Przygoda w parku

Było tego dnia gorąco i wyszedłem na spacer do parku wiełem ze sobą piwko i usiadłem na ławce wciśniętej w jakiś krzew popijając zobaczyłem w pewnej chwili parkę młodych przytulonych do siebie i całujących się . Podeszli do ławki i pytają się czy można usiąść czemu nie ławka jest dla każdego chłopak usiadł z boku a dzieczyna w środku , znów ich wzielo na pieszczoty zapytali czy mnie to nie przeszkadza odpowiedziałem możecie robić co chcecie mnie to nie przeszkadza i spod oka podpatruję jak się bawią a w rozporku staje mi mały bo z profilu ładna dziewczyna w pewnej chwili położyła się chłopakowi na kolana nogami w moją stronę była w szortach . Chłopak nieźle się do niej dobierał bo wiła się na ławce i raz rozkładała nogi i ściskała a mnie kutas już dobrze stał widać było że odstaje mi a jak zobaczyłem plamkę w kroczu to już odważyłem się dotykać dziewczynę ona spojrzała na mnie i powiedziała żebym był śmielszy i zajął się jej kroczem , Chłopak pieścił jej cycuszki a do mnie powiedział że chciałby żebym wyruchał jego dziewczynę teraz w parku ona też o to prosiła . Teraz już bez ceregieli zdjełem szorty z niej spuściłem portki i i wywaliłem swoją pałę . Położyłem się na nią i weszłem ostrożnie w jej cipkę była ciasna i gorąca wsuwałem wolno i ……… poczułem opór mówię do niej ; jesteś dziewicą odpowiedziała że tak i naparłem mocno aż krzykneła z bólu i rozkoszy po kilku pchnięciach spuściłem się w jej wnętrzu . Podniosłem się wciągnełem portki i szybko znikłem im z oczu …….. Do tej pory chodzę w te miejsce ale nic sie nie trafia dwa razy ……

Dodaj komentarz