Ostra rowerowa wycieczka!

Pewnego popołudnia wybrałem się na wycieczkę rowerową a że większości miejsc już znalem wiec tego popołudnia postawiłem jechać leśną ścieżką rowerową w głąb lasu. Po paru kilometrach droga zrobiła się bardzo trudna do pokonania ze względu na mokre podłoże. Widać było na leśnej drodze że tylko samochody terenowe zapuszczały się tak daleko w las.
Po przejechaniu jeszcze ok. 2 – 4 km zrobiłem sobie odpoczynek.
Miejsce w którym się zatrzymałem niczym nie wyróżniało się od innych w lesie, ale w oddali słychać było jakieś rozmowy a czasami krzyki.
Wsiadłem na rower i powoli jechałem w kierunku odgłosów. Las robił się coraz gęstszy i mało dostępny .
Gdy byłem już blisko zsiadłem z roweru i przez gęste zarośla wypatrywałem co się za nimi dzieje.
Oczom moim ukazała się niewielka polana na której widać było dwie kobiety ubrane w lateksowe stroje – jedna czarny a druga czerwony. Kawałek dalej widać było faceta prawie nagiego uwiązanego za obroże na smyczy do drzewa z zasłoniętymi oczami.
Krzyczały coś do niego , ale dokładnie nie słyszałem bo lekkie echo się po lesie niosło.
Potem podeszły do niego i biczowały go po dupie bacikami.
Jedna wsiadła na niego i ujeżdżała jak konia trzymając za smycz przy obroży.
Na tyłku faceta znać było każde ślad uderzenia batem. Za bardzo nie krzyczał bo w ustach widać było jak by miał piłkę włożoną na pasku.
Postawiły go na nogi i uwiązały za wyciągnięte w górę ręce razem do drzewa i ustawiły w rozkroku.
Jedna z kobiet ubrana w czarny strój oddaliła się gdzieś i straciłem ją z oczu. Druga z nich ( czerwony strój) zaczęła mocno ściskać mu jaja – widać było ze go to boli i cicho jęczał.
Obwiązała mu jaja rzemykiem i a następnie wieszała na tym rzemyku coś w rodzaju ciężarków. Widać było jak worek mu się z jajami naciągnął a ona kopała w ciężarki i nie pozwalała mu złożyć nóg razem.
Ja byłem niby daleka a blisko – na tyle że widziałem w miarę dokładnie co się dzieje.
Siedziałem w ukryciu i obserwowałem co się wydarzy dalej gdy nagle poczułem za sobą kogoś. To była ta druga kobieta – ubrana w czarny strój.
Złapała mnie za rękę i mocno wykręciła tak, że wydawało mi się jak mi kości trzeszczą.
Z bliska wyglądała na wysportowaną i naprawdę miała dużo siły.
Nie wiem jak to się stało , że była teraz za mną – widocznie z miejsca gdzie mi zniknęła widać było mnie jak obserwuje a ja zapatrzony w to co się dzieje z tym facetem straciłem czujność.
Zabrała mnie w kierunku tamtej kobiety i powiedziała do niej ze złapała podglądacza.
Tamta zapytała się mnie jak się tu znalazłem i jak długo tam siedziałem.
Zanim jeszcze cokolwiek powiedziałem dostałem batem od tej pierwszej i kazała się mi zwracać do tamtej „Pani i do siebie taż . Zawiązała mi oczy i powiedziała, że od tej pory jestem ich niewolnikiem i mam wykonywać wszystkie ich polecenia, a jak nie to dostane taki wpier… , że popamiętam.
Dostałem rozkaz – „rozbieraj się jebana męska dziwko” .
Chciałem coś odpowiedzieć ,ale zaraz poczułem bata na dupie.
Powoli rozebrałem się, szło mi to jak krew z nosa – bo jak miałem zawiązane oczy to nie mogłem utrzymać równowagi. Słyszałem jak chyba moje buty poleciały gdzieś w krzaki – pewnie reszta ubrania też.
