Osiemnastka

Znalismy sie juz 2 miesiace ale nie mielismy jeszcze okazji na zblizenie ale powoli zblizala sie jego 18… na urodzinach troche popilismy i szukalismy tylko okazji zeby sie wymknac… gdy wkoncu mielismy chwile dla siebie poszlismy do jego pokoju… zaczelismy sie calowac… i powoli zaczol mnie rozbierac, czylam jak twardnieje z minuty na minute;] gdy bylam juz naga pragnelam tylko by byl we mnie… i wtedy okazalo sie ze nie mamy kondoma;/ dlatego pozostala nam tylko zabawa… wypielam mu sie a on liza mi moja mokra z podniecenia cipke… dotykal moich piersi macal mnie doslownie pszedzie… doszlam po 5 minutach ostrej zabawy… postanowilam sie odwdzieczyc…wzielam do reki i poruszalam szybko… dlugo nie trzeba bylo czekac… doszedl spuszczajac sie na mnie… wrucilismy na impreze zadowolenichoc nie nasyceni… nastepnego dnia gdy goscie juz poszli, a rodzice mieli byc wieczorem… wiec postanowilismy jeszcze ten wolny czas wykorzystac. poszlismy do sklepu do kondomy i gdy znalezlismy sie w domu odrazu wyladowolismy w łożku… nie chcialam dlugo czekac wiec gdy tylko rozebral mnie usiadlam na nim rozkrokiem i nabilam sie na jego penisa… bylo to cudowne uczucie… poruszalam sie powoli lecz gwaltownie, moje piersi skakaly w rytm moich ruchow… z mojej cipki cieklo coraz mocniej… juz bardzo podnieceni liscy orgazmu postanowilismy zmienic pozycje … wziol mnie od tylu nabijal mnie mocno i nachalnie… spuscil sie we mnie… ja jeszcze nie nasycona rozlorzylam mu nogi i poprosilam zeby mnie lizal… robl to szybko wkladajac przy tym 2 paluszki w moja spragniona cipke… doszlam i ja … orgazm byl dlugi i wspaialy… tego dnia kochalismy ie jeszcze 2 razy;]

Dodaj komentarz