Noc przed urodzinami

Leżymy razem na łóżku jestem w jeansach czarnej koszuli na spinki ty leżysz obok masz na sobie biodrówki i luźną koszulkę oglądamy film popijamy wino przy czym nagle mówisz
-Kamil mam straszna ochotę się z tobą kochać, chce ciebie czuć zrób ze mną, co chcesz, jestem cala twoja
- już myślałem ze nigdy tego nie powiesz torturujesz mnie tylko pokazując swoje boskie ciało,
Kładę dłoń na twoim policzku delikatnie go muskając przykładam usta do twoich czuje ich ciepło, ty odsuwasz swoja głowę lekko przygryzasz wargi lizać je, aby były bardziej wilgotne, i rzucasz się na mnie z pocałunkiem
Przewracam się na plecy mając cię na sobie, ty znajdujesz się na mnie okrakiem, klęczysz nade mna i pochylając się składasz mi pocałunek, po czym szepczesz do ucha
-kochanie zaczekaj na mnie chwilkę musze się przygotować… Wstajesz, kierujesz się w stronę drzwi i znikasz za nimi
Mija minuta potem kolejne 5, 10, 15 ja nadal czekam na ciebie niecierpliwie, ale pełen pożądania
Słyszę szelest w korytarzu wchodzisz do pokoju ja patrzę na ciebie i zaczynam drżeć moje oczy widza cudowna kobietę – ciebie kobietę moich marzeń
Weszłaś ubrana w czarne pończochy przypięte do gorsetu przyległego do twojej ślicznej talii patrzę na ciebie i podziwiam masz staranny makijaż, mocno pokreślone oczy i krwisto czerwone usta, na ten widok onieśmielam, spuszczam wstydliwie wzrok a tam
Poniżej lśnią śliczne skromne skąpe majteczki, na których myśl robi mi się gęsia skorka.
-Kamil wstawaj tu do mnie w tej chwili
-a ty nie przyjdziesz tu do mnie na lóżko ślicznotko?
-chce cię czuć przy sobie całego chodź do mnie
Wstaje z lóżka podchodzę pewnie do ciebie widzę niepewność w twoich oczach nie wiesz, co się stanie, ale rzucasz mi się w ramiona całujesz mnie namiętnie aż czuje twój język głęboko w ustach jest mi tak dobrze, trzymam moje dłonie na twoich policzkach, nie mogę powstrzymać wzwodu, mimo grubego materiału jeansów czujesz, jaki jestem sztywny
-widzę ze ktoś chce się ze mną przywitać -mówisz
- kochanie on czeka na ciebie, od kiedy weszłaś, ale nie przestawaj mnie całować jest mi teraz zbyt dobrze.
Całujemy się namiętnie nasze pocałunki są tak mokre ze twoje policzki zaczynają lśnić w blasku księżyca, są takie cudowne, twoje mokre wargi dotykające moich, twój języczek figlujący w moich ustach
Jednak moje żądze są silniejsze ode mnie przesuwam rękami w dół po twoim ciele dotykam aksamitnej skory na szyi ramionach, docieram do twoich piersi obejmuje je czuje jak ci się to podoba prężysz się wypinasz je mocniej żeby je uwydatnić, twoje suteczki już dawno zrobiły się twarde i sterczące, mruczysz mimo calowania.
A jednak łapiesz moje ręce i je strącasz nie pozwalając pieścić twoich piersi
-nie pozwoliłam ci się nimi bawić
-nie mogę się powstrzymać są takie cudowne takie delikatne, gdy je pieszczę czuję że niewiele brakuje bym doszedł
-wiec przestań dopóki ci nie pozwolę- wydusiłaś z siebie z trudem
Moje rządzę zapędzają mnie dalej przesuwam rękami po gorsecie
Poprzez talie docieram do bioder i pośladków, kładę na nich swoje dłonie nie przestaję cię całować.
Nie mogę tego powiedzieć, ale w głębi duszy myślę ze twoje pośladki są takie cudowne mógłbym je masować mógłbym je ssać i całować robić na nich malinki i wcierać w niepachnące olejki bez chwili wytchnienia.
Masuje twoja pupę pieszczę pośladki każdy z osobna przesuwam po nich paluszkami i niby przypadkiem raczka przesuwam po twoich dziurkach coraz dalej, zahaczając za każdym razem o twoja cipkę
-no śmiało skoro zacząłeś się mną bawić dokończ to przecież czujesz, jaka jestem mokra tzn. ze chce więcej –
Mówiąc to sięgasz ręka po moja dłoń, unosisz moja ją i wsuwasz moje dwa paluszki do swoich ust patrząc przy tym mi prosto w oczy.
