Sex Komers.

Witam. W pod koniec roku szkolnego pojechaliśmy na komers do Zakopanego. W sumie jechało nas 16 osób razem z 2 nauczycielkami. Było 7 dziewczyn i 9 chłopców Oczywiście jechała ze mną moja dziewczyna Wiola. Wzięliśmy z sobą 7 butelek 0.5 l wódki. Gdy dojechaliśmy na miejsce od razu rozeszliśmy się do pokoi. Mieliśmy godzinę na rozpakowanie się i zejście na stołówkę zjeść obiadokolacje. Po obiadokolacji ja i moi koledzy z pokoju poszliśmy wziąć prysznic ponieważ po godzinie 20:00 mieliśmy iść do pokoju dziewczyn na imprezę. Gdy się wszyscy pokąpaliśmy poszliśmy do ich pokoju. W sumie wzięliśmy 3 butelki 0.5 l. Wypiliśmy połowę pierwszej butelki i zaczęliśmy grać w karty. Graliśmy w kuku. Ja oczywiście byłem w parze z moją dziewczyną Wiolą. Po 10 minutach gry wypiliśmy kolejne pół butelki. Na 15 osób pijących to poszło szybko a promili jakoś nie odczuwało. Po 2 godzinach imprezy wypiliśmy 5 butelek wódki. Ja z Wiolą leżeliśmy sobie na łóżku i rozmawialiśmy. Koło nas położyła się Karolina i dołączyła się do rozmowy. Po 10 minutach graliśmy w butelkę. Pierwszy koszulkę musiałem ściągnąć ja. Następnym w kolejności był mój kolega Grzegorz. Po kolejnych 20 rundach byłem już w samych bokserkach. Wiola była w samej bieliźnie a reszta grupy była rozebrana do połowy. Następne kręcenie wypadło na Wiolę. Byliśmy tak piani że rozbieraliśmy się do naga. Wiola odpięła stanik i rękami zakryła swoje cycki. Mój penis na ten widok zrobił się sztywny. Graliśmy dalej. Wypadło na Kamila który dopiero rozbierał spodnie. W następnym kręceniu butelką wypadło na mnie. Musiałem ściągnąć bokserki więc już odpadłem z gry. Musiałem rękami zasłaniać mojego kutasa ponieważ głupio to wyglądało. W następnym kręceniu znowu wypadło na Wiolę. Ściągnęła swoje majtki. Dźwignęła nogi by zakryć cycki a ręką zakrywała cipkę. Po paru kręceniach do naga rozebrała się także Karolina i Dominika. Gra jednak zakończyła się wcześniej niż spodziewaliśmy się tego ponieważ każdy był zmęczony. Najgorsze było to że przegrani musieli siedzieć tak długo aż skończy się gra. Potem ustaliliśmy że przegrani muszą wypełnić jedne zadanie. Pierwsza była Wiola. Kazali jej aby wzięła chłopakowi fiuta do buzi. Po 5 minutach każdy jej włożył Teraz była kolej na mnie. Kazali mi abym wsadził przy wszystkich mojego penisa do cipki Karoliny. Ja się zgodziłem ale Karolina nie była chętna. Moi koledzy gdy zauważyli że Karolina nie chce wzięli ją za ręce i nogi. Była już naga więc nie musieliśmy jej rozbierać. Naplułem na mojego penisa i powoli wjechałem jej do cipki. Uczucie było nieziemskie. Ponieważ Karolina była jeszcze dziewicą to musiałem ją przebić. Po paru ruchach z cipki leciała krew. Gdy postanowiłem zacząć bzykać mocniej Wiola odsunęła mnie i powiedziała że ja jestem jej chłopakiem i to ją powinienem bzykać. Klęknęła przed mną i robiła mi loda. Ja chwyciłem jej cycek i się nim bawiłem. Po 5 minutach robienia loda wziąłem Wiole na ręce i zaniosłem na pobliskie łóżko. Położyłem ją i zacząłem bawić się jej cipką. Po chwili na łóżku obok mnie położyła się Karolina z Adrianem który zaczął ją powoli bzykać. Po 10 minutach każdy chłopak miał partnerkę którą bzykał. Ja byłem z Wiolą , Adrian z Karoliną , Artur z drugą Karoliną, Grzegorz i Łukasz z Wiktorią , Dawid z Sandrą , Mateusz z Dominiką , Paweł i Kamil z drugą Dominiką. Po wylizaniu cipki wioli wyciągnąłem z jej torebki prezerwatywę i nałożyłem na mojego ptaka którego powoli wsadzałem do jej cipki. Po chwili słyszałem jak Wiola po cichu jęczy. Po 10 minutach każda dziewczyna piszczała z podniecenia. Nagle otwarły się drzwi do pokoju a przed nimi stała nasza wychowawczyni w bluzce i w bardzo krótkich spodenkach. Wszyscy nagle zdrętwiali.

