Obcy chłopak

Szłam ulicą z liceum, jak zawsze. Byłam wysoką brunetką z pełnym biustem , pociągającymi ustami i zgrabną dupcią. Szłam z plecakiem, kiedy weszłam do domu , przypomniałam sobie że miałam zajść do Joli po referat. Kiedy weszłam do klatki koleżanki zauważyłam przystojnego chłopaka w moim wieku. Nie zwrócił na początku na mnie uwagi. Weszłam na pierwsze piętro i nagle czuje że ktoś chwyta mnie za biodra i całuję mnie po szyi. Odwracam się- a tam on!!!. Zaczął ściskać moje cycki , a co najgorsze ja się mu poddałam. No więc miałam wielką ochotę na mocne rżnięcie. Poszliśmy więc , cały czas się pieszcząc , na samą górę czyli na 15 piętro . (Właściwie to pojechaliśmy windą , a ja już się w niej rozbierałam) kiedy dojechaliśmy rozebrał mnie prawie do końca. Zostałam tylko w majtkach. Miałam 17 lat ale byłam rozdziewiczona podczas zabawy z Ogórkiem. Klękłam przed nim , a on rozpiął rozporek i zrzucił spodnie. -No mała, to teraz proszę o pysznego loda! – powiedział. Wyjęłam ze spodni ogromnego fallusa i zaczęłam go walić , potem nieśmiało zaczęłam lizać językiem, dookoła , brałam do ust jaja, i nareszcie włożyłam całego do ust.Trzymał mnie za głowę i dociskał do końca. Dławiłam się jego spermą i moją śliną. Wystrzelił mi na cycki. Potem obrócił mnie, a ja klęcząc wypinałam swój tyłeczek. Mocnym pchnięciem wszedł we mnie i powoli się poruszał. Z biegiem jęków i krzyków zaczął rżnąć mnie i walić co raz mocniej!. Trzymał za biodra. Nie liczył się ból który mi zadawał tylko jego przyjemność. Był moim panem<3. Jeszcze troszkę się poruchaliśmy. A potem ubrał mnie, wylizując mi cipkę troszkę wcześniej.A potem jakby nigdy nic powiedział : -Cześć ! Paweł jestem. a ja odpowiedziałam. : -Klaudia .. no to byłeś świetny.!.. Chodziliśmy ze sobą , po roku oświadczył mi się a teraz , po 6 latach , mamy córkę. Zawsze kiedy śpi wymykamy się na 15 piętro i powtarzamy przeszłość. :)
Claudiszon

Dodaj komentarz