Po chwili byłem już nagi . Odczuwałem lekki wiatr na nagim ciele i chyba miałem gęsią skórkę. Zrobiło mi się zimno. Po chwili poprowadzono mnie do drzewa i uwiązano za ręce.
Obwiązały mi jaja podobnie jak tamtemu i powiesiły ciężarki. Czumem jak zaraz worek wraz z jajami mi pęknie i wszystko się urwie.
Obróciły mnie twarzą do drzewa i kazały wypiąć dupę a następnie dostałem kilka mocnych batów na zaś bym był posłuszny i robił to co powiedzą.
Stałem tak z zawiązanymi oczami i nie wiedziałem co się dalej stanie. Słyszałem, że się oddaliły – chyba poszły zapalić bo poczułem woń tytoniu.
Po kilku minutach przyszły i poczułem jak gorący popiół sypie się po penisie.
Cała sytuacja nie była dla mnie podniecająca a czułem jak mój penis stoi w całej okazałości.
Nagle poczułem jak jestem smagany pokrzywą po penisie i dupie – drugi chyba też odczuwał taką przyjemność bo podobnie jak ja wyrażał swoje niezadowolenie tylko ciszej bo był zakneblowany.
Powiedziała jedna z nich , że mogę się drzeć i tak nikt nie usłyszy.
Czułem jak chyba setki igieł wbija mi się w ciało – a ja nie mogę nic zrobić.
Po chwili pokrzywy już nie odczuwałem – widocznie już byłem na tyle poparzony.
Chwila przerwy i poczułem na klatce piersiowej jak igły drzewa iglastego oplatają moja klatkę.
Bolało jak cholera, ale usłyszałem , że to dopiero początek.
Odwiązały mnie i jedna z nich podprowadziła mnie kilka kroków i kazała klęknąć.
Druga siadła sonie na trawie i kazała mi lizać swoją cipkę, aż będzie sucha. Mam się postarać to ew. czeka mnie nagroda. Zbyt długo widocznie się zastanawiałem, bo dostałem batem kilka razy mocno w dupę i szybko zabrałem się do lizania.
Pierwsza zostawiła nas i zabrała się za drugiego faceta.
Lizałem, lizałem, lizałem – język stawał mi już kołkiem ale bałem się przerwać bo mogłem znów oberwać ostro.
Minęło kilka minut a ja już ustawałem. Kazała mi podnieść się , ale zostać na kucąco i czekać na rozkazy. Oddaliła się na chwilę , następnie wróciła i kazała mi otworzyć usta i ssać sztucznego penisa.
Nie chciałem, to oberwałem kilka razy i musiałem zmienić zdanie.
Czułem w ustach taki gumowy, nieprzyjemny smak, ale lizałem i ssałem.
Po chwili włożyła sobie tego sztucznego penisa do cipki i masturbowała się – takie wydawała odgłosy – a następnie znów kazała mi wylizać do sucha. Czułem na penisie jej wewnętrzne soki.
Zaczęła mnie chwalić , że robie to bardzo dobrze. Czułem się lekko zadowolony z tego postępu sytuacji – choć przecież to było wszystko straszne.
Kazano mi wstać, stanąć w szerokim rozkroku i wyciągnąć ręce przed siebie.
Założyły mi jakieś szerokie paski na ręce i nogi. Między nogi miałem włożony jakiś przedmiot między paski tak , że nie mogłem złożyć razem nóg. Nakazały mi klęknąć i założyć ręce za siebie.
Paski spięły razem i popchnęły do przodu.
Wywróciłem się i przestraszyłem się co się dzieje. Nie mogłem się ruszyć . Byłem unieruchomiony w dziwnej pozycji.
Podciągnęły mnie takiego kilka metrów i położyły klatką piersiową na jakimś pniaku – tak czułem przez jakiś materiał .
Nastąpiła chwila ciszy i zmieniły obiekt swojego zainteresowania. Miałem się nie ruszać bo powiedziała ze ominie mnie nagroda. Słychać było jak drugiemu coś robiły i się śmiały.
