Suczki
To było jakiś rok temu. Miałem wtedy chyba 18 lat. Pewnego dnia zadzwoniła do nas ciocia Zosia. Powiedziała że jest przejazdem w mieście i zapytała sie czy nie mogłaby wpaśc na kawkę. Bardzo ją lubiłem i bez nawet zapytania mamy o zdanie odpowiedziałem że tak. Przyjechała w sprawch służbowych miła chwile wolnego czasu i chciała go wykorzystać na małe rodzinne spotkanie. Była piekną kobieta choć juz w podeszłym wieku. Miała wtedy ze 45 lat. Mimo to strasznie mi sie podobała. Zreszta odkąd pamiętam zawsze mnie podniecały starsze kobiety. Piekne blond włosy do ramion, długie nogi, szczupła sylwetka i ta pupa - każdemu by sie spodobała. Po odłożeniu słuchawki wróciłem do swojego pokoju i usiadłem przed komputerem. Nie mówiłem nic mamie, pomyślałem że zrobiue jej niespodzianke. To była jej siostra z która sie nie widziała chyba ze 3 lata. Tuz przed samyą wizyta cioci uswiadomiłem mamę że przyjedzie do nas ciocia. Mama sie ucieszyła, ale powiedziała że niestety nie będzie mogła jej przywitać bo musi iśc do pracy. Nakazała mi żebym ugościł ciocie jak najlepiej i przeprosił za jej nieobecność. No cóż mogłem zrobić. Przytaknąłem i powiedziałem że wszystko będzie ok. Gdy mam wyszła jak to nastolatek wykorzystuja to że byłem sam w domu, poszedłem do pokoju i zacząłem pieścić moją pałke. wszystko byłoby dobrze gdyby nie to że usłyszałem dzwonek do drzwi. Niestety musiałem przerwać zabawe. Szybko sie ubrałem i pobiegłem do drzwi. Otworzyłem i stanęłem jak wryty. Dosłownie szczęka mi opadła gdy ją zobaczyłem. Ona tylko sie uśmiechnęła i powiedziała Cześc mały. Wyglądała zabójczo. Jej włosy podkreslały jej kobiecość, te oczy i ten czarujący usmiech. W dodatku miała na sobie białą bluzeczkę z dekoltem spod której odznaczał się czarny stanik, którego koronki wystawały troszke ponad bluzeczkę. Czarna spódniczka nad kolana i czarne rajstopki (nigdy nie nosiła pończoch, więc łatwo było sie domyslic). po prostu oszalałem widząć ją tak wystrojoną. Zapropnowałem żeby weszła. Zaprosiłem do pokoju i powiedziałem że ide zrobić ta kawkę. Przytaknęła i usiadła sobie wygodnie zakładając noge na noge. Wtedy ukazał mi sie przyciemniany kolor rajstop który zaczyna sie od pół uda. Podnieciłem sie wtedy troche, cos mi zawirowało w spodniach, ale szybko zszedłem na ziemię i powędrowałem do kuchni żeby zrobić kawę. W drodze do kuchni usłyszałem telefon. Podniosłem słuchawkę. Dzwonił tata żeby powiedziec że wróci do domu bardzo póxno bo ma dużo pracy. usmiechnąłem sei wtedy i powędrowałem do kuchni. Wrociłem później do pokoju juz z kawą i piwem dla siebie. Usiadłem na przeciwko cioci żeby móc sobie na nia popatrzeć w całej okazałości. rozmawialismy co tam u niej u nas, lecz w każdej chwili gdy tylko mogłem spuścić wzrok patrzyłem na jej długie zgrabne nogi w rajtopkach. W pewnym momemcie chyba zauważyła że co chwilę na nią zerkam jakos inaczej i zapytała czy podoba mi sie. Zaczerwieniłem sie a ona zdjeła jedną noge tak że widac było białe majteczki które skrywały sie pod rajtopkami. Myslała że tego nie widziałem ale ja bardzo dobrze sie przyjżałem i powiedziałem że musze wyjśc do