Pierwszy raz z sąsiadką

Witajcie
Chciałbym opowiedzieć wam historię jaka mi się przydarzyła w sumie wiele lat temu, jednak zawsze kiedy ją wspominam przechodzą mnie dreszcze.
Miałem wtedy jakieś 16 lat i oczywiście burzę hormonów. Wszystko dookoła mnie kojarzyło mi się z seksem itd. Moją uwagę zawsze zwracała moja sąsiadka Halina, a jednocześnie koleżanka mojej matki. Miała ok 40 lat, ciemne kręcone włosy i była już wdową. Jednakże pomimo swojego wieku wyglądała co najmniej o 5 lat młodziej. Muszę przyznać, że była również obdarzona dużymi piersiami, zgrabnym tyłeczkiem oraz bardzo dużym temperamentem, który strasznie mnie rajcował. Wielokrotnie moja matka wysyłała mnie do niej abym jej pomógł w cięższych pracach domowych, co oczywiście ja robiłem z największą przyjemnością. Zawsze w trakcie tej pomocy miałem okazję zajrzeć jej za dekolt lub obserwować jak jej sukienka podnosi się i opada na jej zgrabnych nogach. Częst też w trakcie masturbacji wyobrażałem sobie mnie z nią splecionych w miłosnym uścisku, jak ugniatam jej duże balony.
Pewnego ciepłego letniego dnia moi rodzice wyjechali z domu zostawiając mnie samego. Zacząłęm się nudzić i wtedy wpadłem na pomysł odwiedzenia mojej sąsiadki. Grzecznie zapukałem do drzwi, drzwi się otworzyły i moim oczom ukazała się ona w całej krasie. Przywitała mnie ciepłym uśmiechem i zaprosiła do środka. Zaprosiła mnie do salonu, poczęstowała ciastem i herbatą. Oglądaliśmy telewizję rozmawiając coraz swobodniej. Ona leżała na wersalce natomiast ja siedziałem wygodnie na fotelu naprzeciw niej . Była ubrana w zwiewną letnią sukienkę do kolan zapinaną na guziki. W pewnym momencie zapytała mnie z uśmiechem na twarzy czy mam dziewczynę?
Odpowiedziałem że niestety nie.
W tym momencie nie wiem co we mnie wstąpiło, ponieważ rumieniąc się zadałem jej takie samo pytanie – czy ona ma chłopaka?
Ona również odpowiedziała że nie ma nikogo.
W takim razie – zapytałem – czy nie chciałaby zostać moją dziewczyną?
Uśmiechnęła się bardzo szeroko, poczym zapytała dlaczego chce mieć taką starą dziewczynę, przecież jest dużo młodych dziewczyn?
Odpowiedziałem, że wcale nie jest stara i że jest duża ładniejsza niż wiele moich koleżanek. Widziałem, że kiedy to powiedziałem sprawiłem jej tym dużą radość. Jej czarne oczy zaczęły świecić jak dwa rozpalone węgielki. Zapytała mnie, co by powiedzieli o tym moi rodzice gdyby się dowiedzieli? Odparłem, że moi rodzice nie muszą o tym wiedzieć, i że będzie moją „tajną” dziewczyną. Roześmiał się poczym zgodził na taki układ. W ten sposób zdobyłem swoją pierwszą dziewczynę:-)
Nie wiem, czy traktowała to w sposób poważny, czy jako niewinnej zabawy. Podejrzewam, że to drugie.
Mijał dni, a ja byłem u niej coraz częstszym gościem, czy to z własnej inicjatywy czy też z polecenia rodziców. Nasze wzajemne realcje również stawały się coraz bardziej bliższe. Halina nie unikał fizycznego kontaktu ze mną, mam tu na myśli, że często mnie łapała za rękę, za kolano, gładziła mnie po włosach. W tych chwilach mój kutas stawał na baczność rozpierając mi spodnie. Wydaje mi się, że ona to widziała i bardzo się jej to podobało. Ja niestety nie byłem na razie tak śmiały jeśli chodzi o kontakt fizyczny, choć widok jej piersi podskakujących kiedy szła wyzwalał we mnie najdziksze rządze.