Po pewnym czasie wróciły do mnie i jedna z nich bujała ciężarka mi jakie miałem uwiązane do worka a druga ostro masował mojego penisa zwilżoną ręką. Czułem jak penis pulsuje mi cały i zaraz dojdzie do wytrysku , gdy nagle przestała. Odwiązała ciężarki od mojego worka z jajkami i poczułem wielką ulgę i lekkość. Następnie kazano mi otworzyć usta i włożyły mi do nich jakiś materiał jako knebel. Jedna z nich trzymała mnie za barki bym się nie ruszał a druga włożyła mi zwilżony palec w tyłek i zaczęła nim gmerać. Było to strasznie nieprzyjemne a ja nie mogłem się kręcić bo trzymała mnie ta druga. Po chwili zaczęła wkładać stopniowo więcej palców, a ja nie mogłem krzyknąć. Próbowałem wypluć knebel , ale nic z tego.
Czułem jak z pod opaski na oczach zaczynają mi lecieć łzy – ból straszny – jak by mi ktoś dupę rozdzierał na pół. Po chwili zrobiło się nieruchomo i cicho, gdy nagle poczułem coś zimnego , metalowego jak próbuje wślizgnąć się w moją dupę. Były to prawdopodobnie jakieś kulki na sznurku, każda z nich była większa od poprzedniej.
Spiołem się na maksa i nie chciałem wpuścić już następnej. Dostałem kilka mocnych strzałów batem w dupę i przypomniałem sobie że nie mam liczyć na jakąkolwiek pomoc a opór będzie karany jak zawsze.
Usłyszałem – masz się rozluźnić to nie będzie bolało i jak będę grzeczny to nagroda mnie nie ominie.
Odprężyłem się wedle rozkazu i poczułem jak następna kulka znika w moim odbycie a za nią znów następna z coraz większym trudem. Kulek było 4 albo 5 – ostatniej nie mogła mi włożyć i po chwili wepchnęła z siła. Myślałem że pękła mi dupa i poczułem straszne kłucie w odbycie.
Na chwilę dała mi spokój i zaczęła je wyciągać. Znów poczułem straszne kłucie przy pierwszej a resztę wyciągnęła tak szybko, że nawet nie poczułem kiedy. Odczułem niesamowitą ulgę.
Ta która mnie trzymała za barki powiedziała, że jeśli teraz ona mnie nie będzie musiała trzymać i dobrowolnie pozwolę na powtórne wejście jak poprzednie, to ona wyciągnie mi knebel i włoży sztucznego penisa do ust – będę go ssał to wówczas ściągnie mi opaskę z oczu.
Miałem w pamięci przed chwilą to straszne uczucie wiec nie chciałem się zgodzić – jeszcze nie skończyłem myśleć nad tym co się dzieje a już usłyszałem, że i tak zrobią to jeszcze raz i nic na to nie poradzę , a jak będę współpracował to będą łagodniejsze.
Zgodziłem się skinięciem głową.
Puściła moje barki, wyciągnęła knebel z ust i na chwilę się oddaliła. Po chwili wróciła, włożyła mi sztucznego penisa do ust i kazała ssać. Gdy grzecznie wykonałem polecenie, ściągnęła mi opaskę.
Poczułem jak druga splunęła na mój odbyt i włożyła pierwszą kulkę.
W ustach miałem długiego czarnego sztucznego kutasa przypiętego na uprzęży do jej krocza.
Czułem jak następne kulki wślizgują się do mojej dupy i z niej wyskakują. Coraz mniej odczuwałem ból związany z największą kulką. Zrobiła kilka serii z wkładaniem kulek – ja w tym czasie musiałem ssać wielkiego penisa – gdy mnie bolało to nie mogłem krzyknąć bo sztuczna faja mi to uniemożliwiała.
