niej. Jej rodziców nie było w domu . Taaak, teraz pewnie w myślach już wiecie jak się skończy nieobecność Jej rodziców, ale wierzcie – nie doszło do tego tak łatwo. Zaczęliśmy od podstaw, odmieniając czasownik étre, po pewnym czasie zmęczeni zaproponowałem byśmy zagrali w ,,prawdę” , zadawajac oklepane pytania byliśmy coraz bardziej rozluźnieni. Po jakimś czasie zaczęła mówić o swoim byłym, ze ja zranil itp. Instynktownie zacząłem Ja pocieszyć, przytulając przy tym. Nie wiem, jak to się stało, ale zacząłem ja rozbierać , a Ona……… Nie opierała się . ZobacYwszy pod białym swetrem czarny stanik, mój mały był już na bacznosci. Powiedziała, ze ma dość ludzi i ze właściwie to Jej wszystko jedno. Położyła się i powiedziała „rób , co chcesz ” . Chyba nie muszę tłumaczyć, ze nie trzeba mi było dwa razy powtarzać ? Została w samych czarnych bokserkach, bez stanika. Leżała na dużym łóżko beznamietnie patrząc tylko na mnie. Rozebralem się powoli do bokserek, z których wystawiał się mój mały przyjaciel. Zacząłem calowac Paulinę , calowalem Ja wszędzie , lizalem Jej sutki. Teraz chyba się Jej podobało, bo pojekiwala cichutko. Wyjela mi penisa z majtek i zaczęła robić loda. Przyjemnie było patrzeć, jak mój penis wsuwal i wysunal się z jej dziewczecej buzi. Jak doszedłem poza jej buzia w ramach wypełnienia czasu czekając na nowe siły robiłem jej minetke. Podszedlem i polozylem się jej na kroczu lizac wszystko , co się dało. Ssalem Jej lechtaczke, a Ona wila się pode mną. W końcu mój penis znów zaczął wstawac, P położyła się na plecach , a ja wchodzilem . Najpierw delikatnie, potem mocniej. Po 2 godzinach skonczylismy i jakby nigdy nic wróciliśmy do francuskiego. Niestety, to było tylko jeden jedyny raz. Potem zapomnieliśmy o tym i nigdy się to nie powtorzylo. Pozdrawiam ludzi z b-b. Miłego :) może ludzie się wam kojarzą, bo istniejemy naprawdę ..
Michał z Żeroma

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


− 4 = trzy