Pamiętam, że tego dnia była niedziela. Moi starzy wyjechali, więc znów zostałem sam i jak zwykle w takiej sytuacji postanowiłem odwiedzić moją dziewczynę. Powitała mnie z uśmiechem na twarzy, zaprosiła do środka i zaproponowała coś do picia. Rozciągnąłem się wygodnie w fotelu i włączyłem telewizor. Leciał wtedy jakiś western. Halina przyniosła mi herbatę i postawiła na stoliku obok pochylając się nade mną. Zobaczyłem wtedy przez dekolt sukienki coś, co sprawił, że dostałem natychmiastowego wzwodu. Czarny koronkowy stanik, w nim jej piersi falujące przed moimi oczami. Halina zauważyła że moje spodnie przypominają rozłożony namiot, poczym uśmiechnęła się zalotnie.
Usiadła na kanapie i przyglądał mi się z uśmiechem na twarzy. Ja również spoglądałem na nią z coraz większym podnieceniem.
Pewnie pod wpływem podniecenia zapytałem ją co będziemy robić?
Ona zapytała mnie z kolei, co bym chciał robić?
Nie wiem w jaki sposób przeszło mi to przez gardło, ale zapytałem, czy poszła by ze mną do łóżka?
Uśmiechnęła się do mnie szeroko, i odpowiedziała że tak, tylko trochę się wstydzi, bo dawno tego z nikim nie robił.
Zaproponowałem, że jak się wstydzi, to żeby pościeliła łóżko i wskoczyła pod kołdrę, a ja zaczekam w kuchni. Mówiąc to wstałem z fotela i udałem się w kierunku drzwi do kuchni.
Halina skinęła głową na tak, poczym wstała z kanapy i zamknęła za mną drzwi do kuchni.
Będąc w kuchni słyszałem w sąsiednim pokoju krzątaninę, odgłos zasuwania zasłon na okna, a w końcu dogłosy świadczące o ścieleniu łóżka.
Ja również nie próżnowałem. Szybko pobiegłem i zamknąłem drzwi wejściowe na klucz. Wróciłem do kuchni i zdjąłem z siebie jak najszybciej ubranie. Stałem wtedy nagi na środku kuchni z wyprężonym na baczność kutasem. Podniecenie sprawiało, że kręciło mi się w głowie.
Po chwili zapytałem czy mogę wejść?
- wejdź! – usłyszałem podniecony głos Haliny
Wszedłem do pokoju. Na łóżku leżała Halina starannie schowana pod kołdrą. Spojrzała mi w oczy, poczym wzrok przeniosła na mojego wyprężonego, czerwonego kutasa. Na jego widok uśmiechnął się szeroko, a jej w jej oczach ukazały się kurwiki.
Podszedłem do łóżka i delikatnie zacząłem wsuwać się pod kołdrę. Halna odsunęła się na drugi bok wersalki wciąż chowając się pod kołdrą. Kiedy leżałem już obok niej, zacząłem się do niej instynktownie zbliżać. Poczułem dotyk jej nagiego ciała, coraz więcej i więcej. Ona również zbliżała się do mnie. W końcu zaczęliśmy się całować. Nigdy wcześniej nie całowałem się z kobietą, więc nie byłem w tym mistrzem jednak mojej partnerce nie przeszkadzało to ani trochę. Objąłem ją pod kołdrą ramieniem i przytuliłem do siebie. Poczułem jak jej piersi przylegają do mojego torsu, czułem jej nabrzmiałe sutki. Mój nabrzmiały kutas zaczął dotykać swoją główką jej brzuch. Oderwałem swoje usta os jej ust i zacząłem realizować swoje erotyczne fantazje na temat jej piersi. Zacząłem je ugniatać dłońmi, całować ssać jej sutki. Halina ciężko oddychała pod tymi pieszczotami. Nie widzieć kiedy już na niej leżałem. Czułem jak rozpostarła pode mną swoje uda. Mój kutas cały czas dotykał już swoją główką czegoś ciepłego, wilgotnego i włochatego. Podniecenie Haliny rosło z każdą chwilą. Ugięła nogi w kolanach i skrzyżowała je za moimi plecami. W tym momencie była już gotowa na przyjęcie mojego rycerza. Problem w tym, że ja niezbyt wiedziałem jak trafić do jej szparki. Wiedziałem