Szukam Kochanka


Pewnego bardzo ciepłego wieczoru pisałam z przystojnym i sympatycznym facetem z sieci, poczułam nagłą potrzebę zaznania rozkoszy. Od pół roku byłam z Piotrem, którego bardzo kochałam, lecz rzadko się spotykaliśmy ze względu na odległość między nimi. Było to aż ponad 120 km. Chcąc nie chcąc tego wieczoru potrzebaowałam sexu, lecz niestety... Piotra przy mnie nie było. Mimo, że go bardzo kochałam i chciałam być wobec niego fair, postanowiłam spotkać się z Emilem, facetem z sieci. Długo się zastanawiałam zanim rozplanowałam akcję tego spotkania, ale cóż... nie chciałam dłużej czekać. Na gadu-gadu uzgodniłam wszystko z Emilem co do spotkania i postanowiliśmy że weźmiemy ze sobą znajomych.Tak więc odrazu zadzwoniłam do swojej przyjaciółki Pauliny, aby poinformować ją o spotkaniu. Emil weźmie ze sobą Mateusza, swojego przyjaciela,no i oczywiście butelkę wódki. Paula słysząc o całej akcji bez zastano- wienia się zgodziła, ponieważ ona też od dłuższego czasu pościła. Kilka godzin później pojechałyśmy z Paulinką do mojego mieszkania, gdzie miało odbyć się spotkanie. Wszystko układało się super, chodź czas mógłby mijać szysbciej. I nade- szła godzina spotkania . Chłopcy dotarli na miejsce. Witając się z nimi trzeba było się zapoznać, wkońcu to było pierwsze spotkanie w realu. Emil spodobał mi się odrazu! wiedziałam co będzie się działo... Usiedlismy więc i piliśmy wódkę. Pijąc chcieliśmy rozmawiać, lecz niestety rozmowa się nie kleiła. Ale nikt się tym szczególnie nie przejmował, bo przecież nie spotkaliśmy się po to, żeby rozmawiać...:) Było mi bardzo trudno, ale musiałam wyłączyć telefon, żeby Piotr nie zadzwonił w nieodpowiedniej sytuacji. Gdy już skończyliśmy pić wódkę, postanowiliśmy położyć się spać. Byłam zawsze gościnna i uprzejma, więc pozwoliłam spać na łóżku Pauli i Mateuszowi, a sama położyłam się na podłodze wraz z Emilem. Odrazu, gdy tylko się położyliśmy, zaczęliśmy się namiętnie całować. Słyszeliśmy odgłosy obok, Mateusz z Pauliną zaczęli trochę wcześniej i odrazu przeszli do sexu. Emil całował moje całe ciało, schodząc coraz niżej.. Po chwili byliśmy już nadzy.Słysząc jęki Paulinki było to dla nas obojga jeszcze bardzej poniecające, więc Emil wbił wemnie swój wyćwiczony języczek. Było mi cudownie, wspaniale, to była dla mnie niesamowita rozkosz.. ściskałam jego umięśnione ramiona aby okazać jak wielką przyjemność odczuwam. Nadeszła ta chwila,kiedy Emil wemnie wejdzie. Wchodzi delikatnie i powoli, a potem, gdy czułam go w sobie, Emil przyspiesza ruch i wkłada go coraz szybciej. Jest cudownie! Co za rozkosz! Szeptałam mu do ucha zbereźne i zboczone słówka, co przynosiło mu jeszcze większą przyjemność. To jest wspaniały sex. Zaczyna się chwila szczytowania. Głośno krzycząc okazywałam swój orgazm. Krzyczałam i prosiłam Emila aby skończył na mnie, zrobił to na moim brzuszku. Oboje osaczeni tym wspaniałym orgazmem objęci, szybkim odechem przeżywaliśmy chwile rozkoszy. Zmęczeni wyczerpującymi ruchami zasnęliśmy. Po