Ślinisz je mocno języczkiem a potem ssiesz i tak na zmianę, po krótkiej chwili zostawiając moje paluszki mocno poślinione i mówisz
-a teraz zrób to, zrób z nich użytek w końcu jestem twoja
-możesz być pewna ze jesteś moja jesteś tylko moja a ja tylko twój
Mówiąc to wsuwam mokrótkie paluszki miedzy twoje uda do rozgrzanej już twojej cipki
Cały czas patrzę ci w oczy
Wsuwam paluszki głęboko, ale delikatnie widzę to w twoich oczach ze cala sytuacja ci się podoba, poruszasz biodrami, co mnie tym bardziej podnieca. Sięgasz ręką w dół i mówisz
-pozwól ze chwilkę zrobię to sama – i sama zaczynasz się zaspokajać,
W tym czasie wsuwam ci moje paluszki do buzi czujesz swój słodziutki smak liżesz mi języczkiem paluszki pieszcząc się przy tym
-teraz ty mnie spróbuj ukochany- mówiąc to wkładasz mi swoje paluszki, którymi się bawiłaś do moich ust.
Z dzika przyjemności liże ci paluszki przesuwam po nich językiem wkładam je głęboko by poczuć ciebie, po czym
- Gosiu…
-tak masz racje
Rozumiejąc się bez słowa ciągniesz mnie na lóżko
Kładziemy się na łóżku pieszcząc się na wzajem
Jesteśmy już mocno rozpaleni zsuwasz się w dół i rozpinasz mi spodnie zdejmujesz mi spodnie rzucasz je na ziemie rozpinasz mi koszulę leżę teraz tak przed tobą w samych bokserkach schylasz się ku mojemu penisowi i przez bokserki przesuwasz po nim języczkiem
Ja mimowolnie ręce kładę na twojej głowie chcąc ją przyciągnąć do niego
-przestań, bo będzie koniec zabawy
Od razu puszczam pozwalając ci robić, na co masz ochotę
Nadal bawisz się mną przez bokserki drażniąc mnie i doprowadzając do szczytu możliwości, przestajesz i ściągasz je ze mnie siadasz mi na nogach okrakiem klęcząc, teraz mam doskonały widok na twoje ciało w końcu na mnie klęczysz. Podziwiam je po cichu a ty łapiesz mnie za niego i zaczynasz nim poruszać
-i jak ci się podobam? A może masz ochotę na jakąś inna laskę- mówiąc to wbijasz mi delikatnie pazurki w penisa
-kochanie dla mnie jesteś tylko ty najdroższa
Pochylasz się całując mnie w nagrodę za dobra odpowiedz, ale nie przestajesz poruszać ręką w górę i w dół, co pewien czas tylko doprowadzając na niego języczkiem porcje śliny.
-jesteś cudowna Gosiu, ale proszę przestań, bo zaraz dojdę
Nie chcąc tak szybko kończyć zabawy przestajesz nadal klęcząc okrakiem nade mną przesuwasz się wyżej tak ze teraz ocierasz się materiałem swoich majteczek o mojego penisa nadal przesuwając się nade mną muskasz go swoja cipka.
Raz mocniej przyciskasz raz ledwo wyczuwalnie, moje ręce wędrują na twoje pośladki masują je, masuję twoje uda a później gładzę na policzki. Moje dłonie wędrują po całym twoim ciele. Odsuwasz się ode mnie i prosisz o pomoc w ściągnięciu gorsetu.
Klęczysz teraz nade mną tylko w majteczkach i pończochach z nagimi piersiami, które aż się proszą żeby ja pieścić. Za każdym razem, gdy próbuje się do nich podnieść, aby je pocałować popychasz mnie z powrotem na lóżko sprowadzając do parteru.
-leż spokojnie, a będzie przyjemniej mówisz
Pochylasz się nade mną i przesuwasz swoimi piersiami po moim ciele.
Zaczynasz od penisa kładąc i pocierając swoimi piersiami po nim. Leżysz nade mną i z suteczkami skierowanymi w dół dotykasz materiału moich bokserek w ten sposób przesuwasz nimi po moim całym ciele w górę po brzuchu i torsie, po penisie i po twarzy
- a teraz je popieść ustami
Pochylając się nade mną przysuwasz mi je do twarzy do moich ust ja je całuje i ssie suteczki na zmianę raz jeden a raz drugi.
