Ostre ruchanie koleżanki z klasy

Pewnego słonecznego dnia pod koniec roku szkolnego moja klasa poszła na w-f na boisko znajdujące sie nieopodal szkoły.Ja zostałem w szkole bo mialem pomagac w przygotowaniach do przedstawienia na koniec roku,wraz ze mną zostało kilka osób z mojej klasy m.in. najlepsza dupa w klasie Kasia(mielismy wtedy po 15 lat)…Była to zarąbista laska ale nigdy niemiałem jej tego odwagi powiedziec ze jest ładna,i ze ją lubie itd. Wysłano mnie wraz z nią do radiowęzła po głośniki…W koncu powiedziałem gdy byłem z nią sam na sam pomyślałem ze wkoncu powiem co do niej czuje,a wiec gdy bylismy juz w radiowęzle powiedziałem jej że podoba mi sie i ze ją bardzo lubie…Myślałem że mnie wyśmieje ale ona ku mojemu zdziwieniu powiedziała ze obserwuje mnie od pewnego czasu i ze sie jej spodobalem.Wkońcu pocałowałem ją ona jednak powiedziała abyśmy poszli najpierw zańieść głosniki a potem wkręcic nauczycielce która prowadziła przygotowania do zakonczenia roku ze chcemy isc na w-f a tak na prawde mielibysmy isc do radiowęła… ja oczywiscie sie zgodziłem.A więc wrócilismy do radiowęzła i zaczelismy sie obmacywac i całowac.Ona od początku dobierała sie do mojego kutasa i zaczęła mi robic loda…robiła go jakby miała już wprawe…byłem zaskoczony ale jednak bardziej podniecony…następnie pomału rozbierałem ją zdejmując najpierw jej koszulke oraz czarny koronkowy staniczek zacząłem lizać jej sutki mozna było by je ssać nocami:P Potem zdjąłem jej spodnie miała na sobie różowe stringi zdjąłem je i pomału zacząłem jej wkładać huja do cipki.Wiedziałem jednak ze jest dziewica i starałem sie jak najdelikatniej przekuc jej błone dziewiczą jeddnak leciutko zajękneła,następnie sadziłem ją jak burą suke rżnąłem ja az do wyczerpania mojich i jej sił na sam koniec spusciłem sie jej na cycki…powiedziała ze jestem prawdziwym ogierem i ze trzeba to kiedys powtorzyc najlepiej jak najszybciej…szybko sie ubralismy i bez skapy dołaczylismy do grupy wracającej z w-fu

Dodaj komentarz