Ostre Kolonie !

Mam na imię Martyna jestem blondynką o zgrabnym ciele. Nie jestem wysoka mam 1.60 cm ( czyli okey ). Opowiem wam historie która przydarzyła mi sie na koloniach…
Był dzień dyskoteki, ubrałam się w białą mini, obcisłą białą bluzkę , białe stringi i biały stanik…
Podczas wolnej piosenki którą tańczyłam z Mateuszem moim chłopakiem, poczułam jego ręce na mojej dupie i to dosłownie, bo pod spódniczką… cieszyłam się bo wiedziałam że to bd nasz noc… Mateusz był wzrostu może z 1.80 cm.

Ale do rzeczy…
Szepnął mi na ucho że ma na mnie ochotę więc, wyszliśmy z dyskoteki niezauważeni i pomknęliśmy do niego do pokoju, każdy miał współlokatora tylko nie on bo jego musiał wyjechać za złe zahownie czy jakoś tak… zamknął drzwi na klucz… i zdjął bluzkę, podeszłam do niego i zaczęłam całować go bo całej klacie, brzuchu i uklęknęłam, zdjęłam jeszcze bluzkę i stanik i odpięłam jego jeansy, wyskoczył z nich szybko, został w samych slipkach, widziałam zarys jego penisa, złapałam skrawek slipków zębami z zdjęłam mu je bez rączek… oczom ukazał mi się penis którego tak pragnęłam od przyjazdu tu… wsadziłam go do buzi, lekko ssałam, lizałam główkę, Mati złapał mnie za głowę i przytrzymał, zaczął mnie posuwać w usta bardzo szybko a jego fiut docierał do mojego przełyku… Zawsze lubił ostro !! gdy już przestał mnie tak ładować szarpnął mnie do góry i zdjął ze mnie spódniczkę i stringi… rzucił na łóżko i… stał się bardzo delikatny. zaczął pieścić moje piersi, ssał sutki, zniżał się całując mój brzuszek coraz niżej… dotarł do mojej cipeczki lizał ją doskonale wiedział jak doprowadzić mnie do szaleństwa… wstał na chwilę i poszedł do portfela, gapiłam sie na jego pośladki i nie mogłam oderwać oczu, gdy wrócił dał mi gumkę i kazał założyć , tak też uczyniłam, pocałował mnie i wszedł, pchał szybko i mocno. Lubiłam tak.!!
Po paru minutach zmieniliśmy pozycje, zaczęłam go ujeżdżać w szalonym tempie, podziwiał moje ciało, opadłam na jego tors i całowałam a on w tym czasie przejął inicjatywę… jego jaja obijały mi się o pośladki… zeszłam i wypięłam mu tyłeczek najbardziej jak mogłam, wszedł i zaczął powoli wychodzić i z pełnym impetem wchodzić, lubiłam jak mnie tak posuwa że lece w przód… z taką siłą. Gdy już poruszał się normalnie podsunął mi dłoń pod usta… wzięłam trzy palce i zaczęłam ssać… na końcu pośliniłam i wyjął… po chwili poczułam jego ślinę na moim drugim otworku i jeden paluszek już w niej był… zobaczył że poszło łatwo i wsadził nie drugiego a pozostałe dwa mokre palce od mojej śliny… w sumie miałam 3 pace w pupie i czułam rozkosz… wyjął fiuta z mojej cipki i wpakował w dupkę… poruszał się mocno i szybko czułam jego każde pulsowanie jego penisa… powiedział że dochodzi ruszył sie pare razy jeszcze i zastygł… wyszedł chwilę nade mną leżał więc zdjęłam mu gumkę… opadł obok mnie i patrzył co zrobię… wylałam zawartość gumki do ust i połknęłam… leżeliśmy tak pare minut… poczułam jego palce w mojej cipce ale tylko je tam trzymał… więc złapałam za fiuta i poruszałam powoli ręką, zaczął się podnosić… Mati spytał czy chce mu jeszcze zrobić dobrze… odpowiedziałam że oczywiście. Kazał mi się tak położyć żeby głowa zwisała za łóżkiem… stanął nade mną i wsadził mi fiuta aż do przełyku i posuwał mnie w usta… czasem wyjmował fiuta i lizałam mu jajeczka… po pewnym czasie postanowiłam zrobić coś mega… i zaczęłam mu lizać tyłeczek… jedną ręką mu waliłam, drugą masowałam jaja a do tego lizałam mu dupe… nie musiałam długo czekać na to czego chciałam… wpakował chuja w usta i zalał mnie całą… ahh jakie to było zajebiste oczywiście połknęłam wszystko. Spytałam czy da rade jeszcze raz ale odpowiedział że chyba nie… cóż zaczęłam się ubierać i gdy zakładałam stringi on mnie klepnął bardzo mocno w dupe… raz, drugi, trzeci aż mi stanęły łzy w oczach… ale chwilę później klęknął za mną i zaczął mi lizać pośladki… byłam w siódmym niebie, nagle poczułam coś przy kakaowej dziurce… było szersze od jego fiuta i byłam tym pakowana… a on lizał moją cipkę… spytałam co to.? a Mati że mała butelka po Coli. Było mi super i zdarzyło się coś czego chciałam. Wszedł we mnie znowu. Butelka została w mojej pupie… cała. a on mnie pakował w cipeczke ahh. po 10 minutach jazdy takiej że ja byłam oparta o ściane a on za mną powiedział że zaraz strzeli, klęknełam i szybko wsadziłam chuja do ust strzelił ale już nie tak mocno jak poprzednie razy… nie było tego tyle co w gumce i przy pierwszym strzale do ust ale było tego dużo… Po tym już na serio się ubierałam lecz ubrałam tylko mini i koszulkę ponieważ bieliznę Mati mi zabrał i powiedział że następnego dnia bd musiała sobie ” zapracować ” na nią … i tak oto kończę wam opowiadać jeden dzień z wielu ; ) dzięki

Dodaj komentarz