Seks- najlepszy sposób na zgodę

Znowu to samo. Pokłóciliśmy się z Piotrkiem o jakąś totalną głupotę. Myślałam, że czasy kłótni o pierdoły mamy już za sobą. Szybko jednak okazało, że te czasy niestety nie minęły bezpowrotnie. Siedzieliśmy przy kolacji, kiedy powiedziałam mojemu chłopakowi o nieplanowanych zakupach w Pasażu Handlowym.
Wściekł się, kiedy powiedziałam mu, że wydałam dużo pieniędzy na kolejną już , jak on powiedział setną torebkę. W myślach przyznawałam mu rację, ponieważ studenckie życie, wynajmowanie wspólnej kawalerki dużo nas kosztowały. Wyszedł do sypialni zostawiając mnie samą przy niedokończonej kolacji.

Było mi bardzo przykro jednak, kiedy przypomniałam sobie jak zazwyczaj kończyły się nasze sprzeczki zrobiło mi się ciepło w podbrzuszu. Czułam,że mój chłopak nie wytrzyma zbyt długo, ale nie chciałam sama iść do sypialni i go przeprosić.

Oczami wyobraźni już widziałam nasz namiętny seks „na przepraszam” jak zwykliśmy go nazywać.

Zmywałam naczynia, kiedy usłyszałam, że drzwi do sypialni się otworzyły. Wiedziałam, że Piotrek zmierza w moim kierunku, ale specjalnie nie dałam poznać po sobie podniecenia jakie ogarnęło moje ciało.

Piotrek stanął za mną i zaczął namiętnie całować moją szyję, jednocześnie ocierając się swoim penisem o mój tyłek. Zakręciłam kran i odwróciłam się w jego stronę. Obsypywał namiętnymi pocałunkami moją szyję schodząc cały czas w dół. Oparłam się o półkę, żeby nie stracić równowagi i rozkoszowałam się tą chwilą. Piotrek zaczął rozpinać mi zamek od dżinsów, długo drażnił się ze mną zanim zaczął lizać moją już bardzo wilgotną cipkę. Najpierw omijał tamte rejony całując moje uda i dotykając palcami łechtaczkę. Moje jęki i prośby aby w końcu lizał mnie tam poskutkowały. Zaczął cudownie lizać moją muszelkę dając mi nieziemską rozkosz. Kiedy wyczuł, że jestem bliska osiągnięcia orgazmu przestał. Wstał i powiedział, że dzisiaj to ja powinnam klęczeć przed nim, bo to nie on wydaje potrzebną nam kasę tylko ja.

Dobrze wie, że uwielbiam przed nim klęczeć i zajmowac się jego sporym fiutem. Poprosiłam, żebyśmy przenieśli się do sypialni i tam dokończyli to co zaczęliśmy.Wziął mnie na ręce, tak jakgdybym była małą dziewczynką i zaniósł do sypialni. Tam zaczęliśmy się powoli rozbierać, dotykając każdego skrawka swojego ciała. Moje sutki pod wpływem jego pocałunków powiększyły się, a skóra pokryła gęsią skórką. W pewnym momencie uklękłam i zsunęłam spodnie mojego chłopaka. Patrząc mu w oczy zaczełam mu obciągać. Uwielbiam smak jego fiuta, te pierwsze płyny, które zlizuję do ostatniej kropelki i to jak jęczy. Patrzyłam mu w oczy biorąc jego fiuta do ust. Lizałam jego jądra i kiedy poczułam, że już dochodzi wypuściłam jego penisa z ust, tak aby mógł mi skończyć na piersiach. Wiedziałam, że tym na pewno go udobrucham. Jego orgazm, a raczej wybuch zalał mi całe piersi, wzięłam trochę spermy na palec i zlizałam ją ze smakiem. Piotrek spełniony, wiedział, że jeszcze czeka go zaspokojenie mnie, jednak na razie musiałam mu dac chwilkę na odpoczynek. Postanowiliśmy zmyć ze mnie ślady naszego seksu oralnego pod prysznicem. Idąc tam moja cipka zrobiłą się jeszcze bardziej mokra, bo czekałam już na pożądne ruchanie, które miał zapewnić mi mój chłopak.

Weszliśmy razem do sporego brodzika, odkręciliśmy letnią wodę i namydliliśmy się. Piotrek zaczął mydlić mi cipkę, wiedząc, że tym mnie pobudzi i sprawi, że niedługo moja cipka wyleje resztę soków. Powiedziałam już, że nie chcę dłużej czekać, chcę żeby zerżnął mnie tu i teraz. Nie musiałam dwa razy powtarzać.

- Odwróć się – powiedział mi. Chętnie to zrobiłam, ale nie od razu wszedł we mnie

- Chyba dzisiaj nie zasłużyłaś na seks- drażnił się ze mną Piotrek.
- Błagam wsadź mi go- odpowiedziałam Piotrkowi

On wziął swojego kutasa w dłonie i zaczął nim jeździć po mojej cipce, wiedział, ze doprowadza mnie tym do granic podniecenia. Zaczęłam głośno jęczeć i prosić go, żeby w końcu to zrobił. Nagle złapał mnie za biodra i jednym gwałtownym i mocnym ruchem nadział na siebie do końca, czym wywołał u mnie wręcz rozkoszny ból. Jego ruchy były szybkie, a moje jęki niesamowicie głośne . Rżnął mnie jak nigdy dotąd szybko, namiętnie, sama pomagałam mu swoimi ruchami penetrować moją cipkę głębiej i głębiej. Kiedy mój facet weyczuł, że już dochodze , tym razem nie przestał, a wręcz przeciwnie. Pieprzył mnie jeszcze szybciej. Nagle wstrząsnął mną najsilniejszy orgazm w życiu Piotrek rytmicznie dobijał mnie do siebie ciągnąc jednocześnie za włosy. Mój krzyk obudził pewnie niejednego sąsiada, jednak wtedy mało mnie to obchodziło.

Piotrek też był blisko, ponieważ po chwili poczułam, że znowu zalewa mnie jego sperma, tylko tym razem w mojej cipce.

Po wszystkim odwórciłam się do Piotrka i namiętnie go pocałowałam i powiedziałam, że bardzo go przepraszam, ale wcale nie żałuję kupna tej pieprzonej torebki, bo była ona warta takiego seksu. On na to uśmiechnął się i przytulił mnie mocno, mówiąc jak bardzo mnie kocha.

Woda z prysznica cały czas leciała. Zakręciliśmy ją. wyszliśmy oboje z brodzika i przenieśliśmy się do sypialni. Tam działo się jeszce bardzo wiele, ale to już na inne opowiadanie.

Wiem jedno, dla tekiego bzykania jutro przyjdę do domu z najdroższą parą szpilek dostępnych w galerii.

Dodaj komentarz