Studentki


Zaczęłam w zeszłym roku studiować w Warszawie i wynajmowałam pokój u dalszej rodziny. Mieszkają oni w ładnym domku jednorodzinnym, na peryferiach miasta. Syn gospodarzy był starszy ode mnie o kilka lat, miał na imię Paweł i od samego początku wpadł mi oko. Wysoki, wysportowany chłopak, miał dwie wady, był moim kuzynem, wprawdzie dalekim, ale zawsze to jakaś rodzina, no i miał dziewczynę. Przez kilka miesięcy wmawiałam sobie, ze jest nie dla mnie. W końcu zaczęłam się masturbować w łóżku i pod prysznicem marząc o seksie z Pawłem i w głęgi duszy marzyłam żeby w tej chwili, gdy to robię wszedł i przyłapał mnie. W końcu nadeszło lato, a ja zaczęłam szaleć na punkcie Pawła. Była upalna czerwcowa sobota. Domownicy wyjechali na weekend, a w domu został tylko Paweł i ja. Wyglądam przez okno, a tu na tarasie na leżaczku lezy Paweł i popija sobie piwko. Obok stoi drugi leżak, pusty. Postanowiłam przyłączyć się do niego. Założyłam najbardziej kusy strój do opalania jaki znalazłam i poszłam na taras. Zapytałam, czy moge sie przyłączyć do opalania. Powiedział, że oczywiście, wprawdzie miała przyjść jego dziewczyna i mieli razem się opalać, ale musiała gdzieś pojechać i będzie dopiero po południu. Zaproponował mi zimne piwo dla ochłody. Oczywiście nie odmówiłam, zresztą w tym mmencie niczego nie była bym w stanie mu odmówić. Gdy wstł aby przynieść mi puszkę piwa z lodówki, mogłam go sobie dokładnie obejrzeć. Od razu w moje oczy rzuciły się jego mocno wypchane kapielówki. Kąpielóweczki były jasno niebieskie i szczelnie przylegały do jego spoconego ciała. Widać wyraźnie było, że jego męskość jest ułożona ku górze i ledwo się w nich mieści. O jejku, zeby mu tak stanął to bym dopiero miała widok. Tym czasem Paweł wrócił i wręczył mi puszeczkę zimnego piwa. Gadaliśmy o róznych rzeczach, i ukradkiem zerkałam na niego. Zauwazyłam, że i jego wzrok chwilami też mnie lustruje. Pawełek był coraz barzdiej podniecony, jak wstawał po następne piwko, to zakrył sobie ręką calkiem juz pokaźny namiocik. Szybko zaczęliśmy schodzic na coraz bardziej intymne tematy. Drugie piwo szybko zniknęło z mojej puszki i moje opory co do Pawła zmalały do zera. Postanowiłam iść na całość. Gdy wysłałam go po trzecią puszeczkę, zdjęłam stanik i jakby nigdy nic położyłam się na leżaku. Paweł gdy wrocił, zaniemówił. Za to szybko jego kąpielówki zaczęły się wyraźnie podnosić do góry. Zapytałam, czy opalał się nago. Nigdy nie próbowałem odpowiedział. Nie czekając na nic, szybko pozbyłam się swoich majteczek i czekałam co będzie dalej. Paweł zaczął się tłumaczyć, że nie jest pewien, czy aby ja chcę go oglądać nago. Na to ja szybko mu wyjaśniłam, że marzę o tym od wrzesnia. Słysząc te słowa chłopak zdjął swoje kapielówki. O Boże jaki on wielki, wyrwało mi się z ust. Z kapielówek wyskoczył długi i gruby kutas, z częściowo ściągniętą skórką z napletka. Był bardzo napęczniały, ale nie stał mu jeszcze. Podeszłam do niego. Zaczęłam go dotykać. Najpierw głaskałam jego tors, potem owłosiny brzuch. Korciło mnie zeby złapać go za tego olbrzyma. Poczułam, jego dłonie wędrujące po moim ciele. Był bardzo delikatny. Nagle usłayszałam, choźmy do środka, bo zaraz zbiegną sie sąsiedzi. W środku Powiedziałm że mogę dziś zastąpić mu jego dziewczynę. Chciałam za wszelką cenę kochać się z nim, choćby tylko ten jeden raz w życiu. Wiedziałam, że akurat są te dni kiedy mogę zrobić to bezkarnie. Byliśmy przytuleni i czułam, że mu juz stwardniał na dobre. Ponowiłam prośbę tym razem bardzij zdecydowanie. Paweł - zerżnij mnie tu zaraz, bo oszaleję. Powiedziałam, że chcę go dosiąść na jeźdźca. Paweł położył się na kanapie ze sterczącą pionowo dzidą. Nadziałam się na ten jego pal. Miomo, że byłam gotowa na przyjecie jego męskości poczułam jego grubość. Jeszcze żaden chłopak nie wypełnił tak mocno mojej jakini jak on. Chciałam robić to jak najdłużej, ale natura sprawiła, że szybko przyspieszałam. Gdy prawie już odlatywałam, Paweł przerwał, powiedział, że nie chce żebyśmy skończyli tak szybko. Upewnił się, czy na pewno chcę się kchać bez gumki. Jeszcze raz powiedziałam że chcę poczuć jego gorące mleczko w sobie i ze nie ma się czego obawiać. Wtedy on mnie położył na kanapie, rozchylił zdecydowanie moje nogi i wszedł we mnie. Złapał mnie mocno za ramiona i zaczął bardzo powoli wchodzić we mnie do samego końca i prawie całkiem wychodzić. Przyspieszał z każdą chwilą. Czułam jego coraz mocniejsze pchnięcia. Jego napęczniałe jądra obijały się o mnie. Czułam, że zaraz odlecę. Oplotłam go nogami i mocno poczułam go jeszcze bardzieeeeeej. Oddychaliśmy obije coraz szybciej. Gdy czułam, że już dochodzę moją cipeczkę wypełnił strumień gorącego nasienia. gdy poczułam jak pompuje we mnie kolejne porcje swojej spermy odleciałam. nie pamiętam dokładnie co się wtedy stało. Podobno wydarłam się na cały głos. Pierwszy i jak na razie jedyny raz w życiu miałam taki orgazm. Lezeliśmy tak opleceni przez parę minut. Potem poszliśmy nago pod prysznic i znów zaczęliśmy wspólne pieszczoty. Pawłowi szybko drugi raz stanął i drugi raz zrobiliśmy sobie dobrze. Tym razem kochaliśmy się dobrą godzinę z przerwami. Doprowadzaliśmy się prawie do finiszu i przerywaliśmy zabawę na chwilę. Potem znów od początku. Drugi orgazm miałam juz trochę słabszy, ale za to Paweł tym razem odleciał na całego. Pierwszy raz widziałam, żeby facet tak odleciał. Wszystko to by się zakończyło sielanką, gdyby nie to, ze kilka chwil po drugim finiszu do saloniku weszła dziewczyna Pawła. Noooooo nieźle tu sobie poczynacie, widzę, że porządnie Ci dogodził mój facet. Zdjęła swoje szorty i powiedziała, że teraz oboje jej musimy wynagrodzić to, że kochaliśmy się. Byłam kompletnie zaskoczona, ale o tym jak jej to wynagrodziliśmy w następnej części. Paaa !!!

Studentki Nago

www.osiemnastki.info - Nagie Nastolatki