Ruchanie w piwnicy

Cześć jestem Michał i opowiem wam moja historie z sasiadka.
Pewnego dnia wchodząc do klatki spotkałem sąsiadkę Agatę która jest bardzo fajną laska. Zaczepiłem Ją mówiąc że nie wyjdzie z klatki jak nie da buziaka, byłem zaskoczony i nie mówiąc nic zmierzała z zamiarem dania mi buziaka,
wtedy wykorzystałem moment i pocałowałem ja w usta raz drugi.
Po chwili zaczęliśmy się całować z języczkiem i zeszliśmy do piwnicy i tam dalej zaczęliśmy się całować, moja ręka z jej bioder zjechała niżej i włożyłem ją pod jej bluzkę i zaczołem ja dotykać po piersi, kiedy ona przestaje się całować i zaczyna z ciągać spodenki z majteczkami.

Patrzać jej prosto w oczy podszedłem i dotkłem jej piersi a nastepnie zaczołem piescic jej cipke.Czułem jak jej szparka robi sie wilgotna a zarazem moj penis stawał sie coraz twardszy, po 5 minutach pieszczot powiedziałem do Agaty żeby oparła się o dżwi, zrobiła to bez zadnego wachania, wtedy opusciłem krótkie spodenki i zaczołem Jej jezdzic penisem po łechtaczce az wkoncu go włozyłem go do jej małej zgrabnej mokrej cipki.Po 30 minutach rozkosznego ruchania Agata kucła i powiedziała ze chce motylka,cóż trudno odmowic i zaczołem jezdzic penisem po miedzy jej pieknymi okragłymi piersiami a Agata jeszcze jezyczkiem lizała mi czubek mojego kutasa , po 10 minutowym motylku zrobiłem Agacie taka palcówke ze miała mokry orgazm , po tym Agata wzieła mojego kutasa do ust i robiła mi loda , byłem juz tak podniecony ze nie mogłem juz wytzymac i zalałem jej piersi obfitym wytryskiem . Z chęcia bym powtorzyl to jeszcze raz ;))

Dodaj komentarz