Sylwester

Opowiem Wam historie, ktora mi sie przydarzyla;)) Z gory przepraszam, ze nie uzywam polskich znakow, ale mam angielska klawiature:)
Bylam w domu z rodzicami, byla godzina 21:34 kiedy zadzwonila do mnie przyjaciolka czy z nia wyjde, poszlybysmy gdzies swietowac nowy rok. Powiedzialam jej zeby zaczekala w miejscu, ktorym ciagle sie spotykamy. Odlozylam telefon, poszlam do lazienki, rozczesalam wlosy, ubralam sie i wyszlam. Spotkalysmy sie, byl z nia nasz kolega wiec sie przywitalismy. Po paru minutach przyszla jego ekipa i zaproponowali abysmy poszly z nimi do naszego kolegi, oczywiscie byli to chlopcy ktorych znalysmy wczesniej. Poszlismy wszyscy razem, bylo nas okolo 10 osob. Mile towarzystwo, dobry klimat i muzyka. Juz na wejsciu w peogu mieszkania poznalam 2 nowe osoby – Karola i Kacpra. Poszlismy do salonu i wszyscy usiedlismy i zaczelismy rozmawiac. Chlopcy byli wcieci, bo wypili juz polowe tego co bylo. Mieli pare wodek i pare szampanow. Wypilysmy razem z nimi nastepna wodke i szapmana, bylo 8 chlopakow i z dziewczyn tylko ja i Ada. Obie wolimy towarzystwo chlopakow, to nic dziwnego – z nimi dogadujemy sie najlepiej. Rozmawialismy, tanczylismy, zartowalismy, smialismy sie. Z Ada wyszlysmy na papierosa, wyszlysmy na balkon w samych skarpetkach i bez kurtek. Chlopcy strasznie sie o nas troszczyli, od razu przyniesli nam kurtki i buty, nie chcieli zeby bylo nam zimno i abysmy byly chore. Kochani sa. Opowiadalismy sobie rozne historie, nawet te smutne, ktore doswiadczylismy… Wyszlismy na fajerwerki o godzinie 23:53 i Karol otworzyl szampana, wiec z Ada napilysmy sie jako pierwsze, bo chlopcy powiedzieli ze ‚ kobiety maja pierwszenstwo ‚. Robilismy sobie duzo zdjec na dworzu. Wybila polnoc – nowy rok. Chlopaki zaczeli odpalac petardy, znaczy odpalali je Karol, Kacper i wczesniej mi znany Tomek. Ja i Ada stalysmy z reszta chlopakow, po fajerwerkach zaczelismy sie wszyscy przytukac i skladac sobie zyczenia, potem wrocilismy do domu. Pilismy dalej, ogolnie robilismy to co wczesniej. Ada z Tomkiem i Karolem wyszla na papierosa, ja stanelam w progu balkonu i rozmawialam z nimi, nie palilam wtedy. Podszedl do mnie Alex, wysoki brunet z pieknymi ciemnymi oczami. Objal mnie lewa reka w biodrach i prawa reka chwycil mnie za moja lewa reke, i tak mnie trzymal. Przyblizyl sie do mnie bardziej.
- Zimno Ci kochana?
- Nie, jest mi cieplo, dziekuje ze pytasz.
- Moze przyniose Ci kurtke?
- Nie musisz.
- A buty?
- Za moment wejde do srodka, nie martw sie.
- Dobrze misiu.
Pocalowal mnie w policzek, przytulil mocno i odszedl powoli. Wyszlam z progu balkonu i stanelam przy stole rozmawiajac z Kamilem. Znowu podszedl Alex, podal mi wodke wiec wypilam, odstawil ja i podal mi sok, zebym przepila wiec to zrobilam. Za kazdym razem kiedy przechodzil obok mnie, przejezdzal raczka po moich biodrach – mega uczucie, uwielbiam to. Po paru minutach poszlismy do kuchni z Kamilem i Ada, bo chcielismy porozmawiac o czyms waznym, no ale przyszedl Alex.
- Alex, mozesz wyjsc? Chcemy porozmawiac na powazny temat.
- Jak mnie pocalujesz to wyjde.
Podnioslam sie z krzesla i pocalowalam go. Kiedy skonczylismy rozmawiac poszlam do salonu, Alex podszedl do mnie od tylu i mnie przytulil, lapiac za biodra przyciskal mnie do siebie. Wzial mnie za reke i poszlismy do drugiego pokoju. Zamknal drzwi na kluczyk, wzial mnie na rece i polozyl delikatnie na lozko, zaczal mnie calowac. Polozyl sie na mnie dalej mnie calujac i wbijajac mnie w lozko. Zaczal posuwac przy tym swoimi biodrami delikatnie w przod i tyl, czulam to doskonale. Zlapalam go za biodra i przyciskalam mocno do siebie. Podniosl sie, zlapal mnie za race i rowniesz mnie uniosl do gory, tak abym stanela. Zdjal mi bluzke, zlapal moje raczki i oplotl wokol swojej szyi calujac mnie. Rozpial mi stanik i zsunal mi spodnie, ja jemu zrobilam to samo. Znow polozyl mnie na lozku, tym razem czulam jak jego penis chce wstapic do mojej dziurki, stanal mu. Zdjal mi i sobie majtki, poprosilam go tylko o to aby byl delikatny, bo bylam jeszcze dziewica. Odpowiedzial, ze dobrze, zebym sie nie bala, zrobi to tak ze nawet nie poczuje. Wszedl we mnie, czulam tylko jak blona dziewicza zostala przerwana, czulam pieczenie i lekki bol. Powiedzialam zeby zaczal powoli sie we mnie ruszac. Wyjmowal swojego penisa i wkladal, a kiedy juz sie do tego przyzwyczailam zaczal mnie piescic coraz szybciej i mocniej, czulam ze dojde. On doszedl we mnie, a ja zaraz po nim. Zmienilismy sie pozycjami, tym razem ja lezalam na nim, zaczelam go ujezdzac, wilam sie, jeszczalam i krzyczalam. Oboje doszlismy znowu. Zmeczona polozylam sie obok niego i go pocalowalam, powiedzialam mu ze bylo mi z nim bardzo dobrze. Reszta ekipy bawila sie dalej, nawet nie zauwazyli ze ja z Alexem poszlismy spac.

Dodaj komentarz