Po pewnym czasie dały mi na chwilę spokój i powiedziała ta co wpychała mi kulki, że mam zarośniętą dupę – ale , że ona ma na to sposób – zniknęła za moimi plecami i poszła do samochodu, słyszałem jak otwierają się drzwi.
Ta z penisem znów kazała mi go ssać – miałem już dość smaku tej gumy, ale co miałem zrobić.
Wróciła z samochodu i przykleiła mi coś w rodzaju szerokiej taśmy między pośladki . Następnie powiedziała, że teraz poczuje jak czują kobiety gdy depilują sobie nogi. Szybkim ruchem zerwała taśmę z mojego rowka – a ja myślałem , że już nie mam dupy. Po chwili ból minął. Jeszcze 2 razy przyklejała mi taśmę, ale ból był już mniejszy. Powiedziała, że tak powinienem zawsze wyglądać bo mam cudowną dupę – że teraz to ona wygląda apetycznie- nie wiedziałem o co jej chodzi. Nadal w myśli krążył ten ból a sztuczny penis wślizgiwał się w zdrętwiałe usta.
Bolały mnie kolana i robiło mi się coraz zimniej.
Panie powiedziały, że zaraz mnie rozgrzeją i sobie pobiegam.
Ta od depilacji poszła do samochodu i przyniosła obroże, którą założyła mi ta z penisem. Następnie powiedziała ze mogę sobie rozprostować kości i pobiegać jak koń- ale, że koń ma ogon to musi mi go przypiąć do tyłka – nie wiedziałem o co jej chodzi aż do momentu jak poczułem jak jakoś przedmiot zakończony włosiem jak końskim, wskoczył do mojej dupy. Rozpięły mi nogi i ręce i kazały biegać. Jedna z Pań trzymała mnie na smyczy bym nie uciekł- nie chciało mi się biegać – byłem obolały – na dodatek czułem to coś w sobie – postraszyła mnie batem i zmieniłem zdanie. Widziałem tego drugiego jak siedzi nagi pod drzewem z zawiązanymi oczyma. Chyba był zadowolony z faktu tego ze to ja jestem w polu zainteresowania Pań, bo on miał przynajmniej spokój.
Przyszło mi przez chwilę do głowy, że może zaraz mnie uwolnią, oddadzą mi ubranie i puszczą- ale to było błędne myślenie.
Upłynęła chwila mojego biegania i dostałem rozkaz , że mam się pochylić i czekać. Pani wyciągnęła szybkim ruchem mój ogon i kazała się położyć na plecach na trawie.
Musiałem podkurczyć nogi i wyciągnąć ku kostkom u nóg ręce. Zrobiłem to . Spięła mi nogi z rękami powiedziała, że teraz czeka mnie pierwsza nagroda – nie wiedziałem co przez to rozumie do momentu jak druga zaczęła smarować tego sztucznego długiego penisa jakimś olejkiem.
Klękła przed moją dupą i powiedziała, że jak będę krzyczał to minie zaknebluje i zawiąże oczy.
Powiedziałem , że co to za nagroda ,to chyba kara. Po czym druga Pani pokazała mi większego penisa od tego pierwszego i powiedziała , że to może być kara.
Już nic nie mówiłem.
Zbliżyła się do mojego otworu i powoli zaczęła napierać na jego brzegi. Czułem jak znów dupę mi rozrywa. Po chwili końcówka wskoczyła i poczułem lekką ulgę. Ale by mi nie było za dobrze . Znów wyciągnęła końcówkę i powtórka. Robiła to powoli na początku a potem przyspieszała i wkładała głębiej. Czułem jak głęboko wchodzi we mnie i że zaraz wypnie moje wnętrzności.
Kazała mi mówić do siebie – rżnij mnie – rżnij mnie.
Po kilku minutach było mi wszystko jedno. Ona rżnęła mnie w dupę, ciągła mnie za penisa, druga jej kibicowała. Chyba pod koniec tej zabawy cały ten sztuczny długi kutas się we mnie mieścił bo czułem na pośladkach jego sztuczne jaja. Byłem tak otwarty iż myślałem , że mój zwieracz w odbycie całkiem zanikł.