-połóż się skarbie chce cię pieścić więcej i więcej mowie
-nie, leż spokojnie dzisiaj jest jak ja powiem
Prostujesz się i zastanawiasz nad czymś
Ja korzystając z okazji masuje rękami twoje ciało twoje nóżki
A ty w tej chwili
Łapiesz za moje ręce i układasz mi je wzdłuż tułowia
I przesuwasz się jeszcze wyżej klękając dokładnie nad moja twarzą tak ze dokładnie na wysokości ust mam twoje lśniące i już nieco mokre majteczki
- no to wiesz, co teraz masz robić
Podnoszę głowę by dotknąć cię, chociaż ustami, ale odległość jest za duża nie dostaje wysuwam języczek by ciebie spróbować a ty zaczynasz się poruszać by poczuć jak największa przyjemność ,
Po pewnym czasie zaczynasz się obniżać ze mogę przylgnąć do ciebie całymi ustami. Drażnisz się ze mną tak, dotykasz swoimi majteczkami moich ust mojego nosa, gdy wystawiam języczek żeby cię spróbować odsuwasz się ode mnie wstając. Po czym całkiem wstajesz ze mnie ściągasz majteczki i z powrotem klękasz nad moją głową.
Poruszając się tak, obniżasz się tak nisko ze praktycznie przytykasz mi swoja cipkę do ust opierasz cały swój ciężar na mnie siadasz cipka na mojej twarzy i przesuwasz się tak żeby poczuć jak najwięcej przyjemności.
Przy tym wszystkim cały czas trzymam cię za uda rękami.
Mocno ściskam twoje uda wiesz ze chce już skończyć, meczysz mnie tak jeszcze chwilkę i schodzisz ze mnie. Mimo ze cala twarz mam mokra w twoich soczkach przytulasz się do mnie i całujesz
Ja dobieram się do ciebie dalej nie dając ci spokoju zdzieram z ciebie resztki ubrania kładę delikatnie na plecach, patrzę ci głęboko w oczy i całuję cię mowie na glos jak strasznie cię kocham przy tym czuje jak ręka sięgasz do penisa i kierujesz go w stronę cipki
- no dalej- słyszę z twoich ust
Zaczynamy się namiętnie kochać nie tylko poruszam się na tobie, ale jestem po prostu jestem z tobą ty prężysz swoje ciało pode mną bawisz się piersiami wbijasz pazurki w moje pośladki przy każdym moim mocniejszym pchnięciu
Przyspieszam tempa widzę w twoich oczach rozkosz, prężysz swoje ciało z rozkoszy i prosisz o zmianę ja nie pozwalam mówiąc
Jeszcze nie
Niestety czuje za zaraz dojdę, chociaż wcale nie chce kontynuuje wiec troszkę wolnej i powstrzymuje się tuz przed samym końcem (szepcze ci do ucha ze musimy chwilkę odczekać)
- wiec zajmij się mną inaczej mówisz
I napierasz na moje barki bym się obniżył, co tez robię.
Zanurzam się miedzy twoimi udami czuje twój słodziutki zapach na policzkach czuje jak aksamitna gładką masz tam skore przytrzymujesz mi głowę bym zaczął cię pieścić liże i całuje twoje wargi twoja cala cipkę wsuwam paluszek do środka nie przestając lizać, poruszam nim na początku wolna i delikatnie próbując wyczuć, jaki ruch sprawi ci najwięcej rozkoszy z czasem wsuwam tez drugi paluszek czuje, jaka jesteś ciasna coraz ciężej jest mi cię pieścić języczkiem, bo strasznie się wiercisz odsuwam wiec głowę i bardzo szybko poruszam palcami.
Nagle wyciągam je bez uprzedzenia i zastępuję moim fiutem. Lekki krzyk wydobywający się z twoich ust świadczy o zdziwieniu zmieniamy pozycje na pieska i chwytając cię za biodra doprowadzam cię do orgazmu.
Jestem w tobie w środku czuje twoje skurcze słyszę jak jęczysz jak później głośno oddychasz,
Wychodzę z ciebie i nalegam byś położyła się na plecach, bo ja tez chce skończyć, klękam teraz ja nad tobą przy twojej głowie, gdy czuje ze już jestem blisko odsuwam się i lekko przytrzymuję ci głowę lewa ręką żebyś mi nie uciekła, ani się nie odsunęła. Jeszcze chwila jeszcze moment robię sobie dobrze i dochodzę prosto na twoja twarz i włosy.
Po czym schylam się całuje cię prosto w usta, mocno przytulam do siebie i szepcze kocham cię. I kierujemy się prosto do wanny a tam to już inna historia;)

Dodaj komentarz