Sąsiadka Kasia

Cześć. Opowiem Wam autentyczną historię z mojego życia. Posłuchajcie…Mam 18 lat i mieszkam w 15 tysięcznym miasteczku niedaleko Wrocławia. Mieszkam w bloku i właśnie tam mieszka też Kasia. Kiedy miałem może ok. 12 lat, a więc już w początkowym okresie dojrzewania, wprowadziło się do mojej klatki młode małżeństwo, mieli wtedy ok. 30 lat i córkę. Po pewnym czasie poznałem tę rodzinę Kasię, Pawła i córkę Ewe. Pani Kasia od razu mi się spodobała, miała ładną figurę, nie była ani za gruba ani za chuda, wręcz idealna. Największym jej atutem były piersi, większych jeszcze nigdy w życiu nie widziałem. Pewnego dnia grając w piłkę z kolegami szła pani Kasia z panem Pawłem i on w w pewnym momencie włożył jej rękę pod spódniczkę i macał po cipce. Wtedy się nią zainteresowałem… Często siedząc sam w domu ,a słyszałem jak schodzi z góry, ponieważ zawsze chodziła w wysokich szpilkach i było ją słychać w całej klatce zawsze ją podpatrywałem, raz jak wracali z pracy to Paweł znowu obok moich drzwi włożył jej rękę w spodnie i chwilę się podniecali i tak było wielokrotnie. Ja odnalazłem Kasi zdjęcia na naszej klasie i od tego momentu ta kobieta była dla mnie aniołem, marzyłem o tym aby choć raz móc wejść do jej mieszkania i dotknąć jej czerwonych lub czarnych stringów, nie raz waliłem sobie konia do jej zdjęć. Raz jak szła przede mną po schodach sama w białych spodniach na których było widać prześwitujące stringi to już miałem ochotę ją wyruchać na klatce. I pewnego dnia wpadłem na pewien pomysł, wiedziałem że sąsiadka, która mnie bardzo lubi ma klucze kiedy Paweł i Kasia wyjeżdżają, teraz Paweł z córką wyjechali na wakacje do babci, a Kasia nie może, ponieważ pracuje i została. Spytałem sąsiadki czy nie ma kluczy od ich mieszkania, ponieważ wydaje mi się że kradną internet, głupia wymówka, ale zadziałała, Ania dała mi klucze, poszedłem kiedy Ania była w pracy, wszedłem i od razu zacząłem szukać jej bielizny. W ich sypialni na łóżku rozłożyłem wszystkie jej stringi i biustonosze oraz buciki. Zacząłem robić sobie dobrze, w międzyczasie obejrzałem zdjęcia na ich komputerze, które były mega zajebiste. Gdy już prawie dochodziłem uchyliły się drzwi, weszła Kasia i tylko się uśmiechnęła i mówiła’ mocniej, mocniej, bo zaraz ja Ci złamie’ i wtedy się spuśćiłem na Nią. Ona powiedziała, że za to ponoszę karę i musze ją wyruchać. Miała na sobie czerwone stringi i biustonosz. Robiła mi loda, byłem w pieknym stanie, pozniej tak ostała z palca, ze prawie sie udusila. Na koniec w cipke bardzo dlugo, wytrysk na jej ogromne cycuszki i na koncu lodzik. Oczywiscie Hiszpan i walenie konia nogami twz ‚on foot’ ponieważ to tez byl jej fetysz. Dzieki

Dodaj komentarz