Noc z Góralem

To było w te wakacje. Zakopane, lato, wysoka temperatura, i mnóstwo szalonych imprez z alkoholem. Już pierwszego dnia gdy meldowałam się w hotelu, zauważyłam go. przystojny facet pomyślałam. miał na sobie tylko dżinsy, jego dobrze zbudowany opalony nagi tors zdobiły cudowne tatuaże.Gdy tak mu się przyglądałam ukradkiem on posłał mi zuchwałe spojrzenie mówiące „jesteś moja maleńka”, i uśmiechnął się do mnie, natychmiast zaoferował mi że może wziąć moją walizkę i zanieść ją do mojego pokoju. zadowolona tym faktem pozwoliłam mu na to bo walizka była ciężka a nie uśmiechało mi się targać ją na 3 piętro.gdy znaleźliśmy się w pokoju powiedział mi że ma na imię Tomek, i że bardzo mu się podobam. tak właśnie przypuszczałam gdyż jestem ładną dziewczyną skoro faceci ślinią się na mój widok i mogę w nich przebierać. Wymieniliśmy zalotne uśmiechy i spojrzenia i już wiedziałam że ten facet jest mój i będzie jadł mi z ręki. poczułam miętę do tego kolesia, coś mnie do niego ciągnęło. poprosiłam go żeby pokazał mi kluby w Zakopanem gdzie można się zabawić. tak więc umówiłam się z nim na wieczór. gdy zostałam sama w pokoju zaczęłam pieczołowite przygotowania do nocy którą zaplanowałam. wzięłam kąpiel w pachnących różanych olejkach, dla pewności że wszystko będzie ok wydepilowałm się jeszcze raz. osuszyłam się i w ręczniku powędrowałam do pokoju by wybrać mój najbardziej sexi komplet bielizny był to czarny koronkowy komplet biustonosz cieniutkie przeźroczyste stringi pas do pończoch i oczywiście pończochy stanełam przed lustrem i o dziwo sama podnieciłam sie na swój widok. poczułam że robię sie wigotnaa sutki moich dużych krągłych piersi robią się twarde. zaczęłam się pieścić. lecz szybko skarciłam się za to „poczekaj głupia, nocą będziesz mieć swojego boskiego górala” dokończyłam szykowanie się na imprezę. założyłam czarną opinającą idealnie moje zgrabne kształty sukienkę która ledwo zakrywała granicę pończoch. Do tego czarne wysokie szpilki i ten zniewalający makijaż. wieczorem Tomek zapukał do mojego pokoju. miał ze sobą butelkę szampana gdy staną w drzwiach zauważyłam zachwyt w jego oczach, napięcie na czole i kropelki potu które na nim się ukazały. spojrzałam na niego miał na sobie opięte dżinsy i czarny podkoszulek. na jego twarzy malowało się pożądanie. i nie tylko na twarzy spojrzałam na jego spodnie i widziałam że jego dżinsy zaczynają rosnąć z westchnieniem wciągnęłam go do pokoju i zamknęłam za sobą drzwi.zaczęliśmy się namiętnie całować jego ręce wędrowały po moim ciele.rzuciłam go na łóżko. włączyłam nastrojową muzykę a on w tym czasie nalewał szampana do kieliszków. wpadł mi do głowy pomysł by podkręcić temperaturę naszych ciał więc zaczęłam tańczyć.wiłam się zmysłowo w rytm muzyki powoli pozbywając się mojej czarnej sukienki. nie wytrzymał. Chwycił mnie i przyciągnął do siebie. jego zachłanne usta i dłonie błądziły po moim półnagim ciele. zaczęłam go rozbierać moim oczom ukazał się ten wspaniały tors który zobaczyłam po raz pierwszy dziś rano.nie mogłam się dłużej powstrzymać i chciałam go jak najszybciej zobaczyć rozpięłam mu spodnie i zdjęłam razem z obcisłymi czarnymi bokserkami. moim oczom ukazał się prawdziwy potwór wielki różowy kutas gotowy bym się na niego nabiła. Zapragnęłam poczuć jego smak, wzięłam go do ust tak jak myślałam był twardy. zaczęłam go delikatnie lizać i ssać zachłannie po chwili poczułam smak spermy w ustach i usłyszałam głośne syknięcie rozkoszy mojego górala. zerwał się i wziął mnie na ręce po czym rzucił na łózko.pieścił moje ciało zdejmując kolejne części mojej bielizny. lizał moje krągłe duże piersi przygryzając delikatnie sutki. całował coraz niżej i niżej gdy zdjął moje stringi jego twarz zanurzyła się w mojej cipce to była najlepsza mineta jaką kiedykolwiek miałam wiłam się na łóżku i krzyczałam z rozkoszy aż moje ciało ogarnął dreszcz i doszłam. Mojemu kochankowi jednak było mało wszedł we mnie z dużą siłą rżnął mnie bez opamiętania. całowaliśmy się przy tym namiętnie a ja jęczałam z rozkoszy. zmieniłam pozycje i to teraz ja byłam na górze, zaczęłam ujeżdżać go jak dzikiego konia, zepchnął mnie z siebie i po raz drugi poczułam smak jego spermy. opadliśmy zmęczeni na łóżko i delikatnie pieszcząc swoje ciała sączyliśmy szampana. te cudowne noce powtarzały się przez dwa tygodnie moich wakacji. Erotycznych wakacji

Dodaj komentarz