Słodki sexik

Przyjechał do mnie chłopak, z resztą jak zawsze po pracy ;) Powitałam go wccisnęłam w niego jedzenie (heh sam nie powie ;p). Poszliśmy potem do mojego pokoju i oglądaliśmy telewizor. Trwało to może z 40 minut, aż wstał rozebrał się do majtek i powiedział -”W końcu wolność Tomku w swoim domku”.
W sumie miał racje ;)) I położył się pod kołdre, a ja leżałam obok, ale na niej. Gdy skończył się film po prosił mnie bym wskoczyła do niego pod kołderke , oczywiście nie będę się sprzeciwiać ;) Zaczął siędo mnie przytulać i mnie dotykać gdzie tylko rączka dosięgła. Nagle zapytał się mnie czy może mnie rozebrać.. Byłam zdziwiona bo to nie był nasz pierwszy raz, więc też odpowiedziałam pytająco czemu się pyta, odpowiedział, że moge nie mieć ochoty. Powiedziałam mu że mam i wtedy zdjął ze mnie spódniczke i sweterek, potem zabrał się za staniczek i stringi. Czułam jaki był podniecony. Położył się bokiem i lizał moją .. hmm..:) Aż w końcu znaleźliśmy się w pozycji 69. Zaczęłam go pieścić, a jednocześnie on robił mi dobrze ;) Bawiłam się jego jajeczkami lizalam dokładnie peniska, trwało to może 15 min, bo był już bardzo podniecony i cały wytrysk znalazł się w mojej buzi. Oczywiście połknęłam. Wstaliśmy i zrobiliśmy lekki pożądek po husteczkach (które się bardzo przydają heh ;) ) I położyliśmy sie koło siebie nago. Czułam jak znów zaczyna penetrować moje ciało i znów staje się twardy. Powiedział wtedy do mnie -”Ujeźdź mnie ! Zrobisz to dla mnie ?” Na początku się zaśmiałam a potem weszłam i usiadłam na „NIEGO”.Zaczęłam podskakiwać i ruszać się coraz szybciej, widziałam jak go to podnieca i mówił cały czas bym zwolniła bo on chce tak dłużej wytrzymać.. Więc zwalniałam.. Kochaliśmy się tak z 40 minut może 45. Potem na stąpiła zmiana pozycji ;) Położyłam się na boku do niego plecami i wszedł we mnie (tą pozycje najbardziej lubie, bo może jednocześnie pieścić „MOJĄ” .. palcami ) Zaczęłam jęczeć, on wiedział że tak lubie, więc zaczął sie bardzo szybko ruszać, aż nagle Wytrysnął.
Spytał czy było fajnie, powoedziałam -”Pewnie, że tak !” i się uśmiechnęłam ;) Potem się do siebie przytuliliśmy i poszliśmy spać ;)

Dodaj komentarz