Paniom się to podobało.
Po kilku minutach dały mi spokój. Dostałem kilka klapsów i rozpięły mi nogi i ręce.
Mogłem rozprostować kręgosłup – rąbało mnie w plecach jak cholera ,ale to nic w porównaniu z tym jak bolała mnie dupa.
Kazały mi wstać – przywiązały mnie do drzewa i poszły do tego drugiego.
Jedna wsiadła mu na plecy i ujeżdżała jak konia a druga przygotowała penisa do natarcia na jego dupę. Po chwili już dymała go, a ja na to wszystko patrzyłem. Facet co mnie zdziwiło nawet bardzo nie protestował. Druga z nich , podeszła do mnie i odwiązała mnie. Podprowadziła bliżej i powiedziała, że mogę sobie popatrzeć jak wygląda dymanie w dupę. Widziałem jak sztuczna faja znika w jego odbycie i pojawia się na nowo.
Nie upłynęło kilka minut, gdy zostałem powalony z nóg i kazano mi przyjąć tą samą pozycję.
Zaprotestowałem, wiedziałem co mnie znów będzie czekać. Oberwałem batem w dupę, ale nie zmieniłem zdania. Powiedziałem, że nie ruszę się i nie będę nic już robił!.
Złapała mnie za jaja i ścisnęła mocno – straszny ból !.
Zmieniłem zdanie, nie miałem wyjścia, myślałem, że zgniotła mi już całkiem jaja.
Ustawiłem się w pozycji jak koń do osiodłania, wsiadła na mnie i zrobiliśmy małą rundkę z nią na plecach.
Tamta dalej dymała tamtego coraz szybciej i mocniej.
Pani którą woziłem po chwili wróciła i oblała mi rowek jakim tłustym olejkiem. Miała też podobną uprząż jak ta druga i przypiętego różowego sztucznego penisa.
Chciała się dobrać do mojej dupy, ale usiłowałem jej uciec. Dostałem batem w dupę i częściowo po udach. Składałem do siebie kolana i broniłem się.
Wówczas mi powiedziała coś co mnie przeraziło. Powiedziała – jak nie chcesz sztucznego to drugi facet jak tamta z nim skończy – to om mnie wydyma swoim naturalnym kutasem i że one już tego dopilnują. Przestraszyło mnie to.
Uległem . Rozstawiłem szerzej kolana i czekałem.
Poczułem jak powoli zaczęła wkładać mi tego penisa.
Nie chciał wejść, posmarowała znów i ponowna próba.
Powiedziała , że jak będę taki spięty to mnie bardziej będzie bolało. Łatwo jej powiedzieć.
Czułem jak olejek spływa moim rowkiem i kapię spod jajek na trawę.
Włożyła mi kilka razy zwilżony palec w dupę, a następnie wtargnęła mocniej sztuczną fają.
Chciałem jej uciec, ale trzymała mnie na smyczy przypiętej do obroży na szyi.
Dymała mnie wolniej niż ta druga tamtego faceta, ale z czasem przyspieszała.
Straciłem po pewnym czasie już całkiem czucie. Powiedziała, że jestem jej najlepszą dziwką męską i że ona się postara by mi było przyjemnie!.
Wydymała mnie ostro, ja przez moment od tego wszystkiego straciłem przytomność.
Odcknołem się po jakimś czasie – wokół mnie już nikogo nie było.
Miałem obolałą dupę i leżałem goły na tej polanie.
Wystraszyłem się, jak ja nagi wrócę do domu. Zacząłem w pośpiechu szukać ubrań.
Znalazłem spodnie i bluzę i buty. Majtek i skarpetek nie znalazłem.
Ubrałem się w to co było i szukałem roweru. Szukałem go dłuższą chwilę bo nie wiedziałem gdzie dokładnie go zostawiłem – wszystko było takie podobne do siebie.
Potem wróciłem w bólach do domu…

Dodaj komentarz