Sex z ukochaną

pewnego wieczoru pojechałem do Karoliny bo wiedziałem ze jest sama w domu. Gdy zapukałem ona natychmiast mi otworzyła drzwi i wciągnęła mnie do domu.Drapieżnym krokiem zaprowadziła mnie do swojej sypialni i rzuciła mnie na swoje wodne łóżko, zaczęła mnie rozbierać…najpierw zdjęła mi koszulkę potem odpięła guzik od spodni zostałem w samych bokserkach…mój kutasem już stal na baczność.Po chwili stałem już przed nią na nago. A ona była ubrana w krotką różową spódniczkę, była bez majteczek i miała seksowną prześwitującą koszulkę w której było widać ze nie ma stanika. To mnie bardzo podnieciło, mój kutasek stawał się co raz twardszy i większy. Po chwili rzuciłem si na nią jak lew…(rzucając ją na łóżko). Rozerwałem jej koszulkę,a spódniczkę szybko jej zdjąłem. leżąc na niej całowałem ją namiętnie w szyjkę zaczęła jęczeć co raz głośniej ;] wtedy wziąłem się do roboty . Zacząłem delikatnie lizać jej piersi a następnie zbliżałem się do muszelki zacząłem lizać jej łechtaczkę. Rozchyliłem jej uda i wsadziłem twardego kutasa do jej mokrej muszelki. Karolina zaczęła głośno jęczeć. Wpychałem jej co raz mocniej,a ona jęczała i zaczęła dochodzić. Czułem się bosko..Gdy doszła szybko zabrała się za robienie loda…zacząłem dochodzić. Spuściłem się jej na piersi.To była upojna noc i nie zapomnę tego do końca życia…

KCK;*

Dodaj komentarz