co gdzie jest z podkradanych ojcu gazetek porno, ale w praktyce było trochę trudniej. Instynktownie poruszałem biodrami w górę i w dół, zaś mój kutas ześlizgiwał się po jej mokrej muszelce. W pewnym momencie Halina –chyba widząc w czym problem – opuściła jedną rękę w dół, złapał za mojego wielkoluda i zaczęła majstrować nim przy wejściu do swojej jaskini rozkoszy. Poczułem, że mój kutas wchodzi w coś ciepłego i bardzo wilgotnego. Instynktownie naparłem swoim ciałem na Halinę i wszedłem w nią do połowy długości. Halinę przeszył dreszcz rozkoszy. Zacząłem poruszać moim kutasem w jej gorącej norce wchodząc coraz głębiej i głębiej. Halina i ja zalaliśmy się rumieńcem. Jej sutki były teraz twarde i nabrzmiałe, a piersi jędrne. Moja towarzyszka oddychała i postękiwała coraz głośniej, a ja coraz szybciej i mocniej penetrowałem jej norkę. Czując zbliżający się orgazm jeszcze zwiększyłem tępo galopu. Nagle Halina złapała mnie za szyję i mocno przycisnęła do siebie. Czułem jak jej ciałem wstrząsają dreszcze a z jej ust dobiegł stłumiony jęk rozkoszy. W tym momencie wystrzeliłem w jej norce strumieniem rozgrzanej spermy.
Pieprzyłem ją jeszcze chwilę poczym zastygliśmy tak w bezruchu. Przez dłuższą chwilę dochodziliśmy do siebie. W końcu podniosłem się z niej i wyjąłem z jej cipki swojego kutasa. Był cały oblepiony moją spermą i sokami Haliny, i pomimo wysiłku dalej stał na baczność. Halina patrzyła na mnie uśmiechnięta i zadowolona. Widziałem ją teraz nagą w całej okazałości. Mimo wieku była piękną kobietą. Duże seksowne piersi i piękna, porośnięta gęstymi kręconymi włosami cipka sprawiły, że znowu poczułem ochotę na zabawę. Jednak Halina miała trochę inne plany. Kiedy tak klęczałem przed nią z wyprężonym, oblepionym nektarem naszej rozkoszy kutasem, Halna podniosła się, otworzyła buzię i zaczęła dokładnie oblizywać mojego zbuja. Brała go całego do buzi, smoktała i ssała. Zaczęła pieścić języczkiem mój żołądź. Poczułem jak mój wojownika twardnieje w jej magicznych ustach.
Pomyślałem, że zawsze chciałem się z nią kochać na krześle, więc czemu teraz nie spróbować. Czym prędzej podzieliłem się moim pomysłem z Haliną, która chętnie się zgodziła. Odsunąłem jedno z krzeseł przy stole i wygodnie na mim usiadłem. Halina szybciutko do mnie podeszła i okrakiem siadła na mnie. Zaczęliśmy się całować, a ja dłońmi zacząłem pieścić jej piersi. Halina czując moją męskość na swym wzgórku, podniosła się, poczym nabiła na mojego pala. Zaczęła go ujeżdżać oddychając przy tym coraz szybciej. Jej piersi falowały mi przed twarzą więc czym prędzej złapałem je w dłonie, zacząłem ugniatać lizać jej sutki. Ni trwało to długa zanim poczułem zbliżający się orgazm. Mój pal wystrzelił do cipki Haliny gejzer gorącego nasienia. Kilka sekund później Halina również miała orgazm. Siedziała tak nabita na mojego kutasa przez chwilę próbując dojść do siebie. W końcu wstała. W momencie gdy mój wojownik opuszczał jej cipkę wypłynęła z niej stróżka spermy, która spływała po jej udzie. Halina widząc to, czym prędzej zebrała ją paluszkiem z uda i starannie go oblizała. Zobaczyła również, że mój kutas jest jak poprzednio oblepiony naszymi sokami. Uklęknęła więc przede mną i zabrała się do jego starannego oblizywania. Przerwała na moment i z uśmiechem powiedziała, że nic nie może się zmarnować. Bezsprzecznie przyznałem jej rację.

cdn. Azor

Azor

Dodaj komentarz