Ona byla najlepsza

Inez byla moja dawna sosiadka z dziecinstwa.Piekna,bardzo zadbana kobieta,bardzo dumna powiedzialbym wladcza.Zachowalem ja taka w pamieci ostani raz widzac ja w wieku 11 lat.Wyjechala do Bialegostoku.Czesto wspominalem ja poniewaz w moich szczeniackich mazeniach zawsze myslalem o niej w wyuzdany sposob.Myslalem zawsze o jej pieknych wlosach upietych,odkrywajacych kark,o tam zapachu ktory zasze zostawal na klatce schodowej godzine, kiedy zchodzila od siebie z mieszkania,o pieknej sylwetce wspanialej pupie i pieknych brazawych,lekko zadartych sutkach ktore widzialem kiedys przez pszypadek kiedy uchylila mi drzwi w szlafroku.Wyjechala a ja z czasem zapomnialem o niej.Ja skonczylem 20 lat i calym moim swiatem byla muzyka i zespol w ktorym spiewalem.Pewnego dnia otrzymalem oferte by zagrac w bialymstoku.Wrocily wspomnienia.Na miejscu gdzie kiedys mieszkala Inez mieszkala jej siostra,bez namyslu spytalem o adres.Po koncercie zadzwonilem i umowilem sie:Inez ucieszylla sie bardzo i zaprosila mnie do siebie.Przywitala mnie piekna kobieta.Miala wtedy 40 lat,byla dojzala i wspaniala mazenie kazdego podlotka.Ubrana w getry i koszolke.Muj wzrok automatycznie powedrowal w okolice jej cipki i zauwazylem jak materjal wpijal sie miedzy jej wargi sromowe.Po kolacji i wspomnieniach zaproponowala mi abym zostal u niej pare dni bo mieszka sama i dawno nie miala gosci.Moji koledzy pojechali sami do elku.Byl juz wieczor i Inez poszla spac.Ja ogladalem telewizje i dvd.Odkladajac film,zobaczylem okladke z podpisem „Moje prywatne”.Kiedy wlaczylem myslalem ze kutas rozsadzi mi spodnie.Inez z kutasem w ustach mlodego koleszki doprowadzal mnie o szum w glowie.Trzymala penisa w dloni i lubieznie patrzac w oczy chlopakowi,najpierw splunala na jego huja.Brala go do buzi mlaskajac przy tym patrzac caly czas w oczy rozmazonemu chlopakowi.Bylem tak zajety i zaszokowany iz zapomnialem przyciszyc glos i w konsekwencji tego,w dzwiach stanela Inez.Miala na sobie,koronkowe majteczki i obcisla koszulke pod ktora prezyly sie jak dawniej wspaniale cycki z pieknym broddawkami.Skarcila mnie,ze nie powinno sie zagladac w prywatne zeczy i dlaczego to zrobilem?Zrobilo mi sie glupio.Kiedy wstalem by ja przeprosic jej uwage przykol muj do granic nabrzmialy kutas.Speszyla sie w pierwszym momencie lecz po chwili zobaczylem cos lubieznego w jej wzroku.Podeszla powoli i lekko musnela swoimi ustami mojej szyji.Muj kutas rozrywal mi spodnie.Pocalowalem ja delikatnie za uchem,wciagajc piekny zapach jej ciala pomieszany z delikatnymi perfumami.Zauwazylem ,ze przeszedl ja lekki dreszcz.Lekko muskalem ja dlonia,calowalem delikatnie przy wturowniu jej cichego oddechu i i miarowych cichych westchnieniach.Palcami powedrowalem w strone jej wspanialej wygolonej cipki.Najpierw lekko dotykajac ja przez majteczki i potem delikatnie rozchylilem jej wargi sromowe.Moje palce byly odrazu wilgotne.Patrzac jej w oczy oblizalem je,na co ona gleboko westchnela.Smakowala przecudnie.Szepnela przez zacisniete zeby :Sebastian,wyliz mi cipke-prosze.Podzialalo to na mnie gwaltownie.Polozyla sie na stole,rozchylajac swe piekne opalone nogi.Zaczynajac od jej piersi schodzilem pocalunkami do jej krocza.Lecz zatrzymalem sie na jej wzgorku lonowym by zaostryzc lekko sytuacje.Teraz muskalem ustami jej wewnetrzna strone ud.Syczala przez zeby mierzwiac moje wlosy i dotykajac jedna reka swoje nabrzmiale sutki.Staralem sie odczytac w jej oczach,jej zyczenia,reakcje-byly jak za mgla.lekko rozchylone usta,byly wilgotne.Lekko oblizany palec wsadzilem delikatnie w ten wspanialy kwiat a czubkiem jezyka zaczalem robi miarowe kolka na jej juz jak nabzmialej lechtaczce.Wyciekajace soki z tej delikatnej cipci blyszczal na wargach sromowych.Mruczala miarowo,wyzucajac z siebie pojedyncze sylaby.Druga reka wzielem swego penisa ,ktory nabrzmial do granic mozliwosci i teraz stal i ocieral sie o moje podbrzusze.Kiedy probowalem nareszcie wbic swego kutasa w jej wilgotna cipe odsunela mnie i kleknela przedemna.Polykala go i probowal wsadzic se go jak najglebiej w gardlo patrzac caly czas mi w oczy wyzywajaco i reka dotykajac mnie miedzy posladkami,to lekko paznokciami drapiac moje jadra.Kotem oka zauwazylem,iz druga reka to rozchyla swoja cipke to drazni lechtaczke.Od czasu do czasu plila na niego tak jak w swoim filmie,i onanizowala go rytmicznie cedzac przez zeby jakies wulgarne slowa.W nastepnym momencie odwrucila sie do mnie tylem wyzywajaco wypinajac tyleczek.Bajac sie ze za szybko sie zleje,kleklem i wsadzajac swoje palce w jej pizdeczke delikatnie zaczalem piescic jej kakaowa dziurke.Zakwilila cichutko a zaraz powiedziala znowu przez zeby :Wejdz we mnie wreszcie bo oszaleje!!!Nie czekalem dlugo wreszcie wbilem w nia calego kutasa.Gryzac ja w kark ruszalem rytmicznie biodrami,czasem kosajac w ucho lub ciaganac za upiete w kucyk wlosy.Nagle Inez odwrucila sie i poprowadzila mnie za reke do lazienki.Tam stanela przed lustrem i kazala bam wzial ja od tylu.Patrzac do przodu widzialem jej oczy w odbicu lustrzanym ktore,caly czas mrozyly sie to otwieraly.Obrucilem ja i oparlem plecami o sciane i noge zalozylem na umywalke,objalem w biodrach wlozylem czlonka w jej cipke i patrzac teraz w oczy,czujac ze zbliza sie orgazm zaczalem ruchac ja bardzo mocno.Ona jak wytworna kochanka wyczatala w moich oczach iz nadchodzi ten moment,uklekla przedemna wziela mego penisa w usta i lekko poruszajac ustammi doprowadzila mnie do kosmicznego orgazmu.Krople spermy, ktora odprysnela na jej policzek ztarla palcem ktorry zachwile oblizala.Bylem w siudmym niebie.Takiej kochanki nie mialem jeszcze w swoim zyciu i jej wiek i doswiadczeni stawia ja na pierwszym miejscu na ktore prawie wszystkie malolatki musialy by sie wspinac latami.Poszlismy spac.Nastepnego dnia rano Inez pokazala mi swoje prywatne nagrania w calosci,okraszajac je pikantnymi komentarzami i konczac wspanialym jebaniem na skorzanej sofie.Tego samego dnia wyjechalem.

Dodaj komentarz