Ruchanie


Historia ta wydarzyła się w moim domu...Byłam sama bo rodzice wyjechali na tydzień do ciotki zaprosiłam do siebie do domu Marcina(kolege z sąsiedztwa)mieliśmy oglądać wspólnie filmy na dvd które on wyporzyczył przyszedł do mnie około 20:00 było miło chipsy piwo albo kola do wyboru w trakcie oglądania filmu kawałki chipsów wleciały mi za dekolt(a miałam założoną bluzeczke na ramiączkach z dużym dekoltem i spódniczke mini)Marcin zauważył to i zaproponował mi że pomoże mi wyciągnąć to zza bluzeczki(wczesniej jednak bardzo przyglądał sie moim piersiom zauważyłam że podoba mu sie mój dekolt)włożył ręke za bluzeczke i wyciągał powoli kawałki chipsów kiedy jużwyciągał końcówke zauważyłam że leciutko dotyka i pieści moje piersi i że podoba mu sie to co robi a w spodniach zaczyna brakować mu miejsca...!!!spojrzałam na niego i uśmiechnęłam sie nie pozostając mu dłużną moja ręka powędrowała w jego najczulszy i najwspanialszy punkt ciała-DO PENISA który był nabrzmiały i to bardzo.Zaczęliśmy się delikatnie pieścić nawzajem i całować w końcu Marcin zapytał mnie:"Czy nie myślisz czasem o tym co ja?? i masz na to ochote??Odpowiedziałam:"Nawet bardzo chce tego..."Uśmiechnął się i ściągnął czym prędzej ze mnie bluzeczke jego oczom ukazały się moje jędrne piersi,podniecony widokiem zaczął ssać delikatnie i później coraz mocniej moje twrade sutki ciało zaczęło się prężyć pod wpływem tych pieszczot...kiedy tak lizał piersi jedną ręke wsunął pod spudniczke i bawił się moją cipeczką była już nieźle wilgotna i gotowa do najważniejszej i najlepszej części zabawy...ja też zaczełam powoli rozpinać jego rozporek uwolniłam jego 20cm pałę którą złapałam w ręce i ruszałam nią w góre i w dół poczułam jak robi się coraz grubszy wzięłam go do buzi(z ledwością był taki gruby że ledwo się mieścił)obciągnęłam mu najlepiej jak tylko umiałam.Cichutko pojękiwal i prosił o więcej mowił:"ohhh...tak jeszcze nie przestawaj rób to dalej nie przerywaj..."Później zmieniliśmy pozycje i to on zajął się mną kazał mi usiąść na kanapie klęknął przede mną i rozkraczył mi nogi powoli ściągnął ze mnie spódniczke i bawił się cipeczką wkładając dwa pózniej trzy palce wkładał i wyciągał to mnie podniecało na maxa poprosiłam go wkońcu mówiąc:"Marcin wejdź we mnie"on sie uśmiechnął i powiedział:"Z wielką przyjemnością suczko..."Zapytał czy lubie jak mówi do mnie wulgarne słowa odpowiedziałam mu:"Bardzo uwielbiam kiedy tak do mnie mówisz...nie przestawaj..."Kiedy byłam już bardzo podniecona a moja cipeczka wilgotna wsadził mi całego kutasa aż po same jaja krzyczałam z rozkoszy a on pchał we mnie jeszcze mocniej i mocniej napieral na mnie jak nie wyrzyty,jęczałam mówiąc szeptem:"ohhh...mmm nie przerywaj jeszcze mocno dawaj...ohhh"Pierdolił moją cipeczke i mówił do mnie wulgaryzmami:"Zerżne cie dziwko..."albo "Wsadze ci mojego fiuta w dupe i zerżne cie jak małą niewyrzytą suczke..."Czuł że dochodze więc wyciągnął go z mojej cipeczki i sam też spuścił mi sie na piersi później to dokładnie zlizał centymetr po centymetrze powiedziałam mu wtedy że jestem podniecona na maxa i że chce żeby mnie wziął od tyłu...klepnął mnie w dupke odwrócił i kazał oprzeć o kanapę.Marcin klęknąl za mną rozwarł moje pośladki i na początku drażnił moją dupke swoim języczkiem czułam jego język w mojej dziurce włożył go powoli i spokojnie bawił sie nią i w końcu nastawił sie na moją dziurke i wpakował we mnie swojego 20cm fiuta tak mocno że jęczałam z bólu i rozkoszy.Rżnął mnie tak przez dwadzieśćia minut wchodził i wychodził ze mnie tak żebym czuła go po same jaja (baaardzo ciasno)jęczałam z rozkoszy a Marcin rżnąl mnie dalej i mociej mówiąc:"Chesz jeszcze suko...chcesz...??zerżne ci dupe tak że bedziesz sie wiła z rozkoszy i bedziesz stękać prosząc o jeszcze..."Odpowiedziałam:"Nie przestawaj chce cie jeszcze czuć w sobie...ohhh"Marcin napierał jeszcze mocniej czułam jak jego jaja obijają sie o moje biodra i za każdym razem mówił wulgarnie:"Ty suczko moja mała wpierdole ci mojego fiuta w gardło i wleje ci pełno mojego soczku..."albo:"Jesteś moją suczką dziwką na rżnięcie lubie rozpychać twoją dupe bo wtedy stękasz jak niewyżyta...i lubie kiedy mi obciągasz bo wtedy rośnie mi jeszcze bardziej w twoich ustach...mmm"Byliśmy tacy podnieceni że kiedy Marcin poraz kolejny spuścił mi się w dupeczke opadliśmy na łóżko i wtuleni w siebie zasnęliśmy...Marcin poszedł sobie dopiero rano ale i tak przez ten tydzień codziennie o tej samej godzinie spotykamy sie u mnie by...OGLĄDAĆ FILM NA DVD..

Ruchanie