Przygoda po meczu piłkarskim

Mam na imię Piotrek, mam 16lat,uwielbiam grać w piłkę nożną, jestem bramkarzem, to moja pasja!!!
Gram w klubie piłkarskim, ostatnio nam się nie powodzi ale nie jest najgorzej.
Przerobiliśmy wiele typów sędziów, a to grubasów co im biegać się nie chciało, małych i mściwych, pięknisiów co fryzurki sobie tylko poprawiali, ale długo tak wymieniać.
Na ostatnim meczu zdarzyło się coś czego nie mogliśmy przewidzieć…sędziowała kobieta!! i to nie byle jaka!! była blondynką, ok.162cm wzrostu, cudowna uroda, po prostu cudo!! Wszyscy moi koledzy z drużyny na boisku ciągle ją obmacywali wzrokiem, patrzyli na jej piersi ,na jej tyłeczek, mi też się zdarzało bo nie mogłem się oprzeć.
Mecz wygraliśmy, wszyscy się cieszyli, gdy ściskałem rękę naszej sędzinie, ona przytrzymał ją dłużej i spojrzała się mi w oczy, coś poczułem, jakby podniecenie.
Puściła moją rękę bo inni też chcieli i się rozeszliśmy do szatni, w szatni jak to w naszej szatni cały czas gadaliśmy i trener mnie poprosił żebym poszedł do pokoju sędziowskiego po nasze legitymacje bo pewnie pani sędzia wszystko już sprawdziła, tak też zrobiłem, zapukałem do dziwi i gdy usłyszałem „proszę” to wszedłem, siedziała przy biurku i pakowała papiery do torby,

-czy bym mógł odebrać nasze legitymacje??- zapytałem panią

-ależ oczywiście

w tym momęcie dała mi nasze legitymacje i ja podziękowałem i zacząłem wychodzić, lecz ona zaczęła rozmowę:

-czekaj, mam pytanie

-słucham

-to podejdź bliżej

ja podszedłem

-a wiec o co chodzi??

-no bo ja mam takie pytanie

-no słucham panią

-powiem wprost, chciałbyś mnie przelecieć??

Tego pytania się nie spodziewałem, trochę mnie zamurowała ale odpowiedziałem :

-noo, wie pani, jest pani bardzo ładna, pociągająca, aleeee…taaaak, z wielką chęcią.

W tym momęcie złapała mnie za brodę, pociągnęła w dół bo nie mogła dosięgnąć moich ust swoimi ustkami i zaczęła całować, ja ją złapałem za tyłeczek i pociągnołem do siebie, mój penis wył bardzo naprężony i na pewno ona to poczuła, wtedy przerwała całowanie i uklęknęła, zdjęła mi spodnie zaczęła robić laske…byłem w niebo wzięty!! Nie przestawała i strzeliłem jej w usta, połknęła wszystko.

Powiedziała mi że jak chce więcej to za 15minut mam czekać za bramą klubu, ja się zgodziłem, i podciągnąłem spodenki, wymieniłem z nia dłuuuugi pocałunek i wyszedłem do naszej szatni, w szatni niebyło dużo ludzi, powiedziałem że mama zaraz pomnie przyjedzie i żeby nie czekali na mnie bo ja jeszcze się wykąpie w klubie.

Wykąpałem się szybko, ubrałem i spakowałem, poszedłem za bramę, ona już tam czekała w samochodzie, wsiadłem i pojechaliśmy do niej, mieszkała nie daleko ,w miasteczku obok, gdy tylko weszliśmy do jej mieszkanka od razu zabraliśmy się do rzeczy, ja ją popchnąłem na łóżko położyłem się na niej i zacząłem całować, rozbierałem ją w między czasie gdy była całkowicie nago chciałem poczuć jej cipke…

Zacząłem ją lizać, wsadzać język do środka, ona jęczała, gdy prawie doszła przerwałem i założyłem gumę.

Wszedłem w nią powoli, znów jęczała, przyspieszałem, ona mi wbijała paznokcie w plecy aż miałem podrapane całe plecy, doszliśmy razem, byliśmy wyczerpani po jednym orgazmie, poszliśmy się umyć i ja poszedłem do domu oczywiście bez długiego pocałunku się nie obeszło…

A po następnym treningu koledzy nie się pytali co ja mam takie plecy podrapane jak byłem bez koszulki…

Ale chciałem żeby to była nasza tajemnica…

Dodaj komentarz