toalety. Gdy do niej wszedłem zobqczyłem że mój przyjaciel nabrał już słuszna pozycje. Pomyslałem sobie czenmu by nie skorzystać. mamy nie było, taty tez nie. Sam na sam z ciotka w domu. Może być ciekawie. Wyszedłem z łazienki a przede mna stała ona. Zdrętwiałem, lecz zapytała sie tylko czy wolne. Odparłem że tak. Weszła choc nie zamkneła drzwi do końca i przez małą szparke mogłem ja obserwować. podwinęła spódniczke i zdjęła rajstopy razem z majteczkami. Moja reka automatycznie powedrowała do spodni. Usiadła na sedesie izaczęła siusiać. Pięściłem mojego przyjaciela patrząc na nią. Musiałem skończyć gdyz wstała ubrała sie. Pobiegłem do pokoju i jak gdyby nigdy nic usiadłem i udawałem że na nią czekam. Usiadła na przeciwko mnie rozkrakiem i zapytała co bedziemy robić? Odpowiedziałem że może obejrzymy cos w TV. Powiedziałem że skoczę tylko po coś mocniejszego do kuchni. przyniosłem dwa drinki u usiadłem obok cioci na sofie. Nagle moja pałka zacząła wariowac w spodniach, ciocia sie uśmiechała i zapytała co mnie tak podnieciło. Ja odpowiedziałem że to ona mnie dprowadza do szału. Połozyła swoja dłoń na moich spodniach i zaczęła lekko masowac mi krocze. Dosłownie oszalałem nie wiedziałem co mam zrobić, czy wstac czy dac sie ponieśc fantazji. Wybrałem to drugi Położyłem swoja ręke na jej kolanie i zacząłem masowac materiał rajstop. Wtedy powiedziała wyżej, wsunełem ręke pod spódniczke od wewnętrznej strony uda. Wtedy cioctka obdarowała mnie namięcnym pocałunkiem, wsadziła mi język głęboko w usta, a ja próbowałem jej wepchnąc jak najgłębiej swój. Swietnie całowała jak na swój wiek :). Moja jedna ręka powedrowała na jej ramię i szybkim posuwistym ruchem w dół zerwałem z niej te biała bluzeczke. Ujrzałem piekne nabrzmiałe piersi z sutkami tak sterczącymi. Myslałem że za chwilę przenija materiał staniczka. Duga ręke wsadziłem głębiej pod spódniczke. Jej szparka musiała juz dużo płynów popuścić bo czułem że rajstopy są całe mokre. położyłem ja na sofie. Zacząłem języczkiem jeździc po jej sutkach, ciotka lekko pojękiwała. Wiedziałem że jest jej dobrze. Schodziłem coraz niżej aż doszełem do czarnego materiału spódnicy. Delikatnym ruchem zsunełem z ja z niej. To co zobaczyłem od razu posuneło mnie do śmielszej zabawy. Biały kolor mateczek przebijał sie przez czarny nylon rajstop. Zacząłem ssac jej cipkę przez majtki i rajstopy. Nigdy nie zapomne tego zapachu i smaku jej soczku który lał sie juz niemiłosiernie. Wąchałem jej cipke. Potem powiedziałem jej żeby położyła sie na brzuchu. Pomiędzy sofe a jej piersi wcisnałem swoje dłonie i zacząłem je sciskać. Twarzą zas posuwałem po jej dupci. Całowałem jej pupe i jeździłem tak noskiem żeby jego czubeck zanurzał się miedzy posladkami. Wąchałem jej dupe i podgryzywałem. W pewnym momenice ściagnęłem jej rajstopy i zacząłem bawic sie jej majteczkami wkładałem je do ust. Wtedy ona sie owróciła i powiedziała że teraz jest jej kolej. Ściągneła mi spodnie zaczęła ssac mi pałke wkładała tak głęboko że mieściła sie razem z jajeczkami. Byłem w siódmym niebie. Podgryzywała mi troszczę żołędzia żeby mnie doprowadzić do większego szału