Sylwestowa noc

Mam na imię Wojtek, mam 18 lat 180 cm wzrostu mieszkam na obrzeżach dużego miasta.
Chciałbym opowiedzieć wam historie sylwestrowej nocy, najprawdopodobniej najlepszej nocy mojego życia.

Kilka dni przed sylwestrem ja i moich 2 kumpli Paweł i Krzysiek dostaliśmy zaproszenie na domówkę sylwestrowa od mojej koleżanki Sylwi.
Z Sylwią chodziłem do tej samej klasy podstawówki, ale nadal w gimnazjum utrzymujemy kontakty, jest moją przyjaciółką. Jest mądrą ładną bladą niewysoka czarnowłosą dziewczyną o głębokich oczach i niezłej figurze.
Zapytałem co będziemy robić i co mamy przynieść. Powiedziała że wystarczą jakieś napoje. Jako że nigdy nie widziałem Sylwi pijącej alkohol. Zaoferowałem załatwienie jakiegoś piwka i szampana, zgodziła się.
Z kumplami zdecydowaliśmy na jakiegoś szampana i beczułkę heineken draught keg 4 litry, jak się bawić to się bawić ;D (o kupno poprosiłem 18 letniego kolege).
W sylwestra ok godziny 20 wyszliśmy z kolegami na imprezę. Sylwia mieszkała w dużym piętrowym bogatym domu z poddaszem ok 15 min drogi ode mnie.
Kiedy dotarliśmy do jej domu poza sylwą w jej domu były tylko jej 3 przyjaciółki: Karolina, Ewelina, i Emilka siostra Sylwi. Impreza nie zapowiadała się ciekawie, taki sylwester z Polsatem, Więc żeby rozluźnić atmosferę postawiłem na ławę z jedzonkiem piwko i plastikowe kufle.
Wszyscy nalali sobie piwo i oglądali TV w międzyczasie rozmawiając. Po kilku browarach wpadliśmy na pomysł zagrania w starą jak świat grę – gra w butelkę. Ku mojemu zdziwieniu siostra Sylwi Emilka miała zestaw do gry w butelkę. ale nie była to zwykła butelka to była sex butelka.
A mianowicie w skład zestawu wchodziły karty z zadaniami i oczywiście butelka.
Więc usiedliśmy w okręgu i rozpocząłem grę kręcąc butelką, wypadło na Krzyśka. po czym wylosował kartę z zadaniem: całujesz 4 razy stopy osobie która cie wylosowała. Pierwsze zadanie rozbawiło wszystkich do łez. Padały również inne ostre zadanka typu: Pozbawiasz bielizny wylosowaną osobę czy całowanie różnych części ciała. Nie jednokrotnie całowałem Emilkę Karolinę, Sylwie czy Eweline
Graliśmy tak aż do 23:45 w tedy ubraliśmy się i wyszliśmy z szampanem na ulicę, było tam nie wiele ludzi gdy wybiła północ wznieśliśmy toast za nowy rok składaliśmy sobie życzenia i oglądaliśmy pokaz sztucznych ogni właśnie wtedy Sylwia po raz pierwszy pocałowała mnie w usta delikatnie i namiętnie. Wszyscy byli po paru piwkach,
Po pokazie wróciliśmy do domu obejrzeliśmy film nie pamiętam tytułu ale było to jakieś romansidło. Po filmie Dziewczyny (oprócz 2 gospodyń;]) musiały juz iść do domu więc chłopaki zaoferowali że je odprowadzą i tak zostałem sam z Sylwą i Emilką.
Trochę chciało mi się spać więc Emilka powiedziała że mogę pójść do łazienki na górę i wziąć orzeźwiający prysznic. Poszedłem z Emilka do łazienki dała mi ręcznik szlafrok i kapcie i tylko mruczącym głosem powiedziała z błyskiem w oku „miłej kąpieli”.
Nie wiem czemu ale kiedy korzystam z cudzej łazienki lubie sobie poszperać w czyichś rzeczach, tak było i tym razem. Na półce pod lustrem stało wiele akcesoriów do makijażu szminki pudry kremy tusze do rzęs itp. w szafeczce na ścianie znalazłem prawie puste pudełko po żelu nawilżająco-poślizgowym i pudełko po prezerwatywach trochę się zawstydziłem i przystąpiłem do kąpieli.
Kapałem sie ok 20 min. kiedy wyszedłem z pod prysznica i wysuszyłem się załozyłem bokserki i wychodząc z łazienki poczułem zapach pięknych kobiecych perfum i o dziwo dochodził z mojej dłoni, ktoś wszedł kiedy się kopałem i spryskał klamkę jakimiś feromonami.
Zapach dochodził z dużej sypialni ich rodziców poszedłem tam i stając w drzwiach osłupiałem: zobaczyłem Sylwie ubraną w cienki biały koronkowy staniczek i pół przeźroczyste białe majteczki miała niewielkie piersi i bardzo nabrzmiałe sterczące sutki leżała na sofie rozłożonej do spania spojrzałem w lewo a tam stała Emilka rok starsza od siostry miała na sobie tylko czerwone koronkowe stringi a jej piękne jabłuszkowate piersi były bardzo nabrzmiałe. Zrobiło mi się ciasno w majtkach, kiedy Emilka podeszła do mnie i za rękę wyciągnęła mnie na łóżko rodziców, leżała na mnie a ja delikatnie ściągnąłem jej majteczki i w tedy poczułem rączkę Sylwi na moim stojącym penisie. było nam niewygodnie więc poszliśmy na kanapę tym razem Emilka brała do buzi mojego penisa a ja namiętnie całowałem sie z Sylwią i ręką masowałem jej cipeczkę.
Następnie wstałem i oparłem się o szawke a dziewczynki klęczały przede mną pojękując obciągały mi laskę widziały że dochodzę i w tedy trysnąłem w twarz Emilce i delikatnie zabrudziłem Sylwie ta wstała i zaciągnęła mnie do łóżka założyła zębami prezerwatywę i wymruczała: „nie wyjdziesz stąd jeśli mnie nie zerżniesz” nie dałem się prosić i wiozłem się do roboty.
Na początek delikatnie wszedłem do środka i już po chwili czułem zaciskającą się pochwę na moim penisie Tak to był orgazm sam ledwo żyłem z podniecenia Sylwia krzyczała z rozkoszy kiedy ja dobrałem sie do cipki jej siostrzyczki była bardzo mokra i rozpalona, ssałem jej łechtaczkę i lizałem jej krocze później wszedłem w nią resztkami sił. Po chwili we trojkę nago zasnęliśmy a rano razem obudziliśmy się i poszliśmy do łazienki pod prysznic
Również razem. Pod prysznicem w 3 osoby było naprawdę ciasno więc na zmianę dziewczynki ssały mi w strugach ciepłej wody. A później przy śniadaniu obiecaliśmy sobie że musimy to powtórzyć.

Dodaj komentarz