Ona jak ze snu….cz.2

Czekałem na ten dzień z niecierpliwością. Wstałem rano poszedłem pod prysznic, cały dzień siedziałem w domu i czekałem na wieczór. Wreszcie wybiła 19. Odświeżyłem się i ruszyłem w drogę. Miałem do domu Ani jakieś 15 minut drogi. Gdy dojechałem, zapukałem do drzwi i otworzyła mi ona.. niesamowita, olśniewająca. Jej długie czarne włosy opadały za ramiona, ciemne duże oczy patrzyły na mnie z taką namiętnością, że z miejsca zrobiło mi się gorąco. Zaprosiła mnie do środka, byłem trochę stremowany wiedziałem, że nie jest już dziewicą, że miała kilku partnerów przede mną. Bałem się, że mogę być dla niej niewystarczający. Na początku było trochę sztywno. Zjedliśmy kolację, i zaczęliśmy oglądać film. Była to jakaś komedia romantyczna ale szczerze mówiąc nie przykuła zbytnio mojej uwagi. Cały czas wlepiałem wzrok w Anię. Ona spokojnie oglądała film jakby nie zwracając na mnie uwagi. Miała na sobie czarną sukienkę, która kończyła się w połowie ud. Jej biust rozmiaru B był ładnie zarysowany a ciemna karnacja sprawiała, że nie mogłem oderwać od niej oczu. W pewnym momencie Ania jakby przypadkiem zmieniła pozycję tak że widziałem jej majteczki. Czarne majtki z koronką rozbudziły mnie jeszcze bardziej i mój penis powoli zaczął rosnąć Ania dostrzegając to delikatnie się uśmiechnęła i rozsunęła nogi jeszcze bardziej. Nie mogłem już wytrzymać, położyłem rękę na jej kolanie – zadrżała. Przesunąłem rękę wyżej i przesuwałem w wewnętrzną stronę ud. Jej oddech się przyspieszył i podciągnęła delikatnie swoją sukienkę ja przysunąłem się do niej i pocałowałem ją. Nasze języki tańczyły ze sobą w szaleńczym tempie. Pragnęliśmy poznawać swoje ciała. Zdjąłem jej sukienkę. Miała na sobie czarny stanik który bez problemu rozpiąłem. Poddała się moim pieszczotom. Językiem powoli przesuwałem się na dół aż dotarłem do piersi. Jedną ręką masowałem jedną pierś a ssałem drugą. Zaczęła delikatnie pojękiwać wiedziałem, że było jej cudownie. Mój język się nie zatrzymywał lizałem ją po płaskim brzuszku aż doszedłem do majteczek. Bez zastanowienia je zdjąłem. Zacząłem lizać wewnętrzną stronę jej ud specjalnie omijając jej myszkę. Zaczęła sapać prosić, żebym w końcu zajął się jej skarbem. Mój język dotarł do jej najczulszego punktu lizałem ją i wsadziłem jeden paluszek, następnie drugi i trzeci. Przyspieszyłem tętno a ona wiła się w rozkoszy. Naglę jej ciało wygięło się w łuk. Wiedziałem, że doszła. A ona tak jakby naglę dostała mnóstwo sił zdarła ze mnie rzeczy, zsunęła bokserki i zaczęła bawić się moim penisem delikatnie go polizała, a za chwilę byłem już w jej ustach. Było cudownie, niesamowite uczucie powodowało, że zapomniałem o całym świecie. Nie trzeba było długo czekać kiedy poinformowałem ją że zaraz dojdę to przestała. Ustami naciągnęła mi gumkę i powiedziała żebym wreszcie w nią wszedł. Nie trzeba było mi dwa razy powtarzać. Rozszerzyła nogi a ja położyłem się na nią i wszedłem z całym impetem. Posuwałem ją szybko ona była wprawiona więc nie było z tym żadnego problemu. Tempo było niesamowite a ona cały czas głośno pojękiwała co jeszcze mocniej na mnie działało. Zmieniliśmy pozycję. Teraz ja leżałem na plecach a ona nabiła się na mojego penisa i zaczęła mnie ujeżdżać. Jej jędrne piersi unosiły się i opadały cudownie a ona wiła się jak kotka. Po paru minutach czułem, że zbliża się finał dlatego kazałem jej zejść. Zdjąłem gumkę a ona wzięła go do buzi i w szaleńczym tempie zaczęła ssać. Nie wytrzymałem spuściłem jej się do buzi a ona łapczywie wszystko połknęła i na dodatek się oblizała i uśmiechnęła. Później skoczyliśmy razem pod prysznic gdzie wzajemnie się myliśmy i położyliśmy się razem do łóżka gdzie po krótkich pieszczotach zasnęliśmy.

Do dziś jesteśmy razem :)

Dodaj komentarz