godzinie znowu się przebudziliśmy. I znowu niespodziewana akcja. Chcąc podziękować Emilowi i sprawić mu przyjemonośc zsunęłam się powoli pod koc zmierzając do jego... tak, Emila przeszyły dreszcze na całym ciele, gdy poczuł tylko moje usta na swoim penisie. Robiłam to szybko i intensywnie. Emil przeżywał niesamowite chwile rozkoszy. Był cały gorący, spocony a serce mu biło bardzo szybko. I znów ten moment.. Emil kończy na moich piersiach. Obojgu było nam bardzo cudownie... Ponownie zasnęliśmy. Tym razem obudziliśmy się dopiero rano. Pulinka i Mateusz byli wyczerpani sexem, bo również się kochali cała noc. Rano było bardzo gorąco, więc i oni czuli się gorzej, drugą przyczyną był kac. Sytuacja zrobiła się drętwa, wszyscy zawstydzeni. To miała być przygoda i była. Mateusz wychodząc, podał dłoń Pauli, ona ze wzrokiem spuszczonym na dół, nie wydobyła z siebie ani słowa. Jedynie Emil wychodząc pocałował mnie w czoło. Byłyśmy wyczerpane nocą. Paulina wróciła do domu, a ja musiłam zostać, gdyż wiedziłam, że wieczorem odwiedzi mnie Piotr. Poszłam spać, nie chciałam żeby widział moje zmęczenie, mógłby coś podejrzewać. Budząc się zobaczyłam, że jest już godzina o której miał zjawić się Piotr. I tak się stało. Wszedł do mojego domu. Widząc go, nogi mi się ugięły, pobladłam, serce zaczęło mi bić szybciej, żal ściskać. Moje sumienie ruszyło. W oczach pojawiły się łzy. Wiedziłam, że tak będzie, za bardzo go kochałam. Jego słowa, gdy mnie ujrzał brzmiały - co jest Kochanie?? jeszcze bardziej czułam się winna. Bałam się, nie powiedziałam mu o niczym, powiedziałam, że to pogoda tak na mnie działa. Usiedliśmy i rozmawialiśmy jak zawsze o wszystkim. Piotr spojrzał mi głęboko w oczy i zapytał z kim. Odrazu wiedział, za dobrze mnie znał. Ze łzami w oczach, mowiłam mu, lecz nie o wszystkim. Powiedziałam o spotkaniu i pocałunkach, ale sex? nie, o tym nie mowiłam. Za bardzo się bałam, że mnie zostawi. Kochał mnie... z wielkim bólem i żalem, prawie płacząc przytulił i powiedział -chcę o tym jak najszybciej zapomnieć. Tej nocy kochaliśmy się długo i namiętnie, ponieważ widywaliśmy się raz na 2 tygodnie. Zrozumiałam swój błąd i chciałam być tylko z nim. Emil został skrzywdzony przeze mnie, ponieważ dałam mu do zrozumienia, że dla mnie była to nic nie znacząca przygoda. Ja i Piotr spędziliśmy razem wiele cudownych chwil, lecz nadszedł kres naszego związku. Przyszedł wieczór, gdy popełniłam wielki błąd. Okłamując Piotra, że idę na noc do Pauliny, poszłam z nią na dyskotekę. Musiało coś się wydarzyć, ponieważ to było moje kolejne kłamstwo. Wypijając kilka piw, przyszło mi coś idiotycznego do głowy. Zadzwoniłam do Piotra, mówiąc mu żeto koniec. Dopiero trzeźwiejąc na trzeci dzień odezwałam się, ale było już za późno... Zresztą nic dziwnego, zraniłam go bardzo. Do tego czasu niemam nikogo.. Zapomniałam o Piotrze, ale brakuje mi faceta. Zmieniło się moje życie, teraz sex nie jest dla mnie tylko przygodą> Szukam miłości, czy ją znajdę?

Szukam Kochanka Seks Randka Podrywaczki