Co wy tutaj robicie. Seksu się wam zachciało

My proszę pani…

Nic nie mówcie. Dostaniecie obniżone zachowanie. Wiecie jakie to jest niebezpieczeństwo.

Nagle obok naszej wychowawczyni stanął kierowca minibusu. Był w samych majtkach. Ania (tak nazywa się nasza wychowawczyni) była zaszokowana tym widokiem. Kierowca powiedział Ani że to normalne w naszym wieku po czym chwycił ją za rękę i wprowadził Anie do pokoju. Próbował ściągnąć jej bluzkę ale się broniła. Postanowił ją położyć na podłodze i wtedy spróbować. Ściągnął jej spodenki i zauważył piękną wygoloną muszelkę. Ja z Wiolą postanowiliśmy nie przerywać im zabawy więc bzykaliśmy się dalej. Po 5 minutach dochodziłem . Wyciągnąłem penisa , ściągnąłęm prezerwatywę i spuściłem się jej do buzi po czym wsadziłem prezerwatywę na penisa i bzykałem Wiolę dalej. W tym czasie Ania była już naga i bzykała się z kierowcą który po chwili dochodził i cały swój ładunek wlał jej do cipy. Po zalaniu jej cipy ruchał ją dalej. Ja z Wiolą bzykaliśmy się na pozycji kowbojki. Po chwili dochodziłem ściągnąłem prezerwatywę która mi pękła i zlałem się jej do buzi. Ania która po 10 minutach dostałą także kolejną dawkę ciepłej spermy poprosiła aby każdy chłopak dał jej prezent , chciała aby każdy podpisał się markerem na jej brzuchu i spuścił się do jej wąskiej cipki. Pierwszy podszedł Grzegorz który wsadził penisa do cipki i od razu się spuścił. Następny poszedł Adrian który postąpił tak samo. Gdy już na każdego wypadła kolej to ja byłem ostatni. Wszedłem do jej cipy posuwałem ją z 2 minuty i zlałem się do środka. Spermy było już tak dużo że dawno się wylewała na podłogę. Po tym wszystkim wróciliśmy się od naszych dziewczyn. Po 10 minutach bzykania Wioli znowu się jej spuściłem ale teraz do pizdy. Po tym wieczorze wszyscy poszliśmy spać. Następnego dnia pakowaliśmy się do drogi powrotnej. Gdy byliśmy już w naszym mieście stanęliśmy na przydrożnym parkingu. Ania poprosiła nas aby znów każdy spuścił się jej do cipki. Gdy to zrobiliśmy ona się ubrała i pojechaliśmy dalej. Na parkingu przy szkole kierowca wyciągał nasze bagaże a Ania lizała się w autobusie z naszą drugą nauczycielką. Z środka autobusa było tylko słychać pojękiwanie. Po tym jak kierowca wyciągnął nasze torby ściągnął spodnie przed autobusem i bawić się z nauczycielkami. Ja z kolegą postanowiliśmy podglądać i patrzeliśmy jak Ania skacze na penisie i bawi się cyckami. Po ponad godzinie Ania wraz z 2 nauczycielką wyszli z autobusu i poszli do domu. Teraz w szkole jak się spotykamy z naszą wychowawczynią to często mówimy o seksie!

